Samotna Sandra Kubicka udostępniła nagranie i zalała się łzami. Jeden szczegół rozdziera serce

Samotna Sandra Kubicka udostępniła nagranie i zalała się łzami. Jeden szczegół rozdziera serce

Samotna Sandra Kubicka udostępniła nagranie i zalała się łzami. Jeden szczegół rozdziera serce

akpa

Sandra Kubicka zalała się łzami. Zbliżające się drugie urodziny jej syna Leona wywołały u gwiazdy istną lawinę wspomnień. Modelka opublikowała na Instagramie bardzo osobiste nagranie, w którym odliczała godziny do 2:11 – momentu narodzin chłopca, prezentując fanom wzruszające, archiwalne kadry z USG.

Reklama

Drugie urodziny Leona

31-letnia Sandra Kubicka nie potrafiła powstrzymać potężnych emocji. Dzień przed urodzinami syna Leona usiadła przed ekranem telefonu i całkowicie pękła, udostępniając obserwatorom archiwalne ujęcia z okresu ciąży, w tym intymne filmy prosto z gabinetu ginekologicznego. Samotny płacz i nostalgiczne odliczanie do godziny 2:11 zyskały jeszcze mocniejszy wydźwięk, biorąc pod uwagę, że gwiazda i Aleksander Milwiw-Baron niedawno wzięli rozwód. Ojciec dziecka zniknął z codziennego obrazka, ale maluch bezapelacyjnie pozostaje w absolutnym centrum świata celebrytki.

"Ja po prostu nie mogę. Czy wy też tak macie, że jak wasze dzieci mają urodziny... To jest coś... What the f**k. Dzisiaj jest 15 maja. Jutro 16. I w nocy z 15 na 16, czyli nadchodzącej nocy, o 2:11 urodziłam Leosia. I siedzę i oglądam filmiki i zdjęcia... What the f**k."

— wyznała zapłakana Sandra Kubicka na swoim Instastories.

zapłakana Sandra Kubicka instagram.com/sandrakubicka

Syn Sandry Kubickiej wcześniakiem

Początki jej macierzyńskiej drogi przypominały jednak bardziej dramatyczną walkę z lękiem niż beztroską sielankę. Jakiś czas temu, w szczerej rozmowie z reporterami programu "Dzień dobry TVN", gwiazda wróciła pamięcią do wyjątkowo trudnych chwil po porodzie. Syn Sandry Kubickiej urodził się jako wcześniak, co oznaczało nie tylko niewyobrażalny strach o jego zdrowie, ale też zderzenie z chłodnymi diagnozami na oddziale.

Lekarze nie szczędzili młodej mamie trudnych prognoz, ostrzegając o możliwych problemach ze sprawnością ruchową dziecka. Sytuacja wymagała stałej opieki, regularnych wizyt u specjalistów i ogromnego hartu ducha. Kubicka szybko podjęła decyzję, by nie poddawać się lękom i od najmłodszych lat postawiła na wzmożoną aktywność fizyczną jako najlepszą formę wspierania motoryki dorastającego malca.

Gdy Leoś się urodził, wszyscy mnie straszyli, że wcześniaki mają problem z motoryką, że są opóźnione w rozwoju. Jesteśmy na bieżąco ze wszystkim, chodzimy do specjalistów, ale ruch jest bardzo ważny. Uczy świetnej dyscypliny, a dyscyplina zawsze się w życiu przyda, dlatego z nim właśnie chodzę i zaszczepiam tę miłość do boksu.

— mówiła Sandra Kubicka w wywiadzie dla "Dzień dobry TVN".

Sandra Kubcka z synem Leonardem na rękach instagram.com/sandrakubicka

Bunt dwulatka i treningi boksu

Dziś po medycznych obawach nie ma już na szczęście śladu, a dorastający chłopiec to istny wulkan energii. Leon radośnie wkroczył właśnie w etap, przy którym zwykle kapitulują nawet najbardziej cierpliwi rodzice – w słynny bunt dwulatka. Zamiast jednak rwać włosy z głowy podczas kolejnych ataków złości, modelka znalazła sposób równie genialny, co zabawny. Regularnie zabiera syna na salę treningową.

Okazuje się, że to właśnie boks stał się najlepszym ratunkiem dla uszu sąsiadów i domowego dobytku. Zamiast testować wytrzymałość drogich mebli w salonie, dwulatek w bezpieczny sposób okłada mały worek treningowy, by wyżyć się fizycznie. Trzeba przyznać, że to całkiem kreatywna metoda na poskromienie małego tajfuna – rozzłoszczony maluch wyrzuca z siebie trudne emocje w ringu, a mama może wreszcie wypić popołudniową kawę w błogiej ciszy.

Oczywiście Leoś jest jeszcze malutki i nie wie, co robi, ale ważne jest to, że wyrzuca z siebie tę energię, wyrzuca tę frustrację i później mamy w domu większy spokój.

— podsumowała z rozbawieniem Sandra Kubicka na antenie "Dzień dobry TVN".

Tak teraz mieszka Sandra Kubicka. Pałac w sercu Warszawy. Te wnętrza to czyste szaleństwo
Źródło: instagram.com/sandrakubicka
Reklama
Reklama