"Jestem dinozaurem po studiach". Karolina Pajączkowska podpadła widzom już w 1. odcinku "Królowej przetrwania". "Ego wywalone w kosmos"

"Jestem dinozaurem po studiach". Karolina Pajączkowska podpadła widzom już w 1. odcinku "Królowej przetrwania". "Ego wywalone w kosmos"

"Jestem dinozaurem po studiach". Karolina Pajączkowska podpadła widzom już w 1. odcinku "Królowej przetrwania". "Ego wywalone w kosmos"

AKPA

To nie była zwykła premiera, ale brutalne zderzenie dwóch światów. Trzeci sezon "Królowej Przetrwania" przeniósł się na główną antenę TVN, a wraz z nim na Sri Lankę dotarła drama, o jakiej marzyli producenci. W dżungli naprzeciw siebie stanęły: "poważne dziennikarstwo" reprezentowane przez Karolinę Pajączkowską oraz armia topowych influencerek. Efekt? Już w pierwszym odcinku polała się krew, a nowa prowadząca, Małgorzata Rozenek-Majdan, zeszła na drugi plan. Widzowie nie mają wątpliwości – w tym sezonie karty rozdaje gigantyczne ego.

Reklama

Dyplom kontra miliony lajków. Pajączkowska wbija szpilę

Na Sri Lance temperatura sięga zenitu nie tylko przez słońce. W grupie trzynastu kobiet "Królowej Przetrwania" niemal natychmiast wybuchł konflikt klasowy. Karolina Pajączkowska, była gwiazda programów informacyjnych, postanowiła szybko ustawić hierarchię w stadzie, wyraźnie odcinając się od internetowych celebrytek. Podczas zapoznania w autobusie, dziennikarka z nieskrywaną wyższością rzuciła w stronę Agnieszki Grzelak:

Ja jestem tym dinozaurem, co skończył studia, pracował dla kogoś.

Pajączkowska, która latami relacjonowała politykę zagraniczną, zderzyła się jednak z twardą ścianą. Grzelak, którą na YouTube śledzą ponad 3 miliony osób, nie dała się sprowadzić do parteru, ripostując: "Ale ja też dla kogoś pracowałam". Widzowie szybko wytknęli dziennikarce, że w dżungli dyplom z politologii może okazać się mniej przydatny niż spryt influencerek. Atmosferę zagęściła Anna "Mała Ania" Sowińska. Weteranka reality show od razu przejrzała grę Pajączkowskiej, punktując jej mowę ciała:

Twoja twarz mówi wszystko. Nie umiesz ukrywać emocji.

karolina pajączkowska w obcislej bluzce AKPA

"Piekło" na biednym campie i brak litości dla "histeryczki"

Prawdziwe piekło zaczęło się jednak na tak zwanym "biednym campie". Po przegranej konkurencji, grupa Pajączkowskiej musiała zmierzyć się z budową szałasu i dziką przyrodą. Wtedy też prysł mit "damy z telewizji". Gdy Mała Ania wpadła w panikę na widok egzotycznych owadów, zamiast empatii czy wsparcia, otrzymała od dziennikarki zimny prysznic. Pajączkowska wypaliła bez ogródek:

Możesz się nie zachowywać jak histeryczka?

Ironią losu jest fakt, że tuż przed programem Pajączkowska wyznała do kamery: "Boję się, że będą jakieś wredne suki...". Fani formatu natychmiast zauważyli, że to właśnie ona, a nie wytatuowana uczestniczka "Warsaw Shore", wprowadziła do grupy toksyczną atmosferę.

Dominika Tajner gryzie jelita, a Pajączkowska manipuluje?

Echa konfliktu niosą się daleko poza dżunglę. W programie "Mówię Wam" Dominika Tajner odsłoniła kulisy tego, czego nie pokazały kamery. Podczas gdy córka prezesa PZN musiała mierzyć się z fizycznym obrzydzeniem w konkurencjach jedzeniowych, Pajączkowska miała zajmować się czymś zupełnie innym – sianiem fermentu.

Karolina Pajączkowska zwracała uwagę na to, żebyśmy współpracowały, a potem okazało się, że próbuje nastawić mnie przeciwko innym uczestniczkom. Bardzo umniejszała i mnie, i innym.

Sytuacja wydaje się o tyle groteskowa, że Dominika walczyła o przetrwanie w najbardziej dosłownym tego słowa znaczeniu. Wspominając jedną z konkurencji, Tajner z rozbrajającą szczerością przyznała:

Miałam konkurencję z jedzeniem i trafiłam na jelito. Tego nie dało się w ogóle pogryźć! To będzie moje pięć minut.

Podczas gdy jedna z uczestniczek dławiła się "niepogryzalnym jelitem", druga tkała sieć intryg, co również potwierdziła Nicol Pniewska, skarżąc się na fałszywość Ilony Felicjańskiej.

"Ego wywalone w kosmos". Internauci wydali wyrok

Po emisji pierwszego odcinka w sieci zawrzało. Internauci nie zostawili na dziennikarce suchej nitki, a sekcja komentarzy zapłonęła. Widzowie są bezlitośni dla Pajączkowskiej, zarzucając jej, że pomyliła program rozrywkowy z wykładem akademickim. Wiele osób wprost pisze, że "tej Karoliny oglądać nie idzie", a jej zachowanie określa mianem "pyszałkowatego i aroganckiego".

Bardzo ładna kobieta, ale jeżeli chodzi o podejście do innych ludzi, to jeden wielki dramat. (...) Już na samym początku pokazuje swoją wyższość nad innymi oraz brak pokory.

Inny z komentujących podsumował krótko i dosadnie: "Tej Pani już podziękujemy, ego wywalone w kosmos". Wygląda na to, że w "Królowej przetrwania 3" dyplomy i doświadczenie w newsach na nic się zdadzą, jeśli nie idą w parze z umiejętnością gry zespołowej. Czy Pajączkowska przetrwa w gnieździe szerszeni, które sama poruszyła? Przekonamy się w kolejne środy o 21:30 w TVN.

Rozgogolone celebrytki na premierze "Królowej przetrwania": Rutkowski z pękającym dekoltem, a Macudzińska ze sterczącymi atutami
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama