17-letni syn Mariusza Czerkawskiego zwala z nóg formą. Internauci nie mają wątpliwości: "Kopia taty"

17-letni syn Mariusza Czerkawskiego zwala z nóg formą. Internauci nie mają wątpliwości: "Kopia taty"

17-letni syn Mariusza Czerkawskiego zwala z nóg formą. Internauci nie mają wątpliwości: "Kopia taty"

instagram.com/mariusz_czerkawski

Mariusz Czerkawski opublikował w mediach społecznościowych nagranie, które z miejsca stało się hitem. Jego syn, 17-letni Iwo Czerkawski, kończy właśnie rundę golfa i wygląda dokładnie tak, jak jego sławny ojciec u progu wielkiej kariery w NHL. Fani przecierają oczy ze zdumienia, bo sportowa forma i wygląd nastolatka dosłownie zwalają z nóg.

Reklama

Iwo Czerkawski ma 17 lat. Syn hokeisty to skóra zdjęta z ojca

Krótkie wideo z pola golfowego wywołało prawdziwą lawinę komentarzy. Urodzony w 2009 roku Iwo Czerkawski prezentuje na nim sylwetkę i postawę, której nie powstydziłby się profesjonalny zawodnik. Kiedy nastolatek precyzyjnie posyła piłkę do dołka, widać uderzające podobieństwo do ojca z czasów jego występów w Boston Bruins czy New York Islanders. Dumny tata nagrał popis syna i skwitował go krótko:

Niceeee

Ten jeden uśmiech i pewny chwyt kija wystarczyły, by internauci od razu wydali werdykt. Syn Mariusza Czerkawskiego to absolutna kopia słynnego taty. Chłopak jest mocno zbudowany, a jego sportowa forma robi ogromne wrażenie na każdym, kto pamięta historyczne wyczyny polskiego hokeisty.

syn Dariusza Czerkawskiego instagram.com/mariusz_czerkawski

Dlaczego syn Mariusza Czerkawskiego nie gra w hokeja? Iwo wybrał golf

Mogłoby się wydawać, że potomek legendy lodu jest skazany na karierę z krążkiem. To prawda, że Iwo Czerkawski próbował swoich sił w hokeju, jednak ostatecznie podjął zaskakującą decyzję. Chłopak postawił na golf sportowy, w którym dziś intensywnie trenuje i startuje w turniejach.

Taki wybór to doskonały pretekst do budowania pięknej relacji mistrz-uczeń na wspólnej trawie. Po zakończeniu kariery na lodowiskach to właśnie Mariusz Czerkawski został pasjonatem tej dyscypliny i może pochwalić się świetnym, singlowym handicapem. Polski hokeista NHL wielokrotnie podkreślał, że zawsze chciał aktywnie towarzyszyć synowi:

Zaczynaliśmy od tego, jak wystartować do biegu, zrobić przysiad, kopnąć czy rzucić piłkę. Potem z żoną uczyliśmy go jeździć na rowerze, łyżwach i nartach. Starałem się towarzyszyć mu w każdej aktywności. Niektórym rodzicom brakuje na to czasu czy ochoty, ale ja miałem i jedno i drugie.

Mariusz Czerkawski z synem instagram.com/mariusz_czerkawski

Rodzina Mariusza Czerkawskiego. Hokeista ma dwoje dzieci z dwiema znanymi kobietami

Życie prywatne gwiazd od zawsze budzi ogromne emocje. W 1996 roku Mariusz Czerkawski poślubił aktorkę. Izabella Scorupco urodziła mu córkę Julię, jednak para rozwiodła się w 1998 roku. Sportowiec po latach szczerze przyznawał, że po tym rozstaniu "długodystansowych relacji nie było, raczej sprinty", stanowczo ucinając też plotki o rzekomych zdradach:

O mnie też pisali, że w trakcie małżeństwa miałem inną dziewczynę, ale to wszystko nieprawda. Nikt nikogo nie zdradził. Rozstaliśmy się nie dlatego, że się znielubiliśmy, ale poprzez ciągłe rozłąki już później nie mogliśmy się dogadać, oddalaliśmy się od siebie. I ta miłość gdzieś się zagubiła, bo jej nie pielęgnowaliśmy.

Prawdziwy przełom nastąpił później, gdy na jego drodze stanęła modelka Emilia Raszyńska. Przyszła matka Iwa wcale nie zamierzała ułatwiać zadania utytułowanemu sportowcowi. Zanim w 2007 roku wzięli ślub, sportowiec Mariusz Czerkawski musiał udowodnić, że naprawdę mu zależy, co sam wspomina z rozbawieniem:

Wreszcie chyba za czwartym razem powiedziała mi: "dobra, podam ci ten numer, ale nie możesz go ani wbić w swoją komórkę, ani zapisać. Jak ci zależy, musisz go zapamiętać". Oczywiście zapamiętałem.

Dobra pamięć najwyraźniej popłaciła. Dzisiaj były zawodnik NHL pęka z dumy, patrząc na swojego 17-letniego następcę na polu golfowym. Genów nie oszukasz, a niezwykły talent do sportu najwyraźniej dziedziczy się w tej rodzinie w pierwszej linii.

Syn Edyty Górniak totalnie odmieniony. Zbierajcie szczęki z podłogi, Allan to mega ciacho
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama