Czarna seria w "Świecie według Kiepskich" nie ma końca. Nie żyje kolejny aktor. To już 93. bolesna strata

Czarna seria w "Świecie według Kiepskich" nie ma końca. Nie żyje kolejny aktor. To już 93. bolesna strata

Czarna seria w "Świecie według Kiepskich" nie ma końca. Nie żyje kolejny aktor. To już 93. bolesna strata

canva.com

Ta wiadomość spadła na fanów jak grom z jasnego nieba. Choć serial od lat nie jest już produkowany, czarna seria zgonów wśród jego ekipy zdaje się nie mieć końca. Dziś świat obiegła informacja, że do niebiańskiego Polsatu dołączył Ryszard Jasiński. Aktor, który zapisał się w pamięci widzów rolami w kultowej produkcji, jest już 93. osobą z ekipy serialu, która odeszła na wieczną wartę.

Reklama

Nie żyje Ryszard Jasiński. Kolejna wielka strata dla świata filmu

To smutny dzień dla polskiej telewizji. Ryszard Jasiński nie żyje, a wiadomość o jego śmierci zdominowała media 26 stycznia 2026 roku. Choć nie grał głównych ról, był mistrzem epizodu i barwnym ptakiem na planie, bez którego korytarz przy ulicy Ćwiartki 3/4 nie byłby taki sam. To właśnie tacy artyści jak on, swoją charyzmą i talentem, budowali ten niepowtarzalny, surrealistyczny klimat kamienicy.

Ryszard Jasiński był częścią wielkiej rodziny "Kiepskich", która na zawsze zmieniła oblicze polskich seriali komediowych. Jego wkład w produkcję to dziesiątki drobnych gestów i scen, które zapadały w pamięć bardziej niż niejeden długi monolog. Dziś, gdy Świat według Kiepskich aktorzy wspominają kolegę z planu, podkreślają, że odszedł człowiek z pasją, który kochał to, co robił.

ryszard jasiński i walduś kiepski screen polsatboxgo.pl

Fatum nad "Kiepskimi"? Liczba 93 mrozi krew w żyłach

To już nie jest zwykły zbieg okoliczności, to prawdziwa wyrwa w historii polskiej telewizji. Statystyka jest przerażająca i wręcz mrozi krew w żyłach – śmierć Ryszarda Jasińskiego oznacza, że pożegnaliśmy już 93 osoby związane z tą kultową produkcją. Obsada Kiepskich śmierć widziała zbyt wiele razy, żegnając legendy, które bawiły nas do łez przez ponad dwie dekady.

Lista tych, którzy odeszli, przypomina bolesną litanię największych talentów. Nie ma już z nami genialnego Ryszarda Kotysa (Paździoch), niezapomnianego Dariusza Gnatowskiego (Boczek), charyzmatycznego Bohdana Smolenia (Listonosz Edzio) czy uwielbianej Marzeny Kipiel-Sztuki (Halinka). Gdy dziś wpisujemy w wyszukiwarkę frazę "kto zmarł ze Świata według Kiepskich", wynik pokazuje skalę tragedii, która dotknęła ekipę serialu.

"Będzie nam go brakowało". Fani i koledzy żegnają aktora

Wiadomość o tym, że Ryszard Jasiński odszedł, wywołała natychmiastową reakcję w sieci. Internauci nie kryją wzruszenia, a pod postami informującymi o tragedii wylewa się fala wspomnień. To głos ulicy najlepiej oddaje, jak bliscy widzom byli aktorzy z wrocławskiej kamienicy.

Panie Ryszardzie, dziękujemy za każdy uśmiech. Kamienica przy Ćwiartki robi się coraz bardziej pusta... Spoczywaj w pokoju.

93 osoby? To jest nie do uwierzenia. Co się dzieje z tą ekipą? Fatum jakieś, czy co? Kolejna legenda odeszła, smutek wielki.

Choć Andrzej Grabowski i żyjąca część obsady wciąż są z nami, "niebiańska obsada" serialu staje się niepokojąco liczna. Fani są jednak zgodni – dzięki powtórkom i kultowym scenom, Ryszard Jasiński i jego koledzy z planu nigdy tak naprawdę nas nie opuszczą.

Druga żona Ryszarda Kotysa była od niego młodsza o ponad ćwierć wieku. Syn "Paździocha" był starszy od macochy.
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama