Andrzej Morozowski zmarł we wtorek, pozostawiając bliskich, przyjaciół i widzów w głębokiej żałobie. Jego największą opoką przez ponad ćwierć wieku była żona, Agata Nowakowska. W ich relacji to Agata często dominowała i wyznaczała rodzinne cele, o czym w 2005 roku wspominał Tomasz Sekielski. Razem stworzyli związek, który przetrwał najcięższe próby, udowadniając ogromną siłę miłości.
- Małżeństwo Andrzeja Morozowskiego i Agaty Nowakowskiej trwało ponad 25 lat
- Dziennikarska para poznała się w Sejmie podczas relacjonowania wydarzeń politycznych
- Ich syn Jan urodził się ciężko chory i spędził pierwsze cztery miesiące życia w Centrum Zdrowia Dziecka
- Trudne doświadczenia skłoniły małżeństwo do zainicjowania słynnego Charytatywnego Balu Dziennikarzy
Andrzej Morozowski i jego żona Agata Nowakowska. Połączyły ich korytarze Sejmu
Andrzej Morozowski i Agata Nowakowska poznali się w miejscu kojarzonym z twardą walką o władzę. Sejmowe korytarze stały się dla nich początkiem wielkiego uczucia. Oboje relacjonowali wydarzenia polityczne jako młodzi dziennikarze. Praca była ich wspólną, wielką pasją.
W tamtym czasie dziennikarz pracował w Radiu ZET i spędzał w Sejmie długie godziny. Z kolei Agata Nowakowska przez lata pracowała jako dziennikarka ekonomiczna w „Gazecie Wyborczej”, a później objęła stanowisko rzeczniczki prasowej sieci Rossmann. Sam dziennikarz był następnie długo związany z TVN24, gdzie prowadził program „Tak jest”. Wspólna praca szybko przerodziła się w głęboką więź. Choć wspólna pasja ich łączyła, wykonywanie tego samego zawodu bywało też źródłem rodzinnych i politycznych sporów.
Sama dziennikarka po latach wracała pamięcią do tamtego przełomowego okresu. To właśnie on na zawsze odmienił ich prywatny świat.
Andrzeja poznałam w Sejmie, obydwoje byliśmy dziennikarzami, Andrzej pracował wtedy w Radiu Zet i tak to się zaczęło
– wyznała Agata Nowakowska, wspominając pierwsze chwile z przyszłym mężem.
AKPA
Choroba syna była dla nich ostatecznym testem. Miesiące spędzone w Centrum Zdrowia Dziecka
W ich wspólnym życiu nadszedł czas wielkiej próby, gdy na świat przyszedł syn Jan. Niestety, ogromna radość z narodzin dziecka błyskawicznie przerodziła się w strach. Syn Andrzeja Morozowskiego i Agaty Nowakowskiej urodził się ciężko chory. Lekarze musieli natychmiast podjąć dramatyczną walkę o jego życie.
Stan noworodka wymagał całodobowej opieki medycznej. Chłopiec spędził pierwsze cztery miesiące życia w Centrum Zdrowia Dziecka. Małżonkowie musieli odnaleźć się w brutalnej, szpitalnej rzeczywistości. Towarzyszył im nieustanny lęk o każdy kolejny oddech maleńkiego dziecka.
Dla młodego małżeństwa był to moment absolutnej życiowej próby. Ekstremalny stres i nieprzespane noce mogły zniszczyć niejeden związek. Oni jednak trwali przy sobie jak mur i stanowili dla siebie oparcie. W obliczu tragedii ich relacja jeszcze mocniej się zahartowała.
AKPA
Charytatywny Bal Dziennikarzy to ich wspólne dzieło. Zamienili osobisty dramat w dobro
Miesiące w szpitalu na zawsze zmieniły perspektywę dziennikarskiej pary. Kiedy mały Jan ostatecznie wygrał walkę o zdrowie, małżonkowie nie mogli przejść obojętnie wobec cierpienia innych. Postanowili przekuć własne bolesne doświadczenia w realną pomoc dla najbardziej potrzebujących.
Andrzej Morozowski i jego żona zostali pomysłodawcami i głównymi inicjatorami Charytatywnego Balu Dziennikarzy. To wydarzenie przez lata integrowało środowisko medialne wokół szczytnego celu. Zbierali potężne fundusze na wsparcie specjalistycznych placówek medycznych. Chcieli w ten sposób odwdzięczyć się losowi za ocalenie syna.
Ta głęboka więź i wzajemne oddanie towarzyszyły im do samego końca. Dziennikarz, mimo walki z nowotworem, wrócił na antenę TVN24 w marcu 2026 roku po kilkumiesięcznej przerwie. Niestety, w najtrudniejszych chwilach ostatecznego starcia z chorobą to ukochana żona Agata i syn Jan stanowili jego główną opokę. Zmarł we wtorek, otoczony ludźmi, których kochał nad życie.