Uchodzili za najbardziej stonowaną parę polskiego show-biznesu. Do teraz. Mateusz Damięcki i Paulina Andrzejewska właśnie rozbili bank... zdejmując ubrania. To, co zrobili dla WOŚP, zszokowało fanów i sprawiło, że licznik licytacji oszalał.
"Nie jesteśmy tacy nudni". Damięccy zrzucają ubrania
Mateusz Damięcki opublikował kadry, na których nie ma na sobie zupełnie nic, a towarzyszy mu równie odważna małżonka. To nie pomyłka ani atak hakerów. Mateusz Damięcki i jego żona postanowili wstrząsnąć Instagramem, by promować swoją aukcję charytatywną. Stawką jest wspólna kolacja i wyjście do teatru, ale to nagie zdjęcia gwiazd skradły całe show.
Gwiazdor opatrzył te intymne ujęcia wymownym podpisem, ucinając wszelkie spekulacje na temat ich rzekomego konserwatyzmu:
Nie jesteśmy tacy nudni, jak mogłoby się wydawać.
Marketingowa strategia "na golasa" okazała się strzałem w dziesiątkę. Licznik, jaki osiągnęła aukcja WOŚP, pokazuje już zawrotne 19 tysięcy złotych, a to zapewne nie koniec! Mateusz Damięcki krótko i konkretnie podgrzewa atmosferę, zachęcając do dalszej walki:
Licytujcie. Paulina i ja jesteśmy gotowi.
instagram.com/mateuszdamiecki/
Internauci w szoku. "Damięcki nago? Tego się nie spodziewałam"
Sieć dosłownie zapłonęła, a pod postem wylała się lawina emocji. Choć Mateusz Damięcki nago to widok, który zaskoczył wielu, "głos ulicy" jest w większości zachwycony kreatywnością pary. W sekcji komentarzy wrze:
Wspaniały gest! Piękne ciało i jeszcze piękniejszy cel!
Damięcki nago? Tego się nie spodziewałam, ale licytacja idzie jak burza!
Trochę to odważne, ale dla WOŚP warto zrobić wszystko. Brawo za dystans!
Czy inne gwiazdy odważą się podnieść rękawicę rzuconą przez Damięckich? Jedno jest pewne – Mateusz Damięcki i Paulina Andrzejewska zawiesili poprzeczkę bardzo wysoko, udowadniając, że w słusznej sprawie nie mają nic do ukrycia.