Aryna Sabalenka wypięła ciało w mikroskopijnym bikini i obściskuje się z ukochanym. Fani: "Królowa dbania o siebie" [zdjęcia]

Aryna Sabalenka wypięła ciało w mikroskopijnym bikini i obściskuje się z ukochanym. Fani: "Królowa dbania o siebie" [zdjęcia]

Aryna Sabalenka wypięła ciało w mikroskopijnym bikini i obściskuje się z ukochanym. Fani: "Królowa dbania o siebie" [zdjęcia]

instagram.com/arynasabalenka

Aryna Sabalenka postanowiła odpocząć od kortów po rozczarowującym występie na Wimbledonie. W połowie miesiąca tenisistka wyleciała na luksusowe greckie wakacje na rajską wyspę Mykonos. Gwiazda sportu opublikowała w sieci gorące kadry, na których prezentuje ciało w skąpym, błękitnym bikini. U boku zawodniczki nie zabrakło jej narzeczonego, z którym namiętnie obściskiwała się przed obiektywem.

Reklama
  • Aryna Sabalenka wypoczywa na greckiej wyspie Mykonos. Poleciała tam tuż po turnieju w Londynie
  • Tenisistka zapozowała w kusym błękitnym bikini. Na zdjęciach widać ją w objęciach narzeczonego, Georgiosa Frangulisa
  • Georgios Frangulis to brazylijski przedsiębiorca i milioner starszy od Sabalenki o 10 lat
  • Internauci zachwycają się formą gwiazdy, nazywając ją w komentarzach „olśniewającą”

Aryna Sabalenka i Georgios Frangulis na luksusowych wakacjach w Grecji

Aryna Sabalenka po wyczerpującym sezonie i sportowych zmaganiach w Londynie uznała, że przyszedł czas na zasłużony odpoczynek. Porażka na Wimbledonie, która poprzedziła wakacje, miała miejsce w meczu przeciwko Naomi Osace. Gwiazda kortów spakowała walizki i poleciała na popularną wśród celebrytów grecką wyspę Mykonos. Błogi relaks w promieniach słońca, luksusowe warunki i rajskie widoki to idealne lekarstwo na sportowy stres i presję, z którą gwiazda mierzy się na co dzień na korcie.

Utytułowana zawodniczka nie zapomniała jednak o swoich wiernych obserwatorach i chętnie dzieli się w mediach społecznościowych fragmentami wyjazdu. Na opublikowanych na Instagramie fotografiach widać, jak Sabalenka z szerokim uśmiechem pozuje w objęciach swojego narzeczonego, Georgiosa Frangulisa. Zakochani nie szczędzą sobie czułości, spędzając długie godziny na plaży i radośnie kąpiąc się w morzu. Sama gwiazda skomentowała ten wpis niezwykle lakonicznie, dodając krótki podpis pod fotografią:

Chwila dla siebie

Prawdziwą furorę w sieci zrobił jednak wakacyjny strój, który zaprezentowała czołowa tenisistka świata. Wypięła wysportowane ciało w kusym błękitnym bikini z ozdobnym kwiatkiem, co nie pozostawiło niemal nic wyobraźni. Ta stylizacja bez żenady wyeksponowała jej wyrzeźbioną sylwetkę, nad którą pracuje codziennie na korcie.

aryna sabalenka z ukochanym nad morzem instagram.com/arynasabalenka

Kim jest Georgios Frangulis, narzeczony Aryny Sabalenki?

Towarzyszem greckich wojaży jest wybranek serca tenisistki. Mężczyzna nie odstępuje jej na krok. Georgios Frangulis to wpływowy brazylijski przedsiębiorca, mogący pochwalić się greckimi korzeniami. Mężczyzna prężnie działa w świecie wielkiego biznesu, a rozgłos przyniosło mu założenie globalnej marki Oakberry. Ten duet udowadnia, że światy sportu i wielkich pieniędzy doskonale się przenikają.

Mężczyzna jest starszy od tenisistki o dekadę, jednak ta różnica wieku zdaje się nie stanowić dla nich żadnej przeszkody. Relacja nabrała bardzo poważnego charakteru, gdy na początku 2026 roku Georgios Frangulis oficjalnie oświadczył się sportsmence. Patrząc na ich wspólne, gorące kadry z Mykonos, można odnieść wrażenie, że narzeczeni wciąż przeżywają najpiękniejszy etap swojego związku.

Reakcje fanów na odważne zdjęcia tenisistki

Publikacja roznegliżowanych kadrów wywołała istną lawinę w wirtualnej przestrzeni. Internauci wprost oszaleli na punkcie najnowszych zdjęć, szczodrze obdarowując gwiazdę komplementami. Fani w komentarzach pod postem określili ją mianami takimi jak: „Olśniewająca”, „Piękna” oraz „Królowa”. Znaleźli się również tacy, którzy postanowili docenić jej wysiłek nazywając ją ikoną dbania o formę i wprost wyznali: „Jesteś gorąca”.

Trzeba przyznać, że lipcowy relaks na wyspie wpisuje się w plan, o którym tenisistka wspominała tuż po porażce. Aryna Sabalenka na pomeczowej konferencji prasowej po eliminacji z Wimbledonu nie gryzła się w język i przedstawiła dziennikarzom jasną strategię radzenia sobie z przegraną:

Chcę po prostu iść, upić się, zapomnieć o tenisie i spróbować poprawić formę

Warto dodać, że Sabalenka opublikowała również wpis, w którym dziękowała za wsparcie i zapowiadała wyciągnięcie wniosków:

Jestem wdzięczna za wsparcie na Wimbledonie. Wyciągam wnioski i idę naprzód

Jak widać, zapowiedzi to jedno. Konsekwentna realizacja to jednak zupełnie inna sprawa. Wypoczynek w ramionach narzeczonego z pewnością pomaga skutecznie zapomnieć o tenisie. Z takim planem regeneracyjnym powrót do szczytowej formy na korcie wydaje się być tylko kwestią czasu.

Aryna Sabalenka wypięła ciało w mikroskopijnym bikini i obściskuje się z ukochanym. Fani: "Królowa dbania o siebie" [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/arynasabalenka
Reklama
Reklama