Rząd wprowadza zakaz, który dotknie miliony dzieci. Katarzyna Warnke mówi "Alleluja" i wprost komentuje zmiany

Rząd wprowadza zakaz, który dotknie miliony dzieci. Katarzyna Warnke mówi "Alleluja" i wprost komentuje zmiany

Rząd wprowadza zakaz, który dotknie miliony dzieci. Katarzyna Warnke mówi "Alleluja" i wprost komentuje zmiany

AKPA

Katarzyna Warnke wywołała burzę swoją najnowszą wypowiedzią na temat wychowania 7-letniej córki Heleny. Znana aktorka entuzjastycznie poparła ogólnopolski zakaz używania telefonów komórkowych w szkołach podstawowych, który wejdzie w życie 1 września 2026 roku. Gwiazda nie gryzie się w język i wprost krytykuje to, co ekrany robią z psychiką najmłodszych.

Reklama
  • Ogólnopolski zakaz telefonów w podstawówkach wchodzi w życie wraz z nowym rokiem szkolnym
  • Własny smartfon? W domu Katarzyny Warnke dopiero po szesnastce
  • Aktorka alarmuje: polskie dzieci toną w zapaści zdrowia psychicznego, szpitale są przepełnione
  • Nowe przepisy zabraniają używania telefonów na lekcjach i przerwach, ale dopuszczają wyjątki

Zasady zakazu telefonów w szkołach podstawowych

Katarzyna Warnke z nieskrywanym entuzjazmem przyjęła nowe przepisy. 1 września 2026 roku w podstawówkach zacznie obowiązywać odgórny zakaz korzystania przez uczniów z telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych. Zmiany obejmą czas trwania zajęć dydaktycznych, wychowawczych oraz opiekuńczych.

Sama idea nie oznacza jednak całkowitej konfiskaty sprzętu. Uczniowie wciąż będą mogli mieć urządzenia przy sobie w plecakach. W gestii dyrektorów szkół znajdzie się organizacja miejsc przechowywania telefonów. Zakaz nie jest też bezwzględny – telefony będą mogły być używane za zgodą nauczyciela jako pomoc dydaktyczna lub w sytuacjach zagrożenia zdrowia.

Choć niektóre placówki już teraz wprowadzają własne regulaminy, odgórna decyzja Ministerstwa Edukacji ma ujednolicić zasady w całym kraju. Nauczyciele od lat zwracają uwagę, że przerwy zamiast na integrację i rozmowy, upływają dzieciom na wspólnym oglądaniu TikToka w całkowitym milczeniu. Nowy zakaz ma to zmienić, wymuszając powrót do tradycyjnych form spędzania czasu między lekcjami.

Ten gorący temat dzieli Polaków. Gwiazda nie ma jednak żadnych wątpliwości i w pełni popiera nowe rozwiązania.

Alleluja! Tak, kocham te decyzje, bardzo doceniam rząd za tę decyzję

– wyznała aktorka w wywiadzie udzielonym Rafałowi Kowalskiemu dla magazynu Viva!.

katarzyna warnke w beżowej marynarce i dżinsach na żółtej kanapie AKPA

Surowe zasady wychowawcze Katarzyny Warnke i wiek pierwszej komórki córki

Katarzyna Warnke – aktorka i reżyserka teatralna, którą widzowie kojarzą z serialu "Klara" – prywatnie spełnia się jako mama 7-letniej Heleny. Gwiazda ma bardzo twarde zasady dotyczące cyfrowego świata. Nie ulega presji otoczenia ani rówieśników, którzy często chwalą się najnowszymi smartfonami już w pierwszych klasach podstawówki.

Decyzja rządu idealnie wpisuje się w surowy domowy regulamin artystki. Mama Heleny oficjalnie zapowiedziała, że pozwoli córce na własny telefon dopiero po ukończeniu 16. roku życia. W końcu widok dziecka, które potrafi nawiązać kontakt wzrokowy z innym człowiekiem zamiast z niebieską poświatą smartfona, staje się powoli dobrem rzadszym niż markowa torebka z limitowanej edycji.

Katarzyna Warnke w zielonym kostiumie i dużych okularach Pawel Wodzynski/East News

CZYTAJ TAKŻE: Katarzyna Warnke szczerze o Kościele. Zaskoczyła wyznaniem o papieżu!

Katarzyna Warnke o zdrowiu psychicznym dzieci

Katarzyna Warnke wyraźnie dostrzega katastrofalny wpływ nieograniczonego dostępu do internetu na najmłodsze pokolenie. Bije na alarm i bez owijania w bawełnę punktuje dramatyczną sytuację, z jaką mierzą się polskie rodziny oraz przeciążony system opieki zdrowotnej. Patrząc na szpitalne statystyki, trudno się z jej diagnozą nie zgodzić.

Myślę, że mamy zapaść zdrowia psychicznego dzieci. Szpitale są przepełnione, (...) są kolejki do psychiatrów na psychoterapię

– stwierdziła stanowczo artystka w formacie wideo KULA VIVY!.

Nadmierne wpatrywanie się w wirtualny świat to, zdaniem aktorki, prosta droga do emocjonalnej katastrofy. Zamiast budować wartościowe relacje i uczyć się pokonywania frustracji, młodzi ludzie pogrążają się w cyfrowym letargu. Konsekwencje widać nawet w prozaicznych sytuacjach – dzieci uzależnione od ekranów nie potrafią odezwać się do drugiego człowieka.

Dzieci, które już są samodzielne, boją się na przykład, kiedy sprzedawca pyta: dzień dobry, w czym mogę pomóc?

– zauważa Warnke.

To jest jakiś rodzaj uśpienia, takiego niepokojącego uśpienia. Dzieci się nie rozwijają, nie uczą się też przechodzić frustracji na przykład w relacjach, nie uczą się odporności

– skwitowała, bezlitośnie punktując zgubne skutki nadużywania technologii.

Autorka tych słów traktuje smartfony jak cyfrowy narkotyk, który uzależnia dzieci, zanim te nauczą się samodzielnie myśleć. Nie chodzi jednak tylko o psychikę – gwiazda boi się też o fizyczne bezpieczeństwo córki w sieci.

Mają dostęp do tej przestrzeni i mogą sięgnąć w stronę mojego dziecka, czego bym sobie nie życzyła

- podkreśliła w rozmowie z Vivą.

Katarzyna Warnke fikuśnie wije się po plaży. Sensualność z niej aż kipi
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama