Anna Sowińska, znana szerszej publiczności jako Mała Ania z „Warsaw Shore”, zaprezentowała w mediach społecznościowych efekty metamorfozy, o której informowano w październiku 2026 roku. 33-letnia celebrytka wybrała 250-mililitrowe wkładki w ramach współpracy barterowej. Efektami zabiegu pochwaliła się niespełna tydzień po operacji i nie kryła zadowolenia z uzyskanego rezultatu.
- Mała Ania przeszła operację powiększenia biustu. Wykorzystano w niej wkładki o pojemności 250 ml
- Zabieg przeprowadzono w ramach barteru, co celebrytka otwarcie potwierdziła
- Anna Sowińska zdecydowała się na implanty po wcześniejszym liftingu opłaconym ze środków z „Królowej przetrwania”
- Celebrytka zdjęła gorset uciskowy po niespełna tygodniu i otwarcie zachwyca się rezultatami
Rekonwalescencja po zabiegu i samopoczucie celebrytki
33-letnia Anna Sowińska podzieliła się ze swoimi obserwatorami szczegółami dotyczącymi samopoczucia w pierwszych dobach po operacji. Dolegliwości bólowe w pierwszym tygodniu były dla niej do zniesienia. Personel szpitala regularnie kontrolował jej samopoczucie.
Podczas rekonwalescencji największym wyzwaniem wcale nie był dyskomfort po zabiegu. Najbardziej we znaki dał się jej po prostu wilczy głód – najwyraźniej nowe implanty domagały się solidnego paliwa, a wyczekiwanie na pierwszy posiłek po operacji wymagało więcej hartu ducha niż sama narkoza. W mediach społecznościowych celebrytka opisała swój stan bez zbędnego dramatyzowania. Przyznała wprost:
nie ma tragedii
Instagram.com/malaa_official/
Szczegóły operacji: implanty o pojemności 250 ml i wcześniejszy lifting
Anna Sowińska otwarcie mówi o kolejnych zmianach w swoim wyglądzie. Tym razem postawiła na silikonowe wypełnienia o tej wielkości. Operacja powiększenia piersi, którą celebrytka relacjonowała w październiku 2026 roku, odbyła się na zasadach współpracy barterowej, o czym poinformowała swoich obserwatorów w sieci.
Zabieg ten stanowił dopełnienie wcześniejszych kroków gwiazdy „Warsaw Shore”, która najwyraźniej uznała, że w kwestii ulepszania natury nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Jakiś czas temu Anna Sowińska poddała się już liftingowi piersi. Środki na sfinansowanie tamtej procedury pochodziły z jej zarobków w programie „Królowa przetrwania”.
Tym razem operacja odbyła się na zasadach barteru, o czym 33-latka wspomniała fanom.
instagram.com/malaa_official
Efekty powiększenia piersi i zdjęcie gorsetu uciskowego
Gwiazda reality show szybko zdecydowała się zaprezentować rezultat operacji. Mała Ania nie zamierzała długo czekać z pokazaniem efektów metamorfozy.
Już po kilku dniach od wizyty w klinice gwiazda zdjęła uciskową bieliznę. Opublikowane przez nią kadry stały się podstawą do doniesień o efektach operacji, z których sama zainteresowana nie kryje dumy. Oceniając swój wygląd w mediach społecznościowych, Mała Ania podsumowała wszystko krótko:
Jestem ZACHWYCONA!
Słowa celebrytki nie pozostawiają wątpliwości, że jest zadowolona z uzyskanego efektu.