Jeszcze jesienią ubiegłego roku Tomasz Karolak zarzekał się, że to "koniec definitywny". Dziś media obiegła wiadomość, która zelektryzowała polski show-biznes: jedna z najbarwniejszych par w branży znów jest razem. Tomasz Karolak oraz Viola Kołakowska według doniesień menedżera planują wspólną przyszłość, choć sam gwiazdor w swoim stylu... zaprzecza. Czyżby kolejna odsłona niekończącej się telenoweli?
Wielki powrót czy medialna pomyłka? Menedżer nie pozostawia złudzeń
Sytuacja jest dynamiczna, a doniesienia sprzeczne, co tylko podgrzewa atmosferę wokół tej pary. Tygodnik "Na Żywo" poinformował o wielkim powrocie, co oficjalnie potwierdził Mikołaj Jakubowski, menedżer aktora. Jednak zanim przejdziemy do słów agenta, warto spojrzeć na twarde dowody, które przeczą wersji o "chłodnych relacjach". Już w lutym para została "przyłapana" przez świadków w urzędzie paszportowym. Wyszli z budynku uśmiechnięci, w pełnej komitywie, co wyraźnie sugerowało ocieplenie stosunków, mimo że aktor wciąż milczał.
Gdy media zaczęły huczeć o wielkim powrocie, Tomasz Karolak w rozmowie z "Super Expressem" postanowił wylać kubeł zimnej wody na rozgrzane głowy fanów.
Rewelacje bez pokrycia. Odcinam się od tego typu spekulacji
Kto mówi prawdę? Menedżer zapowiadający stabilizację, czy aktor, który być może woli utrzymać te spektakularne wieści w tajemnicy?
scena z: Viola Kołakowska, Tomasz Karolak, SK:, , fot. Krzemiński Jordan/AKPA
"Rozstaliśmy się raz na zawsze". Krótka pamięć Tomasza Karolaka?
Obecne doniesienia są o tyle zaskakujące, że jeszcze pod koniec 2025 roku aktor w serii wywiadów zamykał ten rozdział życia. Występując w "Kanale Zero" oraz u Żurnalisty, Tomasz Karolak zapewniał, że jego wieloletni, momentami związek otwarty z matką swoich dzieci, przeszedł do historii. Wówczas padły też mocne słowa o "rozstaniu na zawsze".
Co więcej, gwiazdor "Listów do M." ujawnił wtedy kulisy konfliktów, które nie dotyczyły tylko sfery uczuciowej, ale i zawodowej. Okazało się, że Viola Kołakowska miała do niego żal o brak wsparcia w karierze.
Mówiła: Ty pracujesz, a ja nie mam pracy, zrób coś. (…) Ja mam iść do producenta i powiedzieć, żeby dał jej rolę? Przecież wyjdę na idiotę skończonego
— wyznał z rozbrajającą szczerością aktor. Mimo tak ostrych deklaracji i nazwania siebie w przeszłości "rozwydrzonym bachorem", życie napisało zupełnie inny scenariusz.
scena z: Viola Kołakowska, Tomasz Karolak, SK:, , fot. Piętka Mieszko/AKPA
Dwie dekady na emocjonalnym rollercoasterze. Od Boczarskiej do zaręczyn
Historia miłości tej dwójki to gotowy materiał na film. Tomasz Karolak i Viola Kołakowska poznali się w 2006 roku na planie produkcji "Kryminalni" serial. Ich relacja na dobre rozkwitła w 2007 roku, tuż po tym, jak aktor rozstał się z Magdaleną Boczarską. Od tamtej pory ich życie uczuciowe przypominało jazdę bez trzymanki.
Para doczekała się dwójki dzieci. Ich córka Lena przyszła na świat w 2007 roku, a syn Leon urodził się sześć lat później, w 2013 roku. Przez niemal dwie dekady media relacjonowały ich wzloty i upadki. Najbardziej spektakularnym momentem były zaręczyny w 2016 roku. Tomasz Karolak oświadczył się ukochanej na deskach swojego teatru, Teatr IMKA, przy owacjach publiczności. Mimo tego romantycznego gestu i marzeń Violi o białej sukni, para nigdy nie zdecydowała się na ślub.
scena z: Viola Kołakowska, Tomasz Karolak, SK:, , fot. Kurnikowski/AKPA
Co dalej z rodziną Karolaka? "Mieszkają razem"
Mimo zaprzeczeń aktora, jego otoczenie zdaje się być pewne. Tym razem priorytetem jest rodzina. Mikołaj Jakubowski w rozmowie z mediami rzucił najmocniejszą kartę na stół — para znów dzieli jedną przestrzeń życiową.
Oni wrócili do siebie. Odbudowują swoją relację. Mieszkają razem, wszystko jest stabilnie
To jasna deklaracja. Karolak i Kołakowska to silne osobowości. Oboje dążą jednak do spokoju. Robią to dla dzieci. W planach są wspólne wyjazdy. Widać chęć stabilizacji. Dzieci Tomasza Karolaka i Violi z pewnością na tym skorzystają.
Czy tym razem skończy się na ślubie, o którym Viola marzyła już przed pierwszą ciążą, czy też czeka nas kolejny odcinek tej trwającej dwie dekady telenoweli? Jedno jest pewne — polski show-biznes bez tej pary byłby znacznie nudniejszy.