Rafał Brzoska stał się bohaterem najbardziej spektakularnego finału w historii polskiego YouTube’a. To właśnie na kanale Łatwoganga odbył się dziewięciodniowy long stream z niewielkiej kawalerki na warszawskiej Pradze. Zbiórka charytatywna na rzecz chorych maluchów zakończyła się absolutnym rekordem, gromadząc łącznie ponad 251 milionów złotych.
Rekordowa zbiórka Łatwoganga na dzieci z nowotworem
Prawdziwym sercem tej niesamowitej inicjatywy stała się piosenka zatytułowana "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)". Utwór stworzył raper Bedoes 2115 wspólnie z jedenastoletnią Mają Mecan. Dziewczynka, która już po raz trzeci mierzy się ze wznową okrutnej choroby, wyśpiewała nowotworowi prosto w twarz słowa, od których w oczach natychmiast stają łzy. To właśnie ona krzyczała do mikrofonu, udowadniając swoją niesamowitą wolę walki z rakiem.
Mam powody, żeby ciebie dissować
Ten przejmujący utwór sprawił, że influencer o pseudonimie Łatwogang postanowił zorganizować wydarzenie, które połączyło całą Polskę. Autor całego zamieszania jasno określił cel przed rozpoczęciem dziewięciodniowej transmisji na żywo. Kosmiczny wynik, który ostatecznie przekroczył 251 milionów złotych, udowadnia, że internauci potrafią stworzyć cud, gdy chodzi o ratowanie życia.
Słucham 9 dni dissu na raka, żeby pomóc dzieciom z Fundacji Cancer Fighters
instagram.com/latwogang
Gwiazdy i celebryci wspierają Fundację Cancer Fighters
Przez ciasną kawalerkę na Pradze przewinęła się plejada najgorętszych nazwisk polskiego show-biznesu, a akcja charytatywna influencerów nabrała niewyobrażalnego rozmachu. Swoją obecność zaznaczyli tam między innymi Robert Lewandowski, Wojciech Szczęsny, Doda, Adam Małysz czy Roksana Węgiel. To jednak nie wizyty znanych osób wywołały największe emocje, ale ich radykalne, pełne empatii gesty solidarności z chorymi dziećmi.
Wiele popularnych gwiazd postanowiło na żywo ściąć lub zgolić włosy, co symbolizowało wsparcie dla osób po chemioterapii. Na ten odważny krok zdecydowały się Katarzyna Nosowska, Edyta Pazura i Blanka Lipińska, a prezenter Maciej Kurzajewski ogolił się na łyso w programie telewizyjnym stacji Polsat. Ten piękny gest kompletnie rozczulił sieć i pokazał, że dla wyższego celu można zrezygnować z wizerunku. Obserwujący zmagania na ekranach fani nie kryli wzruszenia, zasypując czat słowami wsparcia i kolejnymi potężnymi wpłatami. Wielkie firmy również nie próżnowały – marka XTB dorzuciła 5 milionów 251 tysięcy złotych, a WK Dzik przelał równe 5 milionów. Widząc zaangażowanie tej drugiej firmy, Bedoes złożył publiczną i niezwykle hojną obietnicę.
W tym momencie, WK Dzik, za darmo gramy w waszej reklamie
instagram/Rafał Brzoska
Ile Rafał Brzoska i InPost wpłacili na akcję charytatywną?
Gdy licznik wpłat zbliżał się do końca, a stream przedłużono do godziny 21:37, nastąpił zupełnie nieoczekiwany zwrot akcji. Rafał Brzoska, który wcześniej w dwóch transzach (300 tysięcy oraz 2,7 miliona) wpłacił już 3 miliony złotych, postanowił wejść do gry po raz ostatni. Miliarder przerywa milczenie w kwestii ostatecznej kwoty i odpala ładunek, który po prostu wprawił internautów w osłupienie.
W samym środku nocy prezes marki InPost podjął decyzję o przelaniu kolejnych 3 milionów, podwajając swoją dotychczasową stawkę. Przekazując astronomiczne 6 milionów złotych na rzecz chorych maluchów, biznesmen wyznał bez ogródek, co nim kierowało w tych ostatnich, pełnych napięcia minutach. To był czyn, o którym cała Polska będzie mówiła jeszcze przez bardzo długi czas.
Dobra, moi drodzy, skoro to są ostatnie minuty, to okej, podwajamy. Łącznie 6 milionów. 6 milionów od nas dla dzieciaków
Cała zebrana suma zasili konto Fundacji Cancer Fighters, dając najmłodszym pacjentom wymierną szansę w walce z okrutną diagnozą. Ten gigantyczny sukces i rekordowa zbiórka udowadniają, że pomoc dzieciom z rakiem może przybrać niesamowitą formę. Finał tej inicjatywy przejdzie do historii jako absolutny dowód na to, że internet potrafi przenieść góry.