Środa w Sądzie Okręgowym w Warszawie przypominała plan filmu sensacyjnego. Jeszcze rano Sandra Kubicka relacjonowała wizytę u fryzjera, szykując "look na ważną sytuację" jako swoistą manifestację siły, by chwilę później w asyście policji toczyć słowną bitwę z mężem na korytarzu. Rozprawa trwała kwadrans, ale prawdziwy spektakl rozegrał się poza salą, a jego finał w mediach społecznościowych był równie gwałtowny, co tajemniczy.
Sceny jak z filmu pod salą rozpraw. Ochrona, policja i słowa Barona
Rozprawa rozwodowa Sandry Kubickiej i Aleksandra Barona odbyła się 25 lutego 2026 roku w atmosferze skandalu. Na miejscu zaroiło się od policji oraz prywatnej ochrony, co zwiastowało, że Baron rozwód traktuje jako wydarzenie podwyższonego ryzyka. Muzyk postanowił uniknąć konfrontacji z mediami, wchodząc do budynku bocznym wejściem 15 minut przed czasem, co według świadków umożliwił mu usłużny pracownik sądu.
facebook.com/baronaleksander
Wymowny utwór i szeroki uśmiech. Tak Kubicka "pożegnała" męża
Mimo że świadkowie opisywali modelkę jako wyraźnie zdenerwowaną po wyjściu z sali, w sieci Sandra Kubicka postanowiła pokazać triumf. Bezpośrednio po opuszczeniu sądu opublikowała zdjęcie, na którym promiennie się uśmiecha. Kluczowy był jednak podkład muzyczny — hit N’Sync „Bye Bye Bye”. Wybór tego utworu nie był przypadkowy i stanowił precyzyjnie wymierzony cios w ego męża.
Modelka zamieściła fragmenty tekstu, które fani odczytali jednoznacznie:
Nie chcę być twoim głupcem, kolejnym graczem w twojej gierce dla dwojga. Możesz mnie nienawidzić, ale to nie kłamstwo – skarbie, pa pa pa!
Tak ostentacyjne pożegnanie z członkiem zespołu Afromental sugeruje, że modelka czuje się wygrana wizerunkowo, traktując rozwód jako wyzwolenie z "gierki".
Dlaczego nagranie zniknęło z sieci? Fani snują domysły
Internet nie zapomina, ale Sandra Kubicka Instagram traktuje jak pole bitwy, z którego czasem trzeba się taktycznie wycofać. Relacja zniknęła niedługo po publikacji, co wywołało lawinę spekulacji.
Fani zastanawiają się, czy był to moment otrzeźwienia, czy może natychmiastowa interwencja prawników. Pamiętajmy, że walka o podział majątku i opiekę nad dzieckiem wciąż jest w toku. Każdy impulsywny ruch w mediach społecznościowych może zostać bezlitośnie wykorzystany przez drugą stronę w sądzie.