Jessica J., 24-letnia modelka i piosenkarka z Wrocławia, nie żyje. Zaginięcie młodej kobiety wywołało ogromne poruszenie, a bliscy do samego końca wierzyli w szczęśliwy finał. Jessica J. była po raz ostatni widziana w niedzielny wieczór, 12 lipca, lub w poniedziałek, 13 lipca, około godziny 21:00, gdy wchodziła do swojego mieszkania przy ulicy Kunickiego we Wrocławiu. Dwie doby później służby odnalazły ciało w stawie niedaleko jej domu.
- Ciało Jessiki J. wyłowiono ze stawu minionej nocy przy użyciu specjalistycznego sonaru AquaEye
- Monitoring w pobliżu ulicy Kunickiego zarejestrował obecność kobiety nad wodą
- Prokuratura wstępnie wykluczyła udział osób trzecich w śmierci 24-latki
- Jessica J. była znaną wrocławską modelką, występowała między innymi na Wrocław Fashion Week
Tajemnicze zaginięcie Jessiki J. we Wrocławiu
Jessica J. zniknęła bez śladu, co błyskawicznie uruchomiło falę apeli o pomoc w poszukiwaniach. Poszukiwania zaginionej 24-latki prowadzone były m.in. przez funkcjonariuszy z Komisariatu Policji Wrocław-Fabryczna. W akcję zaangażowali się również organizatorzy Wrocław Fashion Week, którzy opublikowali w mediach społecznościowych poruszający apel: "Kochani! Jessica, którą możecie kojarzyć z naszych wybiegów, zaginęła. Jeśli ktokolwiek ma informacje na jej temat, zgłaszajcie je na policję".
Jessica J. wyszła z domu tak, jakby miała zaraz wrócić – bez telefonu, portfela i dokumentów. Ten jeden szczegół od początku mroził krew w żyłach bliskich, sugerując, że nie było to planowane odejście. Kariera 24-latki, która zachwycała na wybiegach Wrocław Fashion Week, została brutalnie przerwana w momencie, gdy jej głos i uroda zaczęły podbijać ogólnopolską scenę.
Facebook Wrocławska Policja
Akcja poszukiwawcza i przełomowe nagranie z monitoringu
Przełom w poszukiwaniach nastąpił po zabezpieczeniu monitoringu. Kamery uchwyciły Jessikę niedaleko jej domu, co skierowało ratowników nad pobliski staw. Trudna akcja w terenie wymagała ogromnego skupienia od wszystkich zaangażowanych jednostek. Każda kolejna minuta potęgowała napięcie i obawy o życie zaginionej wrocławianki.
Nocna operacja na zbiorniku wodnym była niezwykle skomplikowana z powodu ograniczonej widoczności oraz trudnej specyfiki terenu. Do bezpośrednich działań na wodzie skierowano wykwalifikowane ekipy, które musiały przeczesywać mętne dno centymetr po centymetrze. Zastosowanie nowoczesnego sprzętu okazało się kluczowe w sprawnym odnalezieniu obiektu pod powierzchnią. O szczegółach tego tragicznego odkrycia poinformowała Wodna Służba Ratownicza w oficjalnym komunikacie.
Tragiczny finał poszukiwań. Wczoraj, przed godz. 22:00, Ratownicy Wodnej Służby Ratowniczej włączyli się do poszukiwań zaginionej 24-letniej mieszkanki Wrocławia, Jessiki. Zebrane informacje oraz analiza zapisu z pobliskiego monitoringu skierowały działania ratowników na staw znajdujący się w pobliżu miejsca jej zamieszkania. Przy użyciu sonaru AquaEye wytypowano obiekt znajdujący się pod wodą. Następnie, przed godz. 2:00 w nocy, z dna zbiornika wydobyto ciało kobiety. Czynności związane z identyfikacją oraz wyjaśnieniem okoliczności zdarzenia prowadzą Policja i Prokuratura. Rodzinie i bliskim składamy najszczersze wyrazy współczucia.
pexels.com
Wyniki sekcji zwłok i ustalenia prokuratury
Po wydobyciu ciała ze stawu funkcjonariusze od razu przystąpili do niezbędnych czynności identyfikacyjnych. Druzgocące wieści przekazała mediom podkomisarz Aleksandra Freus z wrocławskiej policji. Jej słowa brutalnie zamknęły etap poszukiwań, odbierając resztki nadziei bliskim 24-latki.
Niestety potwierdzam, zaginiona Jessica J. nie żyje. Jej tożsamość została już potwierdzona. Ciało wydobyto ze stawu na terenie Wrocławia.
Obecnie wszelkie okoliczności tej ogromnej tragedii są badane przez policję oraz prokuraturę. Śledczy odtwarzają teraz ostatnie godziny życia artystki. Choć procedury trwają, policja podała już pierwsze wnioski. Policjantka krótko poinformowała o wstępnym kierunku prowadzonych ustaleń z miejsca odnalezienia zwłok.
Wstępnie wykluczono, by zdarzenie miało charakter kryminalny.
Śmierć młodej, utalentowanej wrocławianki pozostawia w sercach najbliższych niewyobrażalną pustkę. Rodzina, przyjaciele oraz całe środowisko modowe stracili osobę pełną pasji, która miała przed sobą wspaniałą przyszłość. Informacja o jej tragicznym końcu jeszcze długo będzie rezonować wśród wszystkich, którzy mieli okazję ją poznać.