Łukasz Litewka, 36-letni poseł Nowej Lewicy i założyciel fundacji #TeamLitewka, spoczął w środę, 29 kwietnia 2026 roku, na cmentarzu w Sosnowcu. W uroczystościach o charakterze państwowym wzięli udział m.in. prezydent Karol Nawrocki oraz premier Donald Tusk. Tłumy żałobników zgromadziły się przed kościołem pw. św. Joachima, by wziąć udział w ostatniej drodze tragicznie zmarłego parlamentarzysty, w którego wjechał 57-letni kierowca auta osobowego.
Biskup Artur Ważny przerywa milczenie. Tych słów na pogrzebie nie spodziewał się nikt
Mszy żałobnej w Sosnowcu przewodniczył biskup Artur Ważny, który postanowił odnieść się do ogromnego bólu i niezrozumienia wśród zgromadzonych. W kontekście niespodziewanej śmierci Łukasza Litewki duchowny mówi wprost o wielkiej stracie, która w ułamku sekundy przerwała życie młodego społecznika. Jego mądre, poruszające słowa to prawdziwy plaster na rany dla wszystkich, którym na samą myśl o tym dramacie po prostu serce pęka.
Wielu z was, patrząc dziś na tę trumnę, pyta pewnie w duchu z nutą buntu: "Gdzie był Bóg, gdy młodość Łukasza tak nagle zgasła?". Odpowiadamy na to pytanie z pokorą, szeptem pełnym nadziei: Bóg był i pozostaje w tym samym świetle, które Łukasz zapalił w tak wielu ludzkich oczach.
Podczas homilii duchowny zwrócił się również bezpośrednio do zmarłego posła. Ten fragment kazania sprawia, że trudno powstrzymać wzruszenie. Tego nikt się nie spodziewał z ust biskupa, ale to właśnie te zdania najmocniej zapisały się w pamięci żałobników.
Panie Łukaszu, jakże ty musiałeś być utrudzony tym nieustannym biegiem, braniem na własne barki cudzego nieszczęścia, tą gotowością, która nie znała godzin urzędowania. Dziś Jezus mówi bezpośrednio do ciebie: "Odłóż już te paczki, wycisz telefon, zapomnij o troskach. Przyjdź do mnie. Odpoczniesz.
Na zdj.: Marta Nawrocka, Karol Nawrocki, Fot. AKPA
CZYTAJ TAKŻE: Mroczne proroctwo Łukasza Litewki się spełniło. Przyjaciel ujawnia wstrząsające słowa: "On wiedział, że umrze młodo"
Rodzina Łukasza Litewki przerywa milczenie. Pojawił się ważny apel o pieniądze
Jeszcze przed rozpoczęciem uroczystości do sieci trafiło oświadczenie bliskich 36-latka. Rodzina Łukasza Litewki zaapelowała do uczestników ceremonii, aby zamiast przynoszenia wieńców i kwiatów wykonać dowolny gest dobroci. Zmarły poseł Lewicy na pewno wolałby, aby jego misja była kontynuowana w postaci pomocy schroniskom czy wpłat na rzecz chorych osób. Wokół tej szlachetnej inicjatywy bardzo szybko zaczęli jednak krążyć oszuści, co mrozi krew w żyłach.
W mediach społecznościowych momentalnie namnożyło się fałszywych zbiórek. Bliscy parlamentarzysty oraz członkowie fundacji #TeamLitewka musieli stanowczo zareagować. Opublikowali pilne ostrzeżenie przed ludźmi bez skrupułów, którzy bezwstydnie próbują żerować na tej wielkiej tragedii.
W internecie pojawiło się niestety dużo kont i grup pn. Team Litewka. Bądźcie ostrożni, komu przekazujecie pieniądze.
AKPA
Historyczny gest nad trumną. Donald Tusk i Karol Nawrocki podali sobie dłonie
Uroczystości państwowe przyciągnęły na Śląsk najważniejsze osoby w kraju. Za ich organizację odpowiadała Kancelaria Sejmu, która przeniosła zaplanowane głosowania, by umożliwić politykom swobodny przyjazd. W pierwszych rzędach kościoła zasiedli prezydent Karol Nawrocki z małżonką oraz premier polskiego rządu. To właśnie Donald Tusk na pogrzebie Litewki oraz głowa państwa zdobyli się na gest, który mówi wszystko o powadze tej chwili. Obaj politycy przekazali sobie znak pokoju, udowadniając, że w obliczu śmierci wszelkie spory odchodzą na dalszy plan.
W kościele nie zabrakło również gwiazd – swoją obecnością wsparcie okazała m.in. piosenkarka Doda. Jej udział pokazuje tylko, jak ogromny zasięg miała dobroczynna działalność trzydziestosześciolatka. Podczas ceremonii Włodzimierz Czarzasty wygłosił łamiące głos pożegnanie, a prezydent nadał pośmiertnie zmarłemu Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski. Największy wyciskacz łez stanowił jednak list od rodziców. Rodzice zmarłego posła wyznają bez ogródek: "To nie tak miało być".
Synku, syneczku drogi... żegnamy się dzisiaj z tobą. Nie ma słów, które potrafiłyby opisać ból rodziców stojących nad trumną własnego dziecka. To nie tak miało być. To my powinniśmy odchodzić pierwsi, a nie dziś żegnać ciebie - naszego syna, naszą dumę, część naszego serca.
AKPA
Gdzie spoczął Łukasz Litewka? Symboliczne sąsiedztwo na cmentarzu przy ul. Zuzanny
Po nabożeństwie żałobny kondukt udał się na cmentarz ul. Zuzanny Sosnowiec. W całym mieście wystąpiły ogromne utrudnienia drogowe, a policja musiała wyłączyć z ruchu kluczowe ulice, takie jak Popiełuszki czy Dworska. Sam pochówek odbył się w ciszy i spokoju. Rodzina stanowczo poprosiła o wyłączenie mediów z udziału w tej intymnej części ceremonii, a zgromadzeni uszanowali tę prywatność.
Zgodnie z wolą rodziny uroczystości na cmentarzu odbędą się bez udziału mediów. Zwracamy się z prośbą o uszanowanie tej decyzji.
Miejsce, w którym pochowano Łukasza Litewkę, ma niezwykle symboliczną wymowę. Trumna spoczęła w nowej kwaterze, zlokalizowanej blisko grobu Aleksandra Widery. Był to wybitny lekarz, który przed laty ratował zdrowie najuboższych i to właśnie on stał się pierwowzorem doktora Judyma ze słynnej powieści "Ludzie bezdomni". To piękne sąsiedztwo jest ostatecznym dowodem na to, że pamięć o ludziach, którzy ponad wszystko przekładają dobro innych, nigdy nie przemija.