Justyna Gradek przyjęła 10 tys. euro od nieznajomego. Jej wyznanie o tym, co zrobiła, zaskakuje

Justyna Gradek przyjęła 10 tys. euro od nieznajomego. Jej wyznanie o tym, co zrobiła, zaskakuje

Justyna Gradek przyjęła 10 tys. euro od nieznajomego. Jej wyznanie o tym, co zrobiła, zaskakuje

instagram.com/gradek_justyna

Justyna Gradek po raz kolejny udowodniła, że potrafi owinąć sobie mężczyzn wokół palca. Celebrytka wyznała w podcaście „Podcastersi”, że jeden z wielbicieli przelał jej fortunę, choć nigdy nie widzieli się na żywo. Po otrzymaniu przelewu na 10 tysięcy euro Gradek poleciała na wakacje, a hojnego darczyńcę po prostu zablokowała.

Reklama
  • Nieznajomy, którego Gradek nigdy nie spotkała, przelał jej 10 tysięcy euro.
  • Celebrytka poleciała na wakacje po otrzymaniu przelewu, a potem zablokowała darczyńcę.
  • O szczegółach tej nietypowej transakcji modelka opowiedziała podczas wizyty w programie „Podcastersi”.
  • Influencerka wyznała, że otrzymywała spore gratyfikacje finansowe za nic.

Szczere wyznanie Justyny Gradek w podcaście Podcastersi

Justyna Gradek doskonale wie, jak przyciągnąć uwagę internautów. Influencerka zasiadła przed mikrofonem w podcaście „Podcastersi” i opowiedziała o kulisach relacji z adoratorami. W rozmowie pojawił się również wątek finansowy.

Gradek nie zamierzała owijać w bawełnę. Z rozbrajającą szczerością ujawniła, że w swoim życiu otrzymywała spore gratyfikacje finansowe dosłownie za nic. To rzadko spotykana otwartość w świecie show-biznesu, zwłaszcza gdy chodzi o pieniądze od wielbicieli.

Modelka opowiedziała o tej sytuacji z dużą swobodą. Jej wyznanie pokazuje, że nie zamierza ukrywać tego, jak wyglądały niektóre jej znajomości. Tym razem konkretna historia dotyczyła hojnego przelewu od mężczyzny, którego nigdy nie poznała osobiście.

justyna gradek w białym bikini instagram.com/_gradekjustyna

Przelew od nieznajomego i szybka blokada

Jak twierdzi celebrytka, jeden z wielbicieli przelał na jej konto 10 tysięcy euro. Mężczyzna i celebrytka nigdy się nie spotkali, a mimo to zdecydował się przekazać jej pokaźną sumę. O tej historii Gradek opowiedziała w wywiadzie na kanale „Podcastersi”.

Według jej relacji po otrzymaniu pieniędzy poleciała na wakacje. Następnie zablokowała mężczyznę, który wysłał jej przelew. W tej historii nie było więc wspólnego wyjazdu ani dalszego ciągu znajomości – przynajmniej tak przedstawiła ją sama Gradek.

Pieniądze trafiły na konto, a modelka ruszyła w podróż. Zaraz potem bezceremonialnie zablokowała darczyńcę w mediach społecznościowych. Hojny adorator został z zablokowanym profilem, a Gradek mogła cieszyć się wyjazdem na wakacje. Jak na znajomość, która nie zdążyła przenieść się poza internet, finał okazał się wyjątkowo konkretny.

Justyna Gradek i jej zamiłowanie do luksusowego stylu życia

Justyna Gradek nigdy nie ukrywała swojego zamiłowania do luksusu i relacji z zamożnymi partnerami. Wysoki standard życia to dla niej absolutna codzienność. Opowieść o przelewie od wielbiciela wpisuje się więc w wizerunek, który celebrytka buduje wokół pieniędzy i luksusu.

Otwartość, z jaką Gradek opowiada o swoich finansowych podbojach, budzi duże zainteresowanie. Celebrytka z dużym dystansem podchodzi do faktu, że potrafi wyciągnąć korzyści z każdej relacji. W tym przypadku wystarczył przelew, wakacyjny wyjazd i szybkie zakończenie kontaktu.

Ponownie pokazała swój talent do korzystania z niecodziennych okazji. Dla nieznajomego darczyńcy ta historia może być kosztowną lekcją internetowej hojności. A 10 tysięcy euro za znajomość zakończoną blokadą? Trudno nazwać to inwestycją życia.

Justyna Gradek i rozgogolone pośladki prosto do obiektywu."Niewzruszona" pręży tył, a w tle rakiety nad Dubajem [gorące zdjęcia]
Źródło: instagram.com/gradek_justyna/
Reklama
Reklama