Matka zmarłej influencerki zebrała krocie na ratowanie córki. Teraz tłumaczy się, co zrobi z pieniędzmi

Matka zmarłej influencerki zebrała krocie na ratowanie córki. Teraz tłumaczy się, co zrobi z pieniędzmi

Matka zmarłej influencerki zebrała krocie na ratowanie córki. Teraz tłumaczy się, co zrobi z pieniędzmi

instagram.com/klaudiaglam

Klaudia Zakrzewska, 32-letnia modelka znana jako Klaudiaglam, zmarła w londyńskim szpitalu po tym, jak 19 kwietnia została brutalnie potrącona przed klubem nocnym. Po kilku dniach heroicznej walki o życie, serce polskiej influencerki na zawsze przestało bić. Teraz jej pogrążona w żałobie matka wydała oświadczenie, w którym ujawnia, co stanie się z oszałamiającą kwotą ponad 27 tysięcy funtów (około 130 tysięcy złotych) zgromadzoną podczas internetowej zbiórki.

Reklama

Na co zostaną przeznaczone pieniądze ze zbiórki na pogrzeb Klaudii Zakrzewskiej?

Gdy polska influencerka została potrącona w Londynie przez znaną celebrytkę, w internecie błyskawicznie ruszyła zbiórka pieniędzy, która spotkała się z gigantycznym odzewem ze strony poruszonych internautów z całego świata. Dzięki niesamowitej hojności ludzi o wielkich sercach w krótkim czasie udało się zgromadzić ponad 27 tysięcy funtów, co w przeliczeniu daje kwotę przekraczającą 130 tysięcy złotych. Matka zmarłej gwiazdy postanowiła uciąć wszelkie spekulacje i opublikowała rozdzierający serce wpis, w którym wyjawiła konkretne plany wobec tej imponującej sumy. Kobieta zapowiedziała, że zgromadzone fundusze pokryją koszty wyjątkowego pożegnania, a także wynagrodzenie dla wybitnych prawników walczących o sprawiedliwość w brytyjskim sądzie.

Wniosła do naszego życia tyle miłości, radości i światła, i to światło nigdy nie zgaśnie. (...) W obliczu tej niewyobrażalnej straty, jestem zdecydowana pożegnać mojego pięknego aniołka w sposób, na jaki zasługuje, poprzez mszę pełną miłości, godności i wdzięku, która odzwierciedli to, kim była. Proszę, miejcie naszą rodzinę w swoich myślach i modlitwach w tym niezwykle trudnym czasie

Jeszcze kilka dni wcześniej zrozpaczona kobieta walczyła z mediami, stanowczo dementując przedwczesne plotki, że Klaudia Zakrzewska nie żyje. W tamtym najczarniejszym momencie, czuwając dzień i noc przy szpitalnym łóżku na oddziale intensywnej terapii, błagała o cud i powrót do zdrowia dla swojej ukochanej córki. Tysiące wiernych fanów natychmiast dołączyło do tego gorącego apelu, masowo wysyłając słowa wsparcia w licznych komentarzach.

Wciąż jest nadzieja, modlimy się. Moi drodzy bliscy i przyjaciele. Proszę was z głębi serca - miejcie moją piękną córkę Klaudię w swoich modlitwach. Ona jest moim aniołem, moim światem, wszystkim, co mam, i teraz potrzebuje całej miłości, siły i uzdrowienia, jakie możemy jej przekazać. Proszę, módlcie się za nią - o ukojenie, ochronę i siłę w tym trudnym czasie. Wasze wsparcie znaczy dla mnie więcej, niż potrafię wyrazić słowami. Dziękuję z całego serca

Niestety, w ubiegłą sobotę nadeszły najgorsze z możliwych wiadomości z brytyjskiej placówki medycznej. Złamana cierpieniem pani Kinga musiała oficjalnie poinformować świat, że jej córka ostatecznie "odzyskała skrzydła i teraz zaznaje spokoju wśród aniołów". Te druzgocące słowa ostatecznie zamknęły rozdział pełen tlącej się nadziei, otwierając dla rodziny najtrudniejszy czas głębokiej żałoby.

