Lech Wałęsa w czerwcu 2026 roku wybrał się do malowniczego uzdrowiska, by podreperować nadwątlone siły. Były prezydent 9 czerwca 2026 pochwalił się w mediach społecznościowych fotorelacją z pobytu w obiektach „Zdrój Wojciech” oraz „Trojan” w Lądku-Zdroju. 82-letni polityk na miejscu korzysta z imponującego pakietu aż siedmiu zabiegów rehabilitacyjnych dziennie.
Lech Wałęsa w sanatorium w Lądku-Zdroju. Królewska rehabilitacja
Lech Wałęsa ewidentnie nie zamierza na sobie oszczędzać, o czym świadczy jego niezwykle napięty grafik sanatoryjny. Polityk przebywający obecnie w Lądku-Zdroju ma do dyspozycji harmonogram, którego z pewnością mógłby pozazdrościć mu niejeden kuracjusz. Jak sam dumnie zaprezentował w sieci, codziennie funduje sobie bogaty pakiet aż siedmiu różnych zabiegów rehabilitacyjnych. Zamiast spędzać czas w świetlicy nad krzyżówką, były prezydent woli oddawać się relaksowi na najwyższym poziomie.
Na liście uzdrowiskowych aktywności znalazło się pływanie w basenie oraz odprężający masaż wodny w jacuzzi. To jednak dopiero rozgrzewka na liście aktywności byłego prezydenta. Zgodnie z relacją, polityk regularnie korzysta również z luksusowej kąpieli perełkowej, masażu na łóżku wodnym oraz hydromasażu nóg. Uzupełnieniem tego pańskiego wypoczynku są codzienne spacery i profesjonalny masaż relaksacyjny. Wszystko wskazuje na to, że lider dba o siebie z iście królewskim rozmachem.
Facebook | Lech Wałęsa
Znikające zdjęcia w mediach społecznościowych. Szybka refleksja
Lech Wałęsa wywołał swoją fotorelacją niemałe poruszenie, które jednak trwało krócej, niż ktokolwiek mógł przypuszczać. We wtorek 9 czerwca opublikował na swoim facebookowym profilu serię kadrów z Lądka-Zdroju. Zmienił zdanie niespodziewanie, zaledwie kilka godzin po pochwaleniu się swoimi wygodami. Znaczna część zdjęć zniknęła z jego konta równie szybko, jak się tam pojawiła.
Skąd ten nagły akt cenzury we własnych social mediach? Tego oficjalnie nie wiadomo. Być może polityk po chwili stwierdził, że publiczne epatowanie sanatoryjnym luksusem przypomina niepotrzebną prowokację. Wolał więc zatrzeć ślady, kasując posty. Warto w tym miejscu przypomnieć, że były prezydent otrzymuje emeryturę z ZUS wynoszącą około 11–13 tysięcy złotych brutto miesięcznie. Taka kwota bez