Anna Lewandowska nie wytrzymała. Fani oburzeni, a ona "zgasiła" Internet jednym zdaniem

Anna Lewandowska nie wytrzymała. Fani oburzeni, a ona "zgasiła" Internet jednym zdaniem

Anna Lewandowska nie wytrzymała. Fani oburzeni, a ona "zgasiła" Internet jednym zdaniem

instagram.com/annalewandowska

Anna Lewandowska wywołała burzę w mediach społecznościowych, po tym jak nie towarzyszyła Robertowi Lewandowskiemu w jego wielkim dniu w Chicago. Podczas gdy piłkarz zaczynał treningi w nowym klubie Chicago Fire, jego żona bawiła się na koncercie Bad Bunny'ego w Warszawie. Celebrytka ostro odpowiedziała na krytykę, udostępniając w sieci wiadomości od osób wspierających jej niezależność.

Reklama
  • Anna Lewandowska została w Warszawie na koncercie Bad Bunny'ego. Nie poleciała z mężem do USA
  • Robert Lewandowski odbył już pierwszy trening z nową drużyną Chicago Fire. Następnie wziął udział w konferencji prasowej
  • Celebrytka publicznie odpowiedziała na krytykę, udostępniając wiadomości od osób wspierających jej niezależność
  • Anna wyznała wcześniej, że boi się przeprowadzki do Stanów Zjednoczonych i planuje często wracać do Polski ze względu na swoje studio Edan Studios

Robert Lewandowski w Chicago, Anna na Narodowym

Anna Lewandowska nie zamierzała tłumaczyć się z wyboru rozrywki. W lipcu 2026 roku, dokładnie w dniu, w którym jej ukochany mąż rozpoczynał pracę w zupełnie nowym klubie, celebrytka bawiła się w najlepsze. Anna Lewandowska uczestniczyła w wielkim koncercie Bad Bunny'ego, który odbył się na warszawskim Stadionie Narodowym. Imprezowe nagrania błyskawicznie obiegły sieć.

Gwiazda fitnessu wzięła udział w jednym z najgłośniejszych muzycznych wydarzeń tego lata w Warszawie. Tymczasem znany piłkarz wyruszył w podróż do Chicago rejsowym samolotem PLL LOT z warszawskiego Lotniska Chopina w poniedziałkowe popołudnie. Wieczorem był już na miejscu, domykając głośny transfer do Chicago Fire. Prosto z lotniska został przewieziony klubowym samochodem do hotelu. Męcząca podróż za ocean oficjalnie zainaugurowała jego mocno wyczekiwany, amerykański etap sportowej ścieżki.

Już we wtorek czołowy polski napastnik odbył pierwszy oficjalny trening ze swoją nową drużyną. Później przyszedł czas na obszerną konferencję prasową. Odpowiadając na pytania zgromadzonych dziennikarzy, otwarcie wspomniał o rodzinnych rozterkach związanych ze skomplikowaną zmianą kontynentu. Z pomocą przyszedł mu jednak trener Chicago Fire, Gregg Berhalter, który zapewnił o pełnym wsparciu klubu w procesie aklimatyzacji rodziny Roberta Lewandowskiego w USA.

Anna Lewandowska przerywa milczenie i odpowiada fanom

Nieobecność Anny Lewandowskiej u boku męża z miejsca wywołała gorącą dyskusję w mediach społecznościowych. Oburzeni internauci nie potrafili ukryć głębokiego rozczarowania postawą trenerki. Zdecydowana większość twierdziła, że w tak kluczowym i stresującym dniu małżonkowie powinni stanowić jedność na amerykańskiej ziemi.

Złośliwi komentatorzy uznali najwyraźniej, że zawodnik, który na murawie bez najmniejszego problemu oszukuje najlepszych obrońców świata, bez asysty żony prawdopodobnie nie poradzi sobie z samodzielnym zameldowaniem w nowym miejscu. Apelowali o pełne wsparcie, jednak zamiast skruchy spotkali się z natychmiastowym oporem samej zainteresowanej.

Zamiast milczeć, trenerka zdecydowała się stanowczo uciąć internetowe spekulacje. Opublikowała w sieci zrzuty wiadomości od tych osób, które w pełni wspierały jej decyzję o pozostaniu w ojczyźnie. Pokazała światu, że doskonale ceni swoją przestrzeń, a jej partner życiowy potrafi sam dojechać na sportowe zgrupowanie.

czarne napisy na białym tle instagram.com/annalewandowska

Strach przed USA i biznesowe plany w Polsce

Anna Lewandowska i wywołane przez nią zamieszanie ma jednak znacznie głębszy kontekst. Jakiś czas wcześniej przyznała na Instagramie, że odczuwa paraliżujący strach w związku z docelową przeprowadzką rodziny do Stanów Zjednoczonych. Choć teoretycznie powinna opisywać wyłącznie wielką radość i ekscytację z nowego rozdziału, wizja zamieszkania za oceanem mocno ją przytłacza. W rzeczywistości chce ona bowiem zamieszkać na stałe w Barcelonie i planuje tam wrócić, gdy Robert Lewandowski zakończy karierę sportową.

Podróż za ocean to dla niej ogromne wyzwanie organizacyjne. Przedsiębiorcza celebrytka nie wyobraża sobie porzucenia wieloletniej pracy na polskim rynku. Jej warszawskie Edan Studios to ambitny projekt, który wymaga bezpośredniego nadzoru i ciągłego rozwoju.

Właśnie dlatego gwiazda opracowała już ścisły plan działania na najbliższe lata. Zapowiedziała, że po przeprowadzce do Ameryki zamierza nadal aktywnie zarządzać swoimi flagowymi biznesami. W tym celu będzie latać do Polski tak często, jak to będzie tylko możliwe.

Reklama
Reklama