Klaudia Zakrzewska z ponętnym dresie instagram.com/klaudiaglam

Gabrielle Carrington z X Factor oskarżona o morderstwo Klaudii Zakrzewskiej

Tragedia, która mrozi krew w żyłach, rozegrała się nad ranem 19 kwietnia przed popularnym londyńskim klubem Inca w dzielnicy Soho. Sprawczynią tego brutalnego aktu okazała się 29-letnia Gabrielle Carrington, znana w branży muzycznej pod artystycznym pseudonimem RIELLEUK. To była finalistka głośnego brytyjskiego programu X Factor oraz członkini dawnego zespołu Miss Dynamix, która tamtej nocy kompletnie straciła nad sobą kontrolę. Pijana wokalistka z ogromnym impetem wjechała samochodem w grupę bezbronnych ludzi, raniąc łącznie trzy osoby, w tym 56-letniego pracownika ochrony, Anoosha Chaichy.

Z zebranych przez policję akt sprawy wyłania się wstrząsający obraz sytuacji – według wysuniętych zarzutów oskarżona wjechała w pieszych w sposób celowy i z pełną premedytacją. Gdy tylko z londyńskiego szpitala nadeszły tragiczne wieści o śmierci Polki, organy ścigania natychmiast zmieniły kwalifikację czynu z usiłowania zabójstwa na najsurowszy możliwy paragraf. Gabrielle Carrington usłyszała oficjalny zarzut morderstwa, a ponadto oskarżenia o spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. Co wywołuje absolutne oburzenie w sieci, oskarżona celebrytka podczas składania zeznań zupełnie nie poczuwała się do winy i kategorycznie zaprzeczyła stawianym jej zarzutom.

po lewo palący się znicz, po prawo czarno-białe zdjęcie Klaudii Zakrzewskiej instagram.com/klaudiaglam

Kariera i życie w Dubaju. Kim była Klaudia Zakrzewska znana jako Klaudiaglam?

Dla swoich licznych fanów Klaudia Zakrzewska wiodła na co dzień życie przypominające bajkę. Ta uwielbiana influencerka z Dubaju pracowała z powodzeniem jako profesjonalna modelka, a jej pełne blichtru i luksusu podróże śledziło ponad 258 tysięcy zafascynowanych internautów na Instagramie. Jej olśniewająca uroda, niezwykła charyzma oraz pewność siebie przyciągnęły nawet uwagę zagranicznych producentów, co zaowocowało udziałem w znanym brytyjskim dokumencie "Price of Perfection". Miliony widzów mogły na ekranie poznać szczegóły, które wbijały w fotel, gdy piękna Polka opowiadała o kulisach perfekcyjnego wyglądu i bezlitosnego świata wielkiej mody.

Wielkie marzenia i ambitne plany dziewczyny zostały w brutalny sposób przerwane na zimnej londyńskiej ulicy. Obecnie ten śmiertelny wypadek elektryzuje niemal wszystkie media, a wzburzone komentarze na platformach takich jak Pudelek news dobitnie świadczą o skali poruszenia w polskim społeczeństwie. Pogrążona w rozpaczy matka nie ma jednak zamiaru się poddawać i zapowiada bezkompromisową walkę o sprawiedliwość, prosząc bliskich o modlitwę w tych ciężkich chwilach.

Jeszcze raz dziękuję, że jesteście przy nas, wspieracie nas i pomagacie uczcić życie mojej córki. Jej miłość żyje w nas wszystkich

Polska influencerka pokazała film z porodu syna. Wszystko widać jak na dłoni [dużo zdjęć].
Źródło: instagram.com/andziaks
Reklama
Reklama