Agustin Egurrola zabrał najbliższych na egzotyczne wakacje, by w czerwcu 2026 roku odpocząć od blasku fleszy w towarzystwie żony Diany i dzieci. Znany choreograf pochwalił się w sieci zdjęciami z 4-letnim synem Oscarem oraz 17-letnią córką Carmen, która wyrosła na kopię swojej mamy. Podczas gdy tancerz pławi się w luksusach, jego była partnerka Nina Tyrka prowadzi zaskakujący biznes na Wilanowie.
Rodzinny urlop Agustina Egurroli w ciepłych krajach. Choreograf pokazał zdjęcia z żoną Dianą
Agustin Egurrola nie ukrywa, że tegoroczny wyjazd to dla niego wyjątkowy czas wytchnienia. Słynny juror telewizyjnych widowisk postanowił porzucić zawodowe obowiązki. Zaszył się w tropikach, z dala od miejskiego zgiełku. Towarzyszy mu ukochana żona Diana. Przypomnijmy, że para wzięła cichy ślub w 2020 roku. Zakochani zabrali w tę czerwcową podróż swojego 4-letniego syna Oscara. W podróż pojechała też 17-letnia córka tancerza. Rodzinne ujęcia pod palmami z miejsca podbiły serca internautów.
Słynny choreograf zamieścił w czerwcu w mediach społecznościowych krótki wpis ze wspólnego wyjazdu. Obok rodzinnej fotografii pozostawił słowa pełne wyraźnej ulgi.
Baterie naładowane. Ostatnie dni to był czas tylko dla nas. Bez pośpiechu, bez telefonów. Reset, łapanie słońca i najpiękniejsze momenty z tymi, którzy są dla mnie najważniejsi
Wspólny wypoczynek zdecydowanie służy gwieździe telewizji. Fani w komentarzach zachwycają się doskonałą formą całej ekipy, choć to dorastająca nastolatka skupia na sobie największą uwagę komentujących.
Agustin Egurrola | instagram
Carmen Egurrola ma już 17 lat. Córka choreografa kocha hip-hop, ale ma inny plan na życie
17-letnia Carmen to owoc długoletniej relacji choreografa z Niną Tyrką. Przyszli rodzice poznali się lata temu podczas castingu do piątej edycji programu „Taniec z gwiazdami”. On oceniał wówczas uczestników z wygodnego, jurorskiego fotela, a ona walczyła o uznanie na tanecznym parkiecie. Gorące uczucie wybuchło niespodziewanie, jednak z upływem czasu ich drogi życiowe się rozeszły. Dziś dawni kochankowie wspólnie dbają o przyszłość dziecka.
Agustin Egurrola sam wybrał imię dla córki, inspirując się operą Bizeta – Carmen miała być symbolem wolności i siły. Dziś nastolatka realizuje te założenia na parkiecie, trenując hip-hop, choć jej mama Nina Tyrka przyznaje, że dziewczyna traktuje to głównie jako zabawę i ucieczkę od emocji.
Znanemu ojcu zależy przede wszystkim na szczęściu dziecka i nie zamierza narzucać jej własnej woli. W rozmowie z Anną Pawelczyk-Bardygą Agustin Egurrola zdradził swoje wychowawcze podejście do wyborów zawodowych dorastającej nastolatki.
Chciałbym, żeby miała radość i żeby miała swoją pasję, a ojciec pomoże w każdej decyzji. Najważniejsze, żeby miała w życiu coś, co ją naprawdę nakręca
Nietypowy interes Niny Tyrki. Otworzyła warzywniak na Wilanowie
Nina Tyrka również porzuciła blask polskiego show-biznesu. Po zakończeniu błyskotliwej kariery tanecznej nie szukała posady w telewizji śniadaniowej ani nie udzielała rzewnych wywiadów. Zamiast tego zmysłową rumbę zamieniła na handel warzywami. Była gwiazda telewizji otworzyła sklep warzywniczy na warszawskim Wilanowie. Sklep świetnie prosperuje i cieszy się uznaniem sąsiadów.
To gigantyczna życiowa metamorfoza, zważywszy na jej wcześniejsze występy w piórach i cekinach. Mimo tak różnych dróg zawodowych i prywatnych, dawna para wypracowała modelowy kompromis wychowawczy. Sama Nina Tyrka krótko podsumowała niedawno ich obecne relacje.
Mamy bardzo dobre relacje. Obydwoje jesteśmy rodzicami i to jest najważniejsze. To, że każdy poszedł inną drogą, to takie jest życie. Najważniejsze jest jednak dobro Carmen i nie trzeba nic więcej mówić
Patchworkowa rodzina ewidentnie potrafi ze sobą współpracować bez wywoływania medialnych skandali. Wszystko wskazuje na to, że oboje dawnych partnerów znalazło upragniony spokój.