Bożena Dykiel nie żyje. Choć Polska szykuje się do pożegnania o randze państwowej, ostateczny scenariusz ostatniej drogi legendarnej aktorki wciąż pozostaje niewiadomą. Władze potwierdziły wyjątkowy charakter uroczystości, ale w tej jednej, kluczowej kwestii decydujący głos należy do najbliższych gwiazdy.
Pogrzeb państwowy Bożeny Dykiel. Gdzie spocznie wybitna aktorka?
Uroczystości pożegnalne Bożeny Dykiel będą miały charakter państwowy, co stanowi najwyższy wyraz uznania dla jej zasług dla polskiej kultury. Rzeczniczka ZASP, Ludwika Sieczkowska, potwierdziła te doniesienia, zaznaczając, że państwowy pochówek przewidziano również dla innej niedawno zmarłej legendy, Edwarda Linde-Lubaszenki.
Mogę potwierdzić, że zarówno pogrzeb niedawno zmarłego Edwarda Linde-Lubaszenki, jak i pani Bożeny Dykiel, będą miały charakter państwowy. Nie znamy jednak daty ani miejsca uroczystości — poinformowała "Fakt" rzeczniczka ZASP Ludwika Sieczkowska.
Na Wspólnej, serial obyczajowy, Polska 2021, reż. Robert Klenner, scena z: Bożena Dykiel, Mieczysław Hryniewicz, SK:, , fot. Piętka Mieszko/AKPA
Kiedy odbędzie pogrzeb Bożeny Dykiel i czy spocznie na Powązkach Wojskowych? To pytanie zadają sobie tysiące Polaków, jednak resort kultury czeka na ruch rodziny – męża Ryszarda Kirejczyka i dzieci. To oni podejmą ostateczną decyzję o miejscu spoczynku uwielbianej Marii Zięby.
Dramatyczna walka o zdrowie. "Wiedziałam, że mam wadę serca, ale żyłam jak wariatka"
Problemy zdrowotne aktorki narastały latami, a ona sama często stawiała pracę ponad własne dobro. Dramat rozegrał się na oczach ekipy w 2017 roku, kiedy to aktorka zasłabła na planie serialu "Na Wspólnej". Był to efekt morderczego tempa – gwiazda pracowała po 12 godzin dziennie przez 4 dni w tygodniu, ignorując sygnały płynące z organizmu.
Wstrząsające wyznanie artystki po operacji wszczepienia zastawki rzuciło nowe światło na cenę, jaką płaciła za swoją karierę.
Pracowałam cztery dni w tygodniu po 12 godzin. […] Mój mózg był niedotleniony, bo wadliwa zastawka raz mi się otwierała, raz nie. I któregoś dnia upadłam – mówiła w wywiadzie dla "Twojego Stylu".
To właśnie te wydarzenia sprawiły, że Bożena Dykiel przewartościowała swoje życie, marząc o tym, by odejść nie na scenie, ale we własnym łóżku. Jej walka z depresją i wadą serca była cichym dramatem, który ostatecznie zabrał nam wielką osobowość.
AKPA
Świat show-biznesu we łzach. Poruszające słowa kolegów z planu
Odejście serialowej Marii Zięby to cios dla ekipy "Na Wspólnej", która przez dwie dekady była jej drugim domem. Grażyna Wolszczak ze wzruszeniem wspomina zapach zup gotowanych przez Dykiel na planie, a Mieczysław Hryniewicz i Tomasz Stockinger podkreślają jej niespożytą energię, która wydawała się nie mieć końca. Dla nich nie była tylko koleżanką z pracy, ale sercem zespołu.
Jednak najbardziej poruszające świadectwo dał młody aktor, Bartek Kaszuba. Jego wspomnienie o "zimnych pierogach" pokazuje ludzką twarz gwiazdy, która w ferworze pracy potrafiła dostrzec potrzeby najmłodszych, gdy inni dbali tylko o ujęcie.
Miałem jakieś pięć lat, kręciliśmy 'Na wspólnej' w barze scenę z pierogami. Dubel za dublem, a my z kolegą nie jemy… Reżyser się denerwował. Tylko Ona zauważyła, że pierogi są zimne i powiedziała, a raczej krzyknęła: 'A ty byś chciał jeść zimne? Natychmiast podgrzejcie chłopakom te pierogi!'. Zawsze potrafiła zadbać o innych… — napisał Bartek Kaszuba.
Od Goplany na hondzie do Marii Zięby. Legenda, której nie da się zastąpić
Bożena Dykiel to nie tylko telewizja. To niezapomniane kreacje u Andrzeja Wajdy w "Ziemi obiecanej" i "Weselu", które ukształtowały polskie kino. To ikoniczna Miećka Aniołowa z "Alternatywy 4", która bawiła pokolenia, i rewolucyjna Goplana na hondzie u Adama Hanuszkiewicza, która łamała teatralne konwenanse.
Jak podkreślił ks. Andrzej Luter, była "aktorką żywiołem". Choć data pogrzebu nie jest jeszcze znana, jedno jest pewne – pamięć o niej, zarówno jako o wielkiej damie teatru, jak i ukochanej Marii Ziębie, pozostanie wieczna w sercach widzów.