To ONA zagra Tosię w kontynuacji "Nigdy w życiu!". Joanna Jabłczyńska czuje się oszukana

To ONA zagra Tosię w kontynuacji "Nigdy w życiu!". Joanna Jabłczyńska czuje się oszukana

To ONA zagra Tosię w kontynuacji "Nigdy w życiu!". Joanna Jabłczyńska czuje się oszukana

instagram.com/katarzynawojcikmakeup; instagram.com/joannajablczynska

Joanna Jabłczyńska nie pojawi się w nadchodzącej kontynuacji hitu "Nigdy w życiu!", co wywołało prawdziwą burzę w sieci. Aktorka, która 20 lat temu skradła serca widzów jako rezolutna Tosia, poczuła się dotknięta decyzją twórców nowej produkcji. Mimo ogromnych chęci powrotu do kultowej roli gwiazda nie doczekała się obsadzenia, a jej miejsce zajęła inna artystka. Nie ukrywa żalu do producentów.

Reklama
  • Joanna Jabłczyńska dowiedziała się o braku angażu na krótko przed ogłoszeniem jesiennej oferty programowej TVN
  • Według nieoficjalnych doniesień dorosłą Tosię w filmie "Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później" ma przejąć Agnieszka Żulewska
  • Danuta Stenka powróci na ekran jako Judyta. W obsadzie zabraknie jednak jej córki z filmu z 2004 roku
  • Oburzeni fani stworzyli internetową petycję w obronie aktorki. Część zapowiada bojkot kinowej kontynuacji

Joanna Jabłczyńska nie gryzie się w język po decyzji produkcji

Joanna Jabłczyńska nie zamierza udawać, że nic się nie stało. Wiadomość o pominięciu jej w obsadzie "Nigdy w życiu!" spadła zupełnie niespodziewanie. Jabłczyńska liczyła na powrót do roli, która otworzyła jej drzwi do wielkiej kariery, jednak decydenci postanowili pójść inną drogą.

Artystka otwarcie skomentowała zachowanie twórców i nie owijała w bawełnę w wywiadzie dla serwisu Plejada.

Czuję się oszukana przez produkcję.

Dla gwiazdy decyzja ekipy filmowej okazała się bolesnym doświadczeniem, z którym trudno przejść do porządku dziennego.

Jest to dla mnie ogromny cios, niesprawiedliwość i cholernie mi jest ciężko się z tym pogodzić.

Jabłczyńska postanowiła także publicznie zaapelować do osób odpowiedzialnych za film o odwagę cywilną i szczere wyjaśnienie całej sytuacji.

Naprawdę bardzo mi się marzy, żeby produkcja się wypowiedziała. [...] Żeby najpierw to oni się wypowiedzieli, ale tak konkretnie, nie tak jak pani Katarzyna na okrętkę, że różne osoby grały i tak dalej. Jakoś produkcja wreszcie coś powiedzieć musi.

Joanna Jabłczyńśka w czarnych okularach AKPA

Agnieszka Żulewska nową Tosią w filmie na podstawie książki Katarzyny Grocholi

W filmie "Nigdy w życiu!" z 2004 roku Jabłczyńska stworzyła niezapomniany duet z Danutą Stenką. Wcieliła się w postać Antoniny, nastoletniej córki głównej bohaterki. Po dwóch dekadach przyszedł czas na ekranizację kolejnej powieści Katarzyny Grocholi pod tytułem "Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później". Wiadomo już na pewno, że w postać Judyty ponownie wcieli się niezrównana Danuta Stenka.

W fotelu reżyserskim i gabinetach producenckich uznano jednak najwyraźniej, że ekranowa córka wymaga wymiany - być może uznano, że przez 20 lat Tosia mogła przejść tak drastyczną metamorfozę, by zyskać zupełnie nowe rysy twarzy. Gwiazda serialu "Na Wspólnej" otrzymała z pierwszej ręki z planu informację o tym, kto przejął jej rolę, choć sama początkowo nie chciała psuć "niespodzianki" fanom.

Według nieoficjalnych doniesień nową Tosią w filmie ma zostać Agnieszka Żulewska. Widzowie będą musieli przyzwyczaić się do zupełnie nowej twarzy bohaterki, którą przez lata kojarzyli wyłącznie z jedną artystką.

Ale to nie koniec zmian. W kontynuacji zabraknie także innych aktorek, które już wcześniej wcielały się w Tosię. Chodzi o Marię Niklińską, grającą w filmie z 2006 roku, oraz Julię Kamińską z wersji serialowej. Niklińska w rozmowie z Faktem przyznała, że nic nie wie o projekcie i skupia się na własnym filmie.

Agnieszka żulewska w czarnym komplecie z białą koszulą Fot. Podlewski/AKPA

Tragiczny koniec wakacji. Jan Frycz nie doczekał się kontynuacji

Obsadę nowej produkcji naznaczyła także ogromna strata. 15 sierpnia 2026 roku zmarł Jan Frycz, który miał ponownie wcielić się w postać Tomasza, męża Judyty. Aktor odszedł przed startem zdjęć do drugiej części kultowej komedii.

Katarzyna Grochola ogłosiła, że nikt nie zastąpi Frycza w tej roli. Pisarka podkreśliła też, że postać Tomasza nie zostanie uśmiercona w scenariuszu. To przejmujący i poruszający szczegół, który dodaje całej sprawie zupełnie innego, trudnego wymiaru.

zbliżenie na twarz joanny jabłczyńskiej AKPA

Internauci murem za aktorką i petycja w sieci

Decyzja o odsunięciu Jabłczyńskiej wywołała ogromny niesmak w środowisku filmowym oraz wśród wiernych fanów komedii romantycznej. Zaskoczenia takim obrotem spraw nie kryła między innymi słynna scenarzystka Ilona Łepkowska, która otwarcie wyraziła brak zrozumienia dla decyzji twórców.

W internecie natychmiast zawrzało. Fani ruszyli ze wsparciem dla swojej ulubienicy. Błyskawicznie powstała petycja pod wymownym hasłem "Nigdy w życiu nie zmieniaj aktora - Joanna Jabłczyńska jedyna Tosia". Widzowie nie zamierzają składać broni, a część oburzonych internautów wprost zapowiedziała bojkot nadchodzącej produkcji kinowej.

Wirtualna przestrzeń wypełniła się głosami wsparcia dla jedynej słusznej Tosi. Czas pokaże, czy twórcy ugną się pod presją publiczności.

Joanna Jabłczyńska dokazuje w basenie. Wyeksponowała wdzięki w drapieżnym opalaczu [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/joannajablczynska
Reklama
Reklama