Joanna Koroniewska to jedna z najbardziej autentycznych gwiazd w polskim internecie, która regularnie mierzy się z bezlitosnym hejtem. Tym razem jednak, zamiast odpowiadać na złośliwości, postanowiła zaspokoić ciekawość fanów i ujawnić swoje dokładne wymiary. Liczby, które padły podczas serii pytań i odpowiedzi, mogą zaskoczyć wielu, ale to komentarz o jej mężu, Macieju Dowborze, kradnie całe show.
Prawda o wadze Joanny Koroniewskiej. Fanka nie mogła wyjść z podziwu
Gwiazda, która przez lata kojarzona była z rolą Małgorzaty Mostowiak w "M jak miłość", dziś rządzi w mediach społecznościowych. Jej profil na Instagramie śledzi już ponad 930 tysięcy osób. To właśnie tam Joanna Koroniewska zorganizowała ostatnio popularną serię Q&A, dając obserwatorom szansę na zadanie nawet najbardziej osobistych pytań.
Jedna z internautek nie kryła zachwytu nad formą 47-latki. Fanka wprost napisała, że aktorka ma "świetną figurę" i zapytała o konkretne wymiary. Polska aktorka nie zamierzała owijać w bawełnę. Gwiazda zdradziła, że ma 171 cm wzrostu, choć w jej domu jest to temat do żartów inicjowanych przez męża. Przy okazji padła konkretna liczba dotycząca tego, ile waży Joanna Koroniewska. Wspomniałą też o zabawnym komentarzu Macieja Dowbora.
Mam 171 cm, choć Maciej Dowbor mówi, że sobie dodaje parę centymetrów... Jeśli chodzi o wagę, dawno się nie ważyłam, jakieś 55 kg. Chyba. Czasem więcej. Nie przywiązuje wagi do wagi, tylko do wydolności i tego, żeby czuć się w swoim ciele coraz lepiej i być coraz bardziej sprawną
instagram.com/joannakoroniewska
55 kilogramów to dopiero początek. Aktorka ma w nosie cyferki na wadze
Odpowiedź gwiazdy jasno pokazuje jej zdrowe podejście do własnego ciała. Choć waga aktorki oscyluje w granicach 55 kg, Koroniewska podkreśla, że ta liczba bywa wyższa i kompletnie nie zaprząta jej to głowy. Dla celebrytki kluczowa jest wydolność organizmu i dobre samopoczucie, a nie ślepa pogon za cyferkami na łazienkowej wadze.
To podejście jest szczególnie ważne w kontekście internetowej działalności aktorki. Joanna Koroniewska Instagram traktuje jako platformę do promowania normalności. Sylwetka Joanny Koroniewskiej jest wynikiem aktywności, a nie katorżniczych wyrzeczeń. Gwiazda otwarcie przyznaje, że jej priorytety leżą gdzie indziej, niż w spełnianiu cudzych oczekiwań.
instagram.com/joannakoroniewska
Dystans, który boli hejterów. Koroniewska nie zamierza przepraszać za to, jak wygląda
Niestety, szczerość i naturalność mają swoją cenę, a Joanna Koroniewska regularnie mierzy się z falą krytyki. Internauci bezlitośnie wytykają jej wiek, pisząc w komentarzach, że wygląda na "zaniedbaną" lub "dużo starszą, niż jest w rzeczywistości". Aktorka jednak nic sobie z tego nie robi i z humorem odpowiada na zaczepki dotyczące braku makijażu czy zmarszczek.
Twardy charakter gwiazdy ukształtowały trudne decyzje zawodowe. Przypomnijmy, że aktorka odeszła z serialu "M jak miłość" w 2013 roku, będąc u szczytu popularności, aby skupić się na rodzinie.
Wiedziałam, że model rodziny, w którym oboje pracujemy i mamy nienormowany czas pracy, na pewno się nie sprawdzi. Słowo poświecenie brzmi pejoratywnie. To był mój wybór. Nigdy mojemu dziecku niczego takiego nie powiem, bo to była moja świadoma decyzja
Dziś Joanna Koroniewska wiek traktuje jako atut, a jej asertywność procentuje. Gwiazda nie ukrywa, że musiała nauczyć się odmawiać, aby żyć na własnych zasadach.
Podejmowałam decyzje bardzo brutalne, bo ciągle ktoś dzwonił z propozycjami, a ja ciągle mówiłam "nie"
W dobie wyidealizowanych zdjęć i wszechobecnych filtrów na Instagramie, postawa Joanny jest odświeżającym wyjątkiem. Niezależnie od tego, czy waga pokazuje 55 kg, czy więcej, i czy Maciej Dowbor wierzy w te 171 centymetrów, Koroniewska wygrywa czymś znacznie ważniejszym – autentycznością, której hejterzy nie mogą jej wybaczyć.