Koniec 10-letniej wojny o spadek w rodzinie Kukulskich. Natalia wreszcie przerywa milczenie

Koniec 10-letniej wojny o spadek w rodzinie Kukulskich. Natalia wreszcie przerywa milczenie

Koniec 10-letniej wojny o spadek w rodzinie Kukulskich. Natalia wreszcie przerywa milczenie

AKPA

Natalia Kukulska po dziesięciu latach chłodu i medialnych przepychanek oficjalnie ogłasza koniec wojny z przyrodnim bratem, Piotrem Kukulskim. Piosenkarka w szczerej rozmowie na antenie RMF Classic wyznała, że wybaczenie wymagało od niej ogromnej pracy, a ich relacja zaczyna się właśnie od czystej karty.

Reklama

Konflikt rodziny Kukulskich o spadek i pamięć Jarosława Kukulskiego

Natalia Kukulska i jej przyrodni brat przez dekadę toczyli batalię, która nie schodziła z nagłówków. Piosenkarka po latach wyznaje bez ogródek, że ich relacje były zamrożone. Piotr Kukulski, szerzej znany w internecie pod pseudonimem Pikej, jest owocem związku kompozytora Jarosława Kukulskiego oraz wokalistki Moniki Borys. Rodzinne relacje od samego początku nie należały do najłatwiejszych, a po latach przerodziły się w chłodny i pełen rezerwy dystans.

Głównym powodem tej zaciętej batalii miały być nader delikatne kwestie dotyczące dziedziczenia majątku. Oprócz tego rodzeństwo dzieliły odmienne wizje dotyczące tego, w jaki sposób powinni pielęgnować i honorować pamięć o ich wybitnym ojcu. Te z pozoru prywatne sprawy szybko wymknęły się spod kontroli obu stron i zaczęły żyć własnym, medialnym życiem na łamach brukowców.

Natalia Kukulska z bratem scena z: Piotr Kukulski, Natalia Kukulska, SK:, , fot. Kurnikowski/AKPA

Medialna burza w 2014 roku i przełomowe spotkanie w Opolu

W 2014 roku Natalia Kukulska postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i odniosła się do krążących plotek w specjalnym komunikacie. Piosenkarka chciała w ten sposób kategorycznie uciąć skalę nieprawdziwych informacji i zmyślonych historii, które lawinowo zalewały portale plotkarskie. Kulminacja zainteresowania prasy życiem prywatnym rodziny była tak duża, że artystka musiała wyznaczyć ostateczne granice swojej prywatności.

Od kilku lat opisywana jest głośno w mediach relacja moja i Piotra Kukulskiego. Powiedziano i pozmyślano już wszystko, zbudowano historie, na kanwach których powstały kolejne.

— napisała w oficjalnym oświadczeniu wydanym w 2014 roku w odpowiedzi na medialne spekulacje.

Na szczęście czas okazał się najlepszym lekarzem dla poróżnionych krewnych, choć wymagało to od nich mnóstwa cierpliwości. Pierwszym zauważalnym zwiastunem ocieplenia stosunków był moment, gdy Natalia i Piotr Kukulscy pojawili się wspólnie na wydarzeniu w Opolu. Rodzeństwo wzięło tam udział w uroczystym odsłonięciu miejsca poświęconego pamięci Jarosława Kukulskiego, które uświetniło opolską Aleję Gwiazd. Widok stojących ramię w ramię artystów był wizerunkowym zaskoczeniem dla niejednego fana.

Natalia Kukulska w koronkowej sukience i długich, rozpuszczonych kręconych włosach Podlewski/AKPA

Piotr Kukulski znów w rodzinie. Natalia Kukulska szczerze o wybaczeniu

Dziś 48-letnia Natalia Kukulska spogląda na minione konflikty z dużą dawką życiowej mądrości i nieskrywaną ulgą. Naprawa nadszarpniętych relacji z przyrodnim bratem Piotrem i dojście do faktycznego porozumienia zajęło jej prawie dziesięć długich lat. Naprawianie nadwątlonych więzi z pewnością utrudniał fakt, że Piotr Kukulski na stałe przebywa poza granicami kraju, co mocno ograniczało okazje do częstych, bezpośrednich spotkań. Wokalistka podzieliła się swoimi aktualnymi refleksjami podczas rozmowy z Kayah, której udzieliła na antenie rozgłośni RMF Classic. Wygląda na to, że w artystycznej rodzinie na dobre zapanował upragniony spokój.

Mam teraz dobry kontakt z bratem. To zajęło prawie dziesięć lat. Stwierdziłam, że zaczynamy od nowa. Gdybym miała rozliczać się z przeszłością i z nim to byśmy tego kontaktu dzisiaj nie mieli.

— wyznała szczerze Natalia Kukulska w rozmowie z Kayah w radiu RMF Classic.

W tej samej audycji artystka zaznaczyła, że nie ma już zamiaru budować swojej codzienności na chowaniu dawnych urazów i złośliwym analizowaniu błędów z przeszłości. Dla gwiazdy priorytetem stała się teraz wewnętrzna harmonia, której tak bardzo brakowało w czasach szalejącej, internetowej wojny z bratem. Piosenkarka postawiła na odpuszczenie i grubą kreskę, co z pewnością wyszło obu stronom na dobre.

Nie noszę w sercu urazy. Jak się budzę, chcę się czuć lekka, wolna. Wybaczenie i odpuszczenie jest czymś ważnym.

— podsumowała wokalistka we wzruszających słowach w studiu RMF Classic.

 

Natalia Kukulska pokazała "stos" archiwalnych zdjęć córki. Internauci przecierają oczy: "Cała babcia Ania" [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/natalia.kukulska
Reklama
Reklama