Bedoes podczas występu na festiwalu Rap Stacja w Sławie zdobył się na niezwykle poruszający gest. Raper, który o tragicznej śmierci 13-letniej Mai Gadowskiej dowiedział się w drodze na festiwal, postanowił publicznie uczcić pamięć dzielnej wojowniczki. Tysiące fanów zamarło, gdy artysta przerwał show, by podzielić się swoim bólem.
- Maja Gadowska była podopieczną fundacji Cancer Fighters. Zmarła 10 lipca 2026 roku po ciężkiej walce z nowotworem
- Bedoes oddał jej hołd podczas imprezy w Sławie, odtwarzając jej charytatywną piosenkę „Wszystkie marzenia”
- Raper poprosił festiwalową publiczność o uniesienie telefonów w górę w geście pamięci i solidarności ze zmarłą
- Artysta pożegnał nastolatkę również we wzruszającym wpisie, opublikowanym w mediach społecznościowych tuż po koncercie
Śmierć 13-letniej Mai Gadowskiej z fundacji Cancer Fighters
Borys Przybylski, znany tysiącom fanów jako Bedoes, musiał w ułamku sekundy zmierzyć się z niewyobrażalnie trudną sytuacją. W piątek, 10 lipca 2026 roku, fundacja Cancer Fighters wydała oficjalny, łamiący serce komunikat. Poinformowano o śmierci Mai Gadowskiej, 13-letniej podopiecznej, która przez długi czas zmagała się z osteosarcomą (nowotworem kości). Odejście nastolatki wywołało falę rozpaczy wśród wszystkich, którzy śledzili jej losy.
Zaledwie miesiąc wcześniej dziewczynka spełniła jedno ze swoich największych pragnień. Występując pod pseudonimem Majko, nagrała charytatywny utwór „Wszystkie marzenia” we współpracy z twórcami z grupy Łatwogang. Charytatywny singiel stał się ogromnym hitem, zdobywając ponad 1,3 miliona odsłon w Internecie. W czerwcu 2026 roku Maja gościła na antenie Radia ESKA, gdzie opowiadała o swojej chorobie oraz wspólnej akcji z Łatwogangiem. Jej radosny głos niosący pozytywną energię stał się dla wielu symbolem niezłomnej woli walki, a dziś pozostaje bezcenną pamiątką. W dniu jej śmierci Radio ESKA umieściło singiel „Wszystkie marzenia” na pierwszym miejscu listy Gorąca 20.
instagram.com/latwogang
Poruszające przemówienie Bedoesa na festiwalu Rap Stacja
Informacja o odejściu Mai dotarła do Bedoesa w drodze na koncert i całkowicie nim wstrząsnęła. Nie ukrywał on później, że absolutnie nie czuł się przygotowany na takie zdarzenie. Stojąc na wielkiej scenie, artysta przerwał wydarzenie, by uczcić pamięć nastolatki.
Rozważał różne formy upamiętnienia, wahając się między tradycyjną minutą ciszy a osobistym przemówieniem. Ostatecznie chwycił za mikrofon i szczerze podzielił się z tłumem swoimi odczuciami. Wyznanie rapera dosłownie odbiera mowę.
Jadąc tutaj dowiedziałem się o śmierci Majko z Cancer Fighters. Wy pewnie również przeczytaliście o niej w Internecie. Nic, co powiem nie będzie teraz dla mnie łatwe i proste. I nie jest to sytuacja, na którą kiedykolwiek byłem przygotowany. Tym bardziej na festiwalu. Jest mi bardzo przykro i zastanawiałem się co zrobię: czy minutę ciszy czy jakieś przemówienie. Jestem normalnym człowiekiem i nie mam odpowiedzi na wszystko. Pomyślałem sobie, że ta dziewczynka zostawiła po sobie piękny utwór. Uważam, że w tej walce nie ma przegranych. Mój dziadek odszedł, jeszcze parę osób w moim życiu odeszło, ale nie uważam, że przegrali. Uważam, że patrzą na nas z góry. Uważam, że Majko też patrzy na nas z góry.
Wyświetl ten post na Instagramie
Morze świateł i hołd dla Mai Gadowskiej w internecie
Po tych druzgocących słowach raper postanowił, że to muzyka będzie najlepszym pożegnaniem. Zdecydował się odtworzyć utwór „Wszystkie marzenia”, pozwalając, by głos Majko wybrzmiał głośno z festiwalowych głośników. Wystosował do swoich słuchaczy wyjątkowy apel.
Chciałbym, żebyśmy puścili jej utwór. Poprosiłbym was tylko o wszystkie telefony w górę. (...) Oddajmy jej szacunek i pamiętajmy, (...) bo niebo zyskuje anioła
Wielotysięczna publiczność zgromadzona w Sławie natychmiast odpowiedziała, unosząc w górę tysiące rozświetlonych ekranów. Powstało w ten sposób piękne morze świateł – widok, od którego serce rośnie. Pokazało to siłę muzyki, która potrafi zjednoczyć w bólu i refleksji.
Niedługo po występie muzyk pożegnał zmarłą dziewczynkę także w mediach społecznościowych. Na swoim koncie na Instagramie udostępnił grafikę przekazaną przez fundację Cancer Fighters, dodając krótki, lecz pełen szacunku wpis.
Spoczywaj w pokoju, Majko. Twoja walka i uśmiech będą inspirować już na zawsze. Dziękujemy ci, wojowniczko