Joanna Koroniewska po raz kolejny udowodniła, że ma do siebie ogromny dystans. Rozgogolona aktorka przebywa obecnie na zagranicznym urlopie z mężem, skąd opublikowała przezabawne nagranie z basenu. Zamiast przejmować się uszczypliwymi uwagami internautów na temat rozmiaru swojego biustu, postanowiła bezlitośnie z nich zadrwić, pokazując uroki odpoczynku u boku Macieja Dowbora. Joanna Koroniewska w ironiczny sposób odniosła się do komentarzy krytykujących jej wygląd.
- Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor wyjechali na zagraniczne wakacje. Z urlopu opublikowali humorystyczne nagranie z basenu
- Aktorka pokazała się w bikini i w ironiczny sposób odniosła się do negatywnych komentarzy dotyczących jej niewielkiego biustu
- W przeszłości gwiazda przyznała, że z powodu ogromnych kompleksów na punkcie swojego ciała wypełniała stanik poduszkami
- Internauci stanęli w obronie aktorki, masowo chwaląc jej doskonałą figurę, naturalność oraz wyjątkowe poczucie humoru
Basenowe szaleństwa i mistrzowska riposta na krytykę
Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor odpoczywają pod palmami. Para słynie z tego, że niezwykle chętnie publikuje relacje ze swoich wyjazdów w mediach społecznościowych. Regularnie dzielą się kadrami na Instagramie, wpuszczając fanów za kulisy swojego prywatnego życia. Tym razem postanowili nagrać wideo, które dosłownie wbija w fotel swoją rozbrajającą szczerością i pokazuje, jak dobrze potrafią się bawić we własnym towarzystwie.
Na nagraniu widać, jak oboje z uśmiechami na ustach relaksują się w basenie, a Joanna, prezentując się w letnim kostiumie kąpielowym, po raz kolejny udowodniła, że ma do siebie ogromny dystans. Zamiast silić się na poważne oświadczenia, Joanna Koroniewska postanowiła sparodiować posturę uśmiechniętego męża. Hasło o tym, że „twój stary ma większą miseczkę od ciebie”, spotkało się z bardzo pozytywnym odbiorem fanów. To pokazuje, że poczucie humoru to najlepsza broń na jakiekolwiek zaczepki.
Przez kompleksy wypychała stanik poduszkami
Zanim jednak aktorka doszła do momentu, w którym bez cienia żenady bawi się swoim wizerunkiem, musiała stoczyć wewnętrzną walkę o samoakceptację. Joanna Koroniewska przyznała, że w przeszłości zmagała się z kompleksami dotyczącymi swojego ciała. Nie zawsze potrafiła z takim luzem i swobodą reagować na uszczypliwe słowa obcych osób. Zwłaszcza u zarania kariery, gdy każda uwaga potrafiła zaboleć podwójnie.
Podczas szczerego wyznania gwiazda zdradziła, że przez brak pewności siebie posuwała się nawet do wypychania stanika poduszkami. Taki zabieg miał wizualnie powiększyć jej klatkę piersiową i sprostać cudzym, krzywdzącym oczekiwaniom. Z czasem zrozumiała jednak, że nie tędy droga, a naturalność jest znacznie cenniejsza niż sztuczne maski. Aktorka udowadnia milionom Polek, że prawdziwa pewność siebie nie zależy od rozmiaru na metce. Najważniejsze jest to, jak czujemy się we własnej skórze. To niezwykle mocne przesłanie dla każdej kobiety, która kiedykolwiek zwątpiła w swoją atrakcyjność.
instagram.com/joannakoroniewska
Zespół Dowborów triumfuje. Internauci są zachwyceni naturalnością
Pod najnowszą basenową rolką pary w mgnieniu oka zaroiło się od pozytywnych wpisów. Fani w mediach społecznościowych bardzo ciepło zareagowali na dystans i poczucie humoru zaprezentowane przez małżeństwo. Sekcja komentarzy kipiała od pochwał, a obserwatorzy doceniali doskonały wygląd aktorki i jej zdrowy stosunek do negatywnych opinii. Społeczność Instagrama murem stanęła za swoją ulubienicą, głośno chwaląc szczerość całego „zespołu Dowborów”.
Jest Pani śliczna, z fantastycznym poczuciem humoru… Uwielbiam Wasze rolki. Inni niech się zajmą sobą
– napisała jedna z zachwyconych internautek, doceniając bezpośredniość gwiazdy.
Jesteście wspaniałą parą i wspaniałymi ludźmi
– skomentował inny obserwator, dodając otuchy obojgu małżonkom. W podobnym tonie wypowiedziała się kolejna fanka, która nie kryła swojego podziwu dla postawy aktorki w obliczu złośliwości w sieci:
Super Pani wygląda i podziwiam za dystans do tych okropnych komentarzy zazdrosnych małych ludzi
Trudno się z tym nie zgodzić. W medialnej rzeczywistości pełnej wszechobecnych filtrów i chirurgicznych poprawek, taka autentyczność przyciąga niczym magnes. Najlepszym podsumowaniem zamieszania były słowa jednej z użytkowniczek. Z dużą dozą ironii zauważyła ona, że wiele krytykujących osób chciałoby mieć taką figurę:
Niejedna Grażyna w komentarzach chciałaby taką figurę jak ma pani
W ten sposób, uzbrojona jedynie w luz, świetny dowcip i wspierającego partnera u boku, gwiazda wygrała internetowe starcie z krytykami. Warto się od niej uczyć, jak z klasą ogrywać hejt!