Tomasz Bajer, czyli niezapomniany „Laska” z kultowej komedii „Chłopaki nie płaczą”, lata temu porzucił show-biznes na rzecz spokojnego życia w Poznaniu. Aktor wycofał się z branży filmowej na początku lat 2000. Do kraju powrócił na stałe w 2016 roku. W kraju założył rodzinę i po narodzinach dwóch córek, jak sam przyznaje, diametralnie zmienił życiowe priorytety, choć nadal pozostaje aktywny zawodowo.
- Tomasz Bajer po udanym debiucie u Olafa Lubaszenki mieszkał w Australii i USA, gdzie pracował jako malarz i pracownik kasyna.
- Po powrocie do Polski w 2016 roku ostatecznie osiadł w Poznaniu i założył rodzinę.
- Obecnie prowadzi własną firmę, specjalizującą się w blacharstwie i lakiernictwie.
- Aktor ma dwie córki i sam wprost deklaruje, że poziom odpowiedzialności po ich narodzinach diametralnie zmienił jego życiowe priorytety.
Kariera Tomasza Bajera po „Chłopakach nie płaczą”
Tomasz Bajer zagrał postać Laski w filmie „Chłopaki nie płaczą”, błyskawicznie zyskując ogromną sympatię widzów. Jego bohater, z charakterystycznym, wręcz filozoficznym luzem, rzucał na ekranie kultowymi tekstami o poszukiwaniu swojej własnej drogi i odpowiadaniu sobie na jedno... przeraźliwie ważne pytanie. Wygląda na to, że w prawdziwym życiu odnalazł tę odpowiedź z dala od kinowych ekranów.
Zaliczył jeszcze rolę Siwego w filmie „Poranek kojota” oraz mniejsze występy w serialach „Kosmici” i „Na Wspólnej”. Ostatecznie jednak nie został w branży na dłużej. Tomasz Bajer nie zdecydował się na kontynuację kariery aktorskiej i wycofał się z show-biznesu na początku lat 2000.
Na zdj.: Tomasz Bajer, Fot. Gałązka/AKPA
Praca w Australii i Stanach Zjednoczonych. Co robił dawny idol?
Tomasz Bajer po porzuceniu blasku fleszy zapragnął gwałtownej zmiany otoczenia. Po zakończeniu kariery aktorskiej przez kilka lat mieszkał za granicą, eksplorując zupełnie nowe miejsca. Jego życiowa tułaczka doprowadziła go między innymi do dalekiej Australii oraz do Stanów Zjednoczonych, gdzie próbował odnaleźć swoje miejsce.
Aby utrzymać się na emigracji, dawny gwiazdor ekranu nie bał się wyzwań i trudnej pracy. Podczas dłuższego pobytu za granicą pracował w bardzo zróżnicowanych zawodach. W jednym z okresów swojego życia dorabiał jako malarz, a niedługo potem świetnie odnalazł się jako stały pracownik zagranicznego kasyna. Udowodnił tym samym, że wcale nie potrzebuje brylować na ściankach, by świetnie sobie radzić.
@ddtvn Tomasz Bajer, znany jako "Laska z Polski" z filmu "Chłopaki nie płaczą", od dłuższego czasu prowadzi spokojne życie rodzinne ? #chłopakiniepłaczą #showbiz ♬ dźwięk oryginalny - Dzień Dobry TVN
Jak dziś wygląda życie Tomasza Bajera w Poznaniu
Tomasz Bajer wrócił do Polski około 2016 roku i na stałe zamieszkał w Poznaniu, całkowicie odcinając się od aktorskiego świata. Odłożył na bok karierę filmową i skupia się na własnym biznesie. Dziś zarabia na życie w branży motoryzacyjnej i zajmuje się naprawami powypadkowymi.
W stolicy Wielkopolski odnalazł to, co najcenniejsze — prawdziwą miłość i rodzinę. Żona Tomasza Bajera opisała ich pierwsze spotkanie:
Moja koleżanka wzięła mnie ze sobą na spotkanie. Powiedziała, że nie chce sama iść, więc weźmie mnie. Przyszłam tam i Tomek nie był rycerzem, ale zawalczył o moje względy, więc wyszło tak, że jestem laską Laski.
Dziś dawny ulubieniec widzów to po prostu dumny tata. Ma dwie córki, które całkowicie odmieniły jego rutynę. Sam przyznaje, że bycie rodzicem dołożyło mu parę lat, ale dostarcza niesamowitej radości. Poszukując trafnego podsumowania, aktor nie zapomina o korzeniach i puszcza oko do fanów swoim słynnym cytatem z filmu (wiek córek to stan na lipiec 2026 r.):
Bunkrów nie ma, ale też jest super. Mam wspaniałą żonę, która dała mi dwie cudowne córki. Jedna ma trzy lata, druga kończy siedem tygodni. […] Narodziny mojej pierwszej córki spowodowały, że te siwe włosy się pojawiły, bo jednak ten poziom odpowiedzialności zwiększył się ogromnie.