Celebrytki jeszcze nie zdążyły wyjechać na Sri Lankę, a już zaliczyły bolesne zderzenie... z dobrym gustem. Na press dayu 3. sezonu "Królowej przetrwania" rządził chaos, kicz i walka o każdy błysk flesza. Podczas gdy Małgorzata Rozenek-Majdan próbowała zachować klasę, jej podopieczne odpłynęły w krainę modowej fantazji.
Bitwa o uwagę rozstrzygnięta – wygrał kicz
Już w najbliższą środę o godzinie 21:30 na antenie TVN wystartuje długo wyczekiwana Królowa przetrwania 3. Zanim jednak zobaczymy, jak 13 uczestniczek radzi sobie w buszu na Sri Lance bez Internetu i luksusów, musimy przetrawić to, co wydarzyło się na ściance. Nowa prowadząca, Małgorzata Rozenek-Majdan, dwoiła się i troiła, by zapanować nad tym żywiołem, ale stylizacje gwiazd skutecznie odwracały uwagę od merytoryki. Press day zamienił się w targowisko próżności, gdzie pojęcia "umiar" i "styl" zostały, delikatnie mówiąc, zapomniane w garderobie.
Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
Maja Rutkowski w "pontonie", Dominika Serowska jako neonowa syrena
Największe emocje wzbudziła Maja Rutkowski. Żona najsłynniejszego detektywa w Polsce postanowiła zatonąć w srebrze, ale na ratunek przybyła jej gigantyczna, kobaltowa konstrukcja. Ta specyficzna spódnico-peleryna, wykonana ze sztywnej tkaniny, przypominała nadmuchany ponton lub element scenografii z taniego filmu science-fiction. Maja Rutkowski w srebrnym gorsecie wyglądała, jakby szykowała się do międzygalaktycznej bitwy, a nie do surwiwalu w tropikach.
Kroku dotrzymywała jej Dominika Serowska. Partnerka Marcina Hakiela zaprezentowała się w czymś, co można nazwać jedynie "neonowym koszmarem rybaka". Jej szydełkowa kreacja w odcieniach wściekłego różu, błękitu i fioletu wyglądała jak sieć wyciągnięta z dna oceanu po imprezie techno. Ażurowa, krzykliwa dzianina odsłaniała sporo ciała, ale estetycznie balansowała na granicy jarmarcznego kiczu. To była stylizacja, która krzyczała o atencję, powodując przy okazji lekki oczopląs u zgromadzonych fotoreporterów.
AKPA
Jarosińska odpłynęła w "operę", Izabela Macudzińska stawia na zmysłowość
Jeśli myśleliście, że "ponton" i "sieć" to koniec atrakcji, na ściankę wkroczyła Monika Jarosińska. Aktorka chyba pomyliła plany zdjęciowe, bo jej stylizacja wyglądała jak wypożyczona z magazynu kostiumów teatralnych do sztuki o szalonej królowej. Czerwona gorsetowa suknia z trenem była już wystarczająco przytłaczająca, ale Monika Jarosińska uznała, że to za mało i dołożyła na głowę wielką koronę z czerwonych róż. Ten operowy dramat gryzł się z założeniami programu reality show tak mocno, jak to tylko możliwe.
Na tym tle Izabela Macudzińska-Borowiak postanowiła zagrać swoją ulubioną kartą – nagością. Gwiazda "Gogglebox" wybrała asymetryczną, miętowo-beżową kreację z transparentnym dołem, która nie zostawiała wiele dla wyobraźni. Izabela Macudzińska doskonale wie, jak podgrzać atmosferę, choć jej "dżunglowa bogini" wyglądała przy koleżankach z programu i tak wyjątkowo spójnie. Warto dodać, że w programie zobaczymy też m.in. takie osobowości jak Dominika Tajner, Ilona Felicjańska czy Nicol Pniewska, które również próbowały swoich sił w tej modowej ruletce.
AKPA
Karolina Pajączkowska gotowa na wojnę. Dżungla wzywa na Sri Lankę
Honor uczestniczek uratowała Karolina Pajączkowska. Dziennikarka jako jedyna zrozumiała temat przewodni imprezy i zamiast balowej sukni, wybrała styl militarny. Spodnie cargo moro, beżowy t-shirt i pas taktyczny sprawiały, że wyglądała na gotową do skoku w dzicz, a nie na bankiet. Ten kontrast z "księżniczkami" pokazał, kto może okazać się czarnym koniem edycji.
Przypomnijmy, że program będzie emitowany co tydzień w środy, a odcinki trafią też na platformy Player oraz HBO Max. Nagrodą jest tytuł i 100 tysięcy złotych, ale patrząc na te stroje, walka o wizerunek będzie równie zacięta, co walka o ogień.
Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
Internet nie ma litości. "Kto to projektował?"
Widzowie i internauci nie zostawili na celebrytkach suchej nitki. W sieci natychmiast zawrzało, a komentujący bezlitośnie wypunktowali modowe wpadki uczestniczek show TVN.
Rutkowski wygląda, jakby ukradła koło ratunkowe z Titanica i owinęła się folią aluminiową. Dramat, to mało powiedziane.
Serowska w tej sieci wygląda, jakby zaplątała się w dekoracje z dożynek w Mielnie. Oczy bolą od samego patrzenia na te kolory.
Jarosińska z tą koroną to już wyższy poziom odklejenia. Czy to bal przebierańców w remizie, czy premiera w telewizji? Ktoś im zrobił krzywdę tymi ubraniami.
Jedynie Pajączkowska wygląda jak człowiek, który wie, do jakiego programu idzie. Reszta to jakiś cyrk na kółkach. Rozenek musiała mieć niezły ubaw.