Dominika Gawęda odsłoniła rzeźbiarskie kształty w Sopocie. Fani podzieleni po występie [zdjęcia]

Dominika Gawęda odsłoniła rzeźbiarskie kształty w Sopocie. Fani podzieleni po występie [zdjęcia]

Dominika Gawęda odsłoniła rzeźbiarskie kształty w Sopocie. Fani podzieleni po występie [zdjęcia]

AKPA

Dominika Gawęda skradła show podczas drugiego dnia Top of the Top Sopot Festival 2026. Wokalistka Blue Café pojawiła się na scenie Opery Leśnej w niezwykle odważnej kreacji, która natychmiast przyciągnęła wzrok. Zachwyt nad posągowym wyglądem gwiazdy zderzył się jednak z potężną falą krytyki, gdy zespół zaprezentował własne interpretacje ponadczasowych klasyków polskiej muzyki.

Reklama
  • Dominika Gawęda zaprezentowała się w asymetrycznym błękitnym topie wet-look z rzeźbiarskim skrzydłem.
  • Zespół Blue Café wystąpił podczas drugiego dnia sopockiego festiwalu z utworami Marka Grechuty.
  • Interpretacja kultowego przeboju Grechuty nie przypadła do gustu internautom, którzy uznali ją za artystyczną porażkę.

Odważna stylizacja Dominiki Gawędy w Operze Leśnej

Dominika Gawęda podczas wtorkowego koncertu w Sopocie postawiła na wizerunek, obok którego po prostu nie dało się przejść obojętnie. Głównym punktem jej scenicznego stroju był asymetryczny top w odcieniu głębokiego błękidu. Wykonano go z połyskującego materiału wet-look. W świetle reflektorów trójwymiarowa struktura robiła piorunujące wrażenie.

Największą uwagę zwracał jednak lewy bok kreacji, gdzie umieszczono okazały detal w formie przestrzennego, rzeźbiarskiego skrzydła. Nietypowy krój odsłonił ramię artystki niemal wszystko podając jak na dłoni i eksponując przy tym jej subtelne tatuaże. Obserwatorzy określili stylizację jako posągową i niemal niepozostawiającą nic wyobraźni.

Dopełnieniem wyrazistej góry była sięgająca ziemi, dopasowana czarna spódnica. Głębokie rozcięcie na prawej nodze nadało całości drapieżnego charakteru. W makijażu Gwiazdy wieczoru dominował mocny, chabrowy cień do powiek, nawiązujący do koloru gorsetu. Całość wieńczyły idealnie wyprostowane, ciemne włosy z przedziałkiem na środku.

Dominika Gawęda w niebieskim gorsecie Fot. Marcin Gadomski/AKPA

Blue Café w repertuarze Marka Grechuty

Paweł Rurak-Sokal oraz Dominika Gawęda pojawili się w Operze Leśnej w ramach koncertu „Scena Otwarta”. Zespół Blue Café postanowił zmierzyć się z niezwykle wymagającym i wręcz pomnikowym repertuarem. Na warsztat wzięto legendarne kompozycje Marka Grechuty.

Ze sceny wybrzmiały takie utwory jak „Korowód”, „Wiosna, ach to ty” oraz nieśmiertelny hymn pokoleń. O ile wizualnie Wokalistka prezentowała się bez zarzutu, o tyle muzyczne aranżacje szybko wywołały spore poruszenie. Przeniesienie poetyckich kompozycji w nowoczesne, festiwalowe ramy okazało się dla grupy nie lada wyzwaniem. Artystka po raz kolejny udowodniła, że doskonale wie, jak przyciągnąć spojrzenia - choć szkoda, że rzeźbiarskie skrzydło przy jej boku nie zdołało unieść interpretacji Grechuty ponad poziom festiwalowego syntezatora.

Fala krytyki po koncercie w Sopocie

Reakcja na występ Blue Café była natychmiastowa i bezlitosna. I o ile błękitny cień do powiek wokalistki był trafiony w punkt, o tyle specyficzna interpretacja „Wiosny” sprawiła, że niektórzy widzowie poczuli nagłą, jesienną chandrę. Widzowie zarzucili grupie brak emocjonalnej głębi i wyczucia poezji śpiewanej.

Najmocniejsze cięgi zebrało wykonanie największego przeboju Grechuty. W sieci pojawiły się surowe oceny, w których odbiorcy bez ogródek określali występ mianem dramatu oraz katastrofy. Internauci wytykali Pawłowi Rurakowi-Sokalowi pokrzykiwanie, a Dominice Gawędzie „odklepanie” tekstu bez zrozumienia.

Mimo krytyki w sieci, wykonanie zachęciło zgromadzoną w amfiteatrze publiczność do wspólnego śpiewania i machania w rytm muzyki. Wielu komentujących pisało wprost o zdeptaniu dorobku wybitnego artysty, podkreślając, że tak kultowe utwory wymagają zupełnie innej wrażliwości scenicznej. Choć błękitna kreacja zebrała niemal jednomyślne pochwały za odwagę, muzyczny eksperyment grupy pozostawił u części publiczności spory niesmak. Całe wydarzenie odbywało się w cieniu walki o Bursztynowego Słowika, który tego wieczoru trafił w ręce duetu Kuba i Kuba, co stanowiło jaskrawy kontrast dla mieszanych uczuć po występie Blue Café.

Dominika Gawęda odsłoniła rzeźbiarskie kształty w Sopocie. Fani podzieleni po występie [zdjęcia]
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama