Dramat założyciela Perfectu. Poruszający apel o pomoc dla legendy

Dramat założyciela Perfectu. Poruszający apel o pomoc dla legendy

Dramat założyciela Perfectu. Poruszający apel o pomoc dla legendy

AKPA

Wojciech Morawski — człowiek, którego rytm napędzał największe hity polskiego rocka, dziś toczy bój z okrutną codziennością. Współzałożyciel legendarnego Perfectu, którego utwory nuciła cała Polska, obecnie mierzy się z dramatyczną utratą pamięci i nie pamięta własnych sukcesów. Sytuacja jest krytyczna, a przyjaciele artysty błagają o wsparcie, by zapewnić mu godną jesień życia.

Reklama

Wojciech Morawski traci pamięć. Wstrząsająca relacja przyjaciela

Dla wielu fanów rocka ta informacja jest jak cios w serce. Wojciech Morawski, wybitny perkusista, który w 2026 roku kończy 77 lat, znalazł się na życiowym zakręcie. Artysta przebywa obecnie w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie, który dla wielu zasłużonych twórców staje się ostatnią przystanią. Wcześniej muzyk tułał się po różnych placówkach, w tym przebywał w Domu Pomocy Społecznej w Sulejówku, co smutno kontrastuje z blaskiem estrad, na których niegdyś występował.

Obrazu tego dramatu dopełnia fakt, że Wojciech Morawski zmaga się z postępującą utratą pamięci. Krzysztof Skiba, lider Big Cyc, odwiedził kolegę ze sceny i opisał to spotkanie w słowach, które wyciskają łzy. Jego relacja obnaża bezradność legendy wobec choroby.

Pytam go, jak mu tam jest w tym Domu Pomocy Społecznej, w którym obecnie mieszka. Macha tylko ręką i się uśmiecha, a w okolicy oka widzę coś jakby łzę, ale może to tylko złudzenie. — Masz swój pokój, czy mieszkasz z innymi? — pytam. — Nie wiem — odpowiada. Ta odpowiedź mnie dobija. Facet, który grał w takich zespołach jak Klan, Breakout, Porter Band i Perfect traci pamięć

Grzegorz Markowski na ściance Jacek Kurnikowski/AKPA

Zbigniew Hołdys przerywa milczenie. "Ciułamy kasę" na ratunek

Sytuacja finansowa artysty jest równie trudna, co jego stan zdrowia. Głos w sprawie zabrał Zbigniew Hołdys, który nie tylko wspomina dawne lata, ale aktywnie walczy o fundusze na leczenie przyjaciela. Ikona polskiej muzyki mówi wprost o "ciułaniu kasy", bo koszty specjalistycznej opieki są ogromne i przekraczają możliwości samego choraego.

Kluczowa jest tutaj rola Polskiej Fundacji Muzycznej, która finansuje niezbędną rehabilitację. Bez regularnych ćwiczeń stan muzyka uległby drastycznemu pogorszeniu, dlatego specjaliści odwiedzają go w Skolimowie 2-3 razy w tygodniu. Tomasz Kopeć, prezes fundacji, wyjaśnia, dlaczego ta pomoc jest sprawą życia i śmierci.

Wysyłamy tam dwa, trzy razy w tygodniu rehabilitantów, żeby mu pomóc utrzymać formę, żeby mógł spacerować. Jak taka starsza osoba usiądzie w pokoju, to mijają dni i niespecjalnie jest aktywna sama z siebie. Ciało troszeczkę się rozleniwia i ciężko funkcjonują stawy i mięśnie. Dlatego wysyłamy tam rehabilitanta właśnie na koszt fundacji

Zbigniew Hołdys w czarnej koszuli i pomarańczowym kapeluszu z gitarą na scenie Warda/AKPA

Ostatni z wielkich. To on stworzył Perfect i grał w Breakout

Trzeba pamiętać, że Wojciech Morawski to absolutny muzyczny fundament polskiego rocka lat 80. i wcześniejszych dekad. Urodzony w 1949 roku artysta nie tylko założył Perfect wspólnie ze Zdzisławem Zawadzkim, ale jego gra kształtowała brzmienie takich grup jak Klan, Porter Band czy Voo Voo. Jest postacią, bez której historia polskiej muzyki wyglądałaby zupełnie inaczej.

Dziś spoczywa na nim też ciężar bycia ostatnim świadkiem pewnej epoki. Morawski jest jedynym żyjącym członkiem kultowego składu Breakout z czasów, gdy grali w nim Tadeusz Nalepa i Mira Kubasińska. To budzi w fanach poczucie historycznej odpowiedzialności za los człowieka, który przeżył swoich wybitnych kolegów, a teraz sam potrzebuje naszej dłoni.

Z tego składu Breakout żyje tylko Wojciech Morawski (strzałka). Pozostali (od lewej Winicjusz Chrost, Wojtek, #Jerzy_Goleniewski, Tadeusz Nalepa i #Mira_Kubasińska) niestety już odeszli. Wojtek jest w Domu Artysty w Skolimowie. Wspieramy go w walce o powrót do zdrowia. Można przekazać swoje 1,5 proc. z podatku na ten cel.

zespół Perfect z polskimi muzykami scena z: Grzegorz Markowski, Perfect, SK:, , fot. Baranowski/AKPA

Jak możesz pomóc? 1,5% to Twoja cegiełka

Pomoc dla muzyka jest potrzebna natychmiast, a każdy z nas może dołożyć swoją cegiełkę. Najprostszym sposobem jest przekazanie 1,5% podatku, który fundacja przeznaczy bezpośrednio na leczenie i opiekę nad artystą. Rehabilitacja perkusisty to kosztowny proces, który musi trwać nieprzerwanie, aby Wojciech Morawski mógł funkcjonować bez bólu.

Zbigniew Hołdys w swoim apelu prosi o solidarność i pamięć o człowieku, który przez lata dawał nam radość swoją muzyką. Teraz nadszedł czas, byśmy to my spłacili ten dług wdzięczności.

Wojtek ciężko choruje i potrzebuje stałej rehabilitacji — na to ciułamy kasę. Jeśli możecie — podajcie dalej poniższe apele (...). Gdy Wojtek się zjawiał na scenie czy na próbie albo w studio — świat stawał się radośniejszy. Niech dziś ten świat do niego też się uśmiechnie

Tak dziś wygląda Celine Dion. Zjawiła się na pokazie filmu o swoim życiu i chorobie
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama