Łukasz Litewka był posłem na Sejm X kadencji i działaczem społecznym angażującym się w pomoc zwierzętom. Przed wyborami parlamentarnymi walkę o zakaz trzymania zwierząt na łańcuchach uczynił jedną ze swoich głównych misji. Choć odszedł 23 kwietnia 2026 roku w wieku zaledwie 36 lat, jego największa misja właśnie się dopełniła. 24 lipca 2026 roku prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy, na którą czekały tysiące Polaków. W sieci pojawił się wpis, który doprowadza do łez.
- Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt. Przepisy zakazują stałego trzymania psów na uwięzi
- Nowe prawo wejdzie w życie po 12 miesiącach
- Przed zmianą prawa Łukasz Litewka stał na mrozie w Sosnowcu i zbierał podpisy pod obywatelskim projektem
- Na profilu społecznościowym zmarłego polityka opublikowano bardzo osobisty wpis upamiętniający jego walkę
Wielki triumf pośmiertny Łukasza Litewki
Łukasz Litewka jako poseł na Sejm X kadencji, samorządowiec i niezwykle oddany działacz społeczny, przez lata w pełni angażował się w pomoc słabszym. Wprowadzenie zakazu trzymania zwierząt na łańcuchach było jedną z jego głównych misji przy podejmowaniu decyzji o starcie w wyborach parlamentarnych. Łukasz Litewka został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski za zasługi w działalności publicznej i społecznej. Niestety w wyniku tragicznego wypadku 23 kwietnia 2026 roku stracił życie. Do tragicznego wypadku doszło na ulicy Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej. Zginął w trakcie jazdy na rowerze, potrącony przez samochód osobowy.
Gdy 24 lipca 2026 roku Karol Nawrocki ostatecznie podpisał wyczekiwaną nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, na oficjalnym profilu zmarłego 36-latka opublikowano wpis upamiętniający walkę polityka. Zwrócono się bezpośrednio do niego, podkreślając wagę tej historycznej chwili. W pożegnalnym poście czytamy:
To jeden z tych momentów, kiedy szczególnie mocno myślimy: jak wielka szkoda, że nie możesz tego zobaczyć, Łukasz. Dzieje się historia — ta, o którą walczyłeś. Ta, która była jedną z misji, jakie przyświecały ci, gdy decydowałeś się na start w wyborach parlamentarnych. Po miesiącach pracy i ogromnego społecznego zaangażowania możemy w końcu powiedzieć to głośno: psy w Polsce zostały uwolnione z łańcuchów
Niezłomna walka o uwalnianie psów z łańcuchów
Zanim machina polityczna na dobre upomniała się o skrzywdzone czworonogi, Łukasz Litewka wykonywał tytaniczną pracę u podstaw. Zmarły poseł wychodził na ulice, rozmawiał z przechodniami i osobiście przekonywał niedowiarków do swoich racji. Zanim przepisy weszły w życie, Litewka zbierał podpisy w centrum Sosnowca. Stał na mrozie, budując społeczne poparcie dla zakazu.
Jego szczera empatia i niesamowite oddanie sprawie przyciągały setki zwykłych ludzi. Dzięki niemu na nowo odzyskiwali wiarę, że polityka może mieć dobrą, ludzką twarz i realnie zmieniać otaczającą nas rzeczywistość. Właśnie do tych trudnych, zimnych dni w Sosnowcu odniesiono się w dalszej części komunikatu. Autorzy wspomnieniowego wpisu przypomnieli, z jakim poświęceniem wiązała się ta codzienna walka:
Po raz kolejny pokazałeś, że jedna osoba może nadać kierunek wielkiej zmianie. Że empatia może przełożyć się na konkretne przepisy. Że stanie na mrozie w centrum Sosnowca, zbieranie podpisów, rozmowy z ludźmi i cierpliwe budowanie świadomości mają sens – bo każda zmiana zaczyna się od jednego człowieka
x.com/stefaniuk_ala
Nowe prawo chroniące zwierzęta w Polsce
Zardzewiałe łańcuchy przez lata były bolesnym elementem polskiego krajobrazu, ale to ciężka praca takich osób jak Łukasz Litewka doprowadziła do szczęśliwego finału tej batalii. Nowelizacja, potocznie nazywana "ustawą łańcuchową", to dokument wyznaczający zupełnie nowe standardy etyczne. Nowelizacja wprowadza zakaz stałego trzymania psów i kotów na uwięzi, ale przewiduje wyjątki, m.in. na czas transportu, udziału w wystawie, zabiegu czy krótkotrwałego uwiązania poza miejscem stałego bytowania w odpowiednich warunkach. Dopuszczalne pozostaje też trzymanie psa w kojcu przy zapewnieniu mu codziennego ruchu.
Zgodnie z przepisami nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt wejdzie w życie po upływie 12 miesięcy od dnia jej ogłoszenia.
Dziedzictwo pozostawione przez młodego społecznika przetrwa w kolejnych uratowanych istnieniach. Wymowna puenta idealnie chwyta za serce i spaja żal ze łzami triumfu. Tak zakończono emocjonalny post:
W imieniu wszystkich Zwierzolubów – dziękujemy Ci za to!