Internet pęka w szwach od kłótni, a pod postami o ubieraniu psów wylewa się fala hejtu. "Zwariowaliście, to zwierzę, a nie lalka!" – krzyczą domorośli znawcy natury. Tymczasem eksperci i weterynarze nie zostawiają suchej nitki na przeciwnikach ubranek. Sprawa jest jasna: dla wielu ras wyjście na mróz bez ochrony to igranie ze zdrowiem, a nawet życiem. Spór o "uczłowieczanie" zwierząt został brutalnie rozstrzygnięty przez biologię.
Argument o wilkach to bzdura. Jakimowicz by tego nie wymyślił. Sprawdź, dlaczego Twój pies to nie drapieżnik z puszczy
Słyszysz to na każdym spacerze od samozwańczych znawców zwierzęcej natury: "Wilk w lesie nie nosi sweterka". To koronny argument przeciwników ubranek dla psów, który ma tyle wspólnego z rzeczywistością, co teorie o płaskiej ziemi. Owszem, przodkowie psów mieli potężną, dwuwarstwową sierść, która chroniła ich przed najgorszą wilgocią i zimnem. Ale Twój kanapowy amstaff czy york to nie wilk.
Człowiek przez setki lat "majstrował" przy psim DNA, tworząc rasy do konkretnych celów. W wyniku tej selekcji wiele psów całkowicie utraciło podszerstek lub drastycznie zmniejszyło swoje rozmiary. Mówiąc wprost: "rozzebraliśmy" psy z ich naturalnej zbroi. Teraz, gdy temperatura spada, brak podszerstka to wyrok.
To jest skandal, że w XXI wieku musimy tłumaczyć dorosłym ludziom, że pies bez sierści marznie. Widok trzęsącego się charta bez kubraczka to po prostu znęcanie się nad zwierzęciem. Ludzie, obudźcie się, zanim wasz pies zapłaci zdrowiem za wasze "zasady"!
– grzmi jedna z internautek pod popularnym forum kynologicznym.
Whippet, jak każdy chart, potrzebuje zimą okrycia / Fot. canva.com
CZYTAJ TAKŻE: Karolina Korwin Piotrowska nosi prochy psa w pierścionku. Poruszający gest dziennikarki
Oto 6 ras, które bez kurtki cierpią katusze. Czy Twój pupil jest wśród nich?
Nie każdy pies potrzebuje zimowej garderoby, ale istnieje "żelazna lista" ras, dla których kurtka dla psa jest obowiązkowa. Jeśli jesteś właścicielem jednego z nich i wypuszczasz go na śnieg "saute", narażasz pupila na cierpienie.
Oto lista ras, które ze względu na budowę ciała i rodzaj sierści wymagają noszenia kurtki:
- Jamniki – ich "niskie podwozie" sprawia, że brzuch i klatka piersiowa szorują niemal po lodzie.
- Chihuahua – małe ciałko błyskawicznie traci ciepło.
- Greyhound – zerowa tkanka tłuszczowa i cienka skóra.
- Whippety – podobnie jak duże charty, to same mięśnie, które na mrozie sztywnieją.
- Charciki włoskie – delikatne i wrażliwe na każde ochłodzenie.
- Grzywacze chińskie – psy często nagie, dla których polska zima to ekstremalne wyzwanie.
To jednak nie koniec. Na baczności muszą się mieć właściciele ras bez podszerstka, takich jak bokser, amstaff, buldog francuski czy popularny maltańczyk i york. Dla nich mróz jest przenikliwy i bolesny.
canva.com
Seniorzy i chorzy – dla nich mróz to ból, a nie zabawa
Nawet jeśli Twój pies nie znajduje się na powyższej liście, sytuacja zmienia się diametralnie wraz z wiekiem. Ubranka dla psów na zimę to konieczność dla seniorów. Starsze psy mają wolniejszy metabolizm i słabsze krążenie, przez co marzną o wiele szybciej niż ich młodsi koledzy. Zimno to także wróg stawów – artretyzm w niskich temperaturach daje się we znaki podwójnie.
Szczególną grupą ryzyka są psy chore. Niedoczynność tarczycy, choroba Cushinga czy ogólne wychudzenie organizmu to sygnał alarmowy. W takich przypadkach sweter dla psa to element terapii, a nie modowy dodatek.
Mój 12-letni bokser ledwo chodził po spacerach, myślałam, że to starość. Weterynarz kazał kupić ocieplaną kurtkę. To była magia – pies odżył! Okazało się, że on po prostu cierpiał z zimna, a ja byłam ślepa
– pisze Pani Maria w komentarzu pod artykułem weterynaryjnym.
Kiedy ubranko to zły pomysł? Nie przegrzej swojego przyjaciela
Wpadanie w paranoję też jest groźne. Czy husky potrzebuje kurtki? Absolutnie nie! Duże, zdrowe rasy z północnym rodowodem (malamut, leonberger) są wyposażone przez naturę w genialny system grzewczy. Ich gęsty podszerstek działa jak termos.
Zakładanie ubrań takim psom to prosta droga do przegrzania, co podczas biegania może być równie niebezpieczne jak hipotermia. Jeśli Twój pies ma grubą sierść i jest zdrowy – zostaw psią modę w szafie.
Jak sprawdzić, czy psu jest zimno? Reaguj, zanim będzie za późno
Serio? Czekasz, aż Twój pies zacznie dygotać, zanim wyjmiesz kurtkę? Drżenie mięśni to już ostateczny krzyk organizmu o pomoc. To sygnał, że granica bezpieczeństwa została przekroczona.
Obserwuj mowę ciała. Jeśli Twój pupil:
- przyjmuje skuloną postawę (tzw. "koci grzbiet"),
- podnosi łapki do góry, próbując ograniczyć kontakt z zimnym podłożem,
- chowa ogon pod siebie,
- zapiera się i nie chce wyjść na zewnątrz,
...to znaczy, że jest mu zimno! Nie ignoruj tego. Dynamiczny spacer z psem zimą pomaga rozgrzać mięśnie, ale przy silnych mrozach (poniżej -10°C) nawet najlepsza kurtka nie zastąpi zdrowego rozsądku – skróć spacer i wracajcie do ciepłego domu. Wybierając akcesoria dla psów na zimę, pamiętaj: kurtka ma być wodoodporna, zakrywać nerki i brzuch, i nie krępować ruchów. Wygląd to sprawa drugorzędna.