Adrianna Tyszka, znana widzom z 9. edycji programu „Rolnik szuka żony”, wprawiła internautów w osłupienie nowym zdjęciem. Celebrytka z okazji trzeciej rocznicy ślubu ze swoim mężem Michałem zaprezentowała się w odmienionym wydaniu. Jej najnowsza, odważna fryzura wywołała w sieci istną burzę. Ten zaskakujący krok podzielił fanów na dwa obozy.
- Adrianna Tyszka zaprezentowała się w długich, różowo-niebieskich warkoczykach z okazji 3. rocznicy małżeństwa
- Część internautów skrytykowała nowy wygląd gwiazdy TVP, nazywając go „infantylnym” i „do kitu”
- 24-latka odpowiedziała na hejt, tłumacząc, że pracuje z dziećmi i chce bawić się kolorami w życiu
- Adrianna i Michał Tyszka wzięli ślub w lipcu 2023 roku i zamieszkali na Podlasiu
Metamorfoza Adrianny Tyszki z programu Rolnik szuka żony
Adrianna Tyszka z "Rolnik szuka żony" jeszcze do niedawna kojarzyła się widzom z jasnymi włosami. Dawniej gwiazda nosiła blond, który był jej znakiem rozpoznawczym w programie. Z czasem postanowiła jednak poeksperymentować ze swoim wyglądem. Zaprezentowała w mediach społecznościowych zupełnie nową fryzurę, odchodząc od jasnych tonów. Było to klasyczne cięcie sięgające do ramion. Dodatkowo celebrytka postawiła wtedy na ciemny, czekoladowy brąz z delikatnymi, kasztanowymi refleksami. Zmiana ta spotkała się z ciepłym przyjęciem ze strony licznych obserwatorów na Instagramie.
Teraz postanowiła pójść o krok dalej. Pokazała się w mediach społecznościowych w imponująco długich, różowo-niebieskich warkoczykach. Kobieta opublikowała w sieci ten odważny wizerunek przy okazji świętowania z Michałem Tyszką trzeciej rocznicy małżeństwa. Udostępniła też sentymentalny kadr ze ślubu. Publikacja rocznicowego zdjęcia miała szczególne znaczenie, ponieważ ucięła pojawiające się w sieci plotki o rzekomym rozstaniu pary, które zaniepokoiły fanów po wcześniejszych wpisach Adrianny. Ostatnie relacje wywoływały sporo domysłów, ale ta uroczysta okazja uspokoiła sytuację. Adrianna Tyszka napisała krótko:
Skórzane gody, czyli 3. rocznica ślubu
instagram.com/adrianna.tyszka
Internauci oceniają nowy wygląd Adrianny z Rolnika
Adrianna Tyszka z "Rolnik szuka żony" wywołała swoją kolorową paradą na głowie ogromne poruszenie w mediach społecznościowych. Wśród reakcji internautów na nową fryzurę z warkoczykami mimo wszystko przeważały głosy chwalące jej odświeżony wygląd. Fani chętnie komplementowali odważne, wyraziste, różowo-niebieskie kolory. Uważali, że idealnie pasują one do wakacyjnego klimatu. Wielu z nich nazywało innowacyjną stylizację po prostu rewelacyjną.
W internecie rzadko kiedy wszyscy są jednomyślni. Wśród internautów nie obyło się bez surowej oceny estetycznej nowej fryzury. Nie zabrakło ostrych słów ze strony rozczarowanych obserwatorów, dotąd przyzwyczajonych do stonowanego wizerunku kobiety. Wśród komentarzy pod zdjęciami pojawiły się krytyczne głosy uznające tę jaskrawą fryzurę za mocno infantylną. Niektórzy zbulwersowani internauci określali nowe, bardzo długie włosy gwiazdy krótko: „do kitu”.
Bohaterka telewizyjnego hitu nie schowała głowy w piasek i z dystansem odpowiedziała na uszczypliwości. Adrianna Tyszka wyjaśniła pod krytycznym komentarzem, że na co dzień pracuje z dziećmi, ma 24 lata i po prostu chce bawić się kolorami, dodając ich trochę do swojego życia. Można się tylko domyślać, że na Podlasiu tak intensywnego różu nie widziały nawet najbardziej postępowe krowy, ale w końcu „skórzane gody” rządzą się swoimi prawami. Riposta celebrytki szybko ucięła uszczypliwe debaty.
Historia miłości Adrianny i Michała Tyszki
Adrianna i Michał Tyszka to bez wątpienia jedna z najbardziej lubianych par, które odnalazły swoje szczęście przed kamerami. Ich relacja od samego początku rozwijała się w błyskawicznym tempie i obfitowała w wyjątkowe momenty. To właśnie list Adrianny był pierwszym, który Michał przeczytał w programie. Zrobił on na rolniku tak duże wrażenie, że ten od razu zdecydował o zaproszeniu dziewczyny do kolejnego etapu, niezależnie od dalszej treści korespondencji. Ta decyzja okazała się prawdziwym strzałem w dziesiątkę.
Para zaręczyła się jeszcze przed finałem 9. edycji, co było ogromnym zaskoczeniem zarówno dla widzów, jak i pozostałych uczestników programu. Niedługo później młodzi rozpoczęli planowanie wspólnego życia. Zakochani wzięli ślub w lipcu 2023 roku i hucznie świętowali ten dzień w gronie najbliższych. Dziś mieszkają na Podlasiu i regularnie relacjonują w sieci swoją wiejską codzienność. Małżeństwo Adrianny i Michała jest dziś uważane za jeden z największych sukcesów w historii programu „Rolnik szuka żony”.