Podczas gdy fani z wypiekami na twarzy śledzili profile społecznościowe Aleksandra Barona, licząc na debiut jego nowej partnerki, muzyk wywinął numer, którego nikt się nie spodziewał. Zamiast kolejnej piękności u boku, juror "The Voice" pokazał światu miłość, która jest absolutnie bezwarunkowa i... wyjątkowo puchata. Artysta w obliczu rozwodu zdobył się też na wstrząsające wyznanie o własnej śmierci.
Medialny projekt zderzył się ze ścianą. Ostateczny koniec "power couple"
To miał być scenariusz na hollywoodzki film. Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron wzięli ślub w kwietniu 2024 roku, a miesiąc później powitali na świecie syna Barona Leonarda. Jednak ten misternie budowany medialny projekt idealnego życia błyskawicznie zderzył się z brutalną rzeczywistością sądową. Zamiast wspólnych okładek, mamy dziś chłodne pisma procesowe.
Symbolicznym gwoździem do trumny tej relacji stał się dzień 28 listopada 2025 roku. To wtedy do sądu wpłynął kolejny Sandra Kubicka pozew rozwodowy, stanowiący ostateczne przypieczętowanie końca ich wspólnej drogi. Dziś Sandra Kubicka i Alek Baron rozstali się i są w trakcie rozwodu, a iluzja "power couple" prysła jak bańka mydlana.
instagram.com/alekbaron
Baron zakochany! Wybrał towarzystwo, które nie pyta o alimenty
Zamiast brylować na ściankach z nową modelką, Aleksander Baron postanowił ulokować swoje uczucia w znacznie bezpieczniejszym miejscu. Jego nowa "wybranka" nie robi wyrzutów, nie domaga się podziału majątku i zawsze cieszy się na jego widok. Alek Baron Instagram zalała fala słodyczy, gdy muzyk pokazał się w objęciach psa Gucia i gromady szczeniąt.
Gdy wszyscy wstrzymali oddech, czekając na potwierdzenie nowego romansu, Baron wypalił prosto z mostu:
Czy zakochałem się? No zakochałem się no
Trudno się dziwić – szczeniaki Barona to widok, który kruszy najtwardsze serca. Baron zakochany w czworonogach to obrazek rozczulający, ale też ironiczny w kontekście jego burzliwego życia uczuciowego.
Wstrząsające wyznanie o "niebie" i własnym pogrzebie. Baron ociera się o metafizykę
To jednak nie tylko słodkie obrazki. W obliczu życiowych zawirowań i bolesnego tematu, jakim jest rozwód Barona i Kubickieh, Aleksander Milwiw-Baron poszedł o krok dalej, uderzając w tony egzystencjalne. Muzyk zamieścił wpis, który dla wielu fanów zabrzmiał jak manifest poszukiwania ukojenia w bezinteresownej miłości czworonogów.
Jego wizja zaświatów jest prosta, ale niezwykle wymowna. Baron jasno zadeklarował, jak chce zostać pożegnany, sugerując, że prawdziwe szczęście odnajduje z dala od ludzi:
A gdy skończy się moja przygoda tutaj to tak będzie wyglądać moje niebo. Tak mnie pochowajcie
Sandra Kubicka nie traci czasu. Bierze sprawy w swoje ręce
Po drugiej stronie barykady Sandra Kubicka nie zamierza celebrować samotności ani rozpamiętywać przeszłości. Modelka spędziła Walentynki gwiazd z najważniejszym mężczyzną swojego życia – Leonardem, od którego otrzymała czerwoną poduszkę. Sandra Kubicka syn to teraz centrum jej wszechświata, a gwiazda postanowiła osobiście zadbać o to, by w przyszłości nie popełniał błędów innych mężczyzn.
Dostałam walentynkę od mojego synka
Celebrytka relacjonowała wizytę w kwiaciarni, podkreślając swoją misję wychowawczą z niemal feministycznym zacięciem:
Stoje pod sklepem z balonami i kwiatami, ponieważ chcę kupić Leosiowi balony i kwiatki. Uczę mojego syna jak być dżentelmenem. [...] Uważam, że jest już tak mało dżentelmenów na świecie.
Wygląda na to, że podczas gdy Baron buja w obłokach ze szczeniakami, Sandra twardo stąpa po ziemi, budując nową rzeczywistość dla siebie i dziecka.