Kabaret Hrabi wrzucił do sieci materiał, który wywołał prawdziwą burzę. Wystarczyło jedno zdjęcie, by internauci zaczęli zadawać pytania o poczytalność. Artyści pielęgnują pamięć o zmarłej koleżance, tym razem stawiając na sztukę uliczną.
Szokujące wieści od Kabaretu Hrabi. Joanna Kołaczkowska "upamiętniona"
Kabaret Hrabi pochwalił się wyjątykowym upamiętnieniem koleżanki po fachu. Joanna Kołaczkowska zmarła 17 lipca 2025 roku po ciężkiej walce z chorobą. Wieści o jej odejściu były ciosem dla wszystkich. Teraz w Oławie odsłonięto mural poświęcony artystce. Dzieło jest przede wszystkim wyrazem pamięci po zmarłej członkini kabaretu. Członkowie kabaretu Hrabi w social mediach napisali:
Hrabiolubni! Z lekkim poślizgiem (premiera "Być Facetem", trasa koncertowa i zwyczajne ludzkie zmęczenie zrobiły swoje) dopiero teraz dzielimy się tym momentem. W Oławie odsłonięto mural Asi. I to jest po prostu piękne. Powstał z potrzeby serca — a takie rzeczy mają szczególną moc. Oława ma teraz Asię dla siebie trochę bardziej. Mural znalazł się w domu kultury — miejscu nam bliskim, które często odwiedzaliśmy i do którego wciąż wracamy. Asia je lubiła. Było wzruszająco. Bardzo. I bardzo się z tego cieszymy.
Wyświetl ten post na Instagramie
"Zasłużyła!" kontra "To przesada". Internauci podzieleni
Fani Joanny Kołaczkowskiej mają mieszane uczucia. Niektórzy uważają, że to doskonały pomysł, a inni wprost przeciwnie. Twierdzą, że Joanna Kołaczkowska w ogóle nie przypomina siebie na tym muralu. Piszą:
Nie oddaje Aśki.
Sam koncept muralu mi się podoba, ale portretowo to nie Asia.
A niebawem podobny mural ma pojawić się również w Zielonej Górze, czyli mieści, gdzie wszystko się zaczęło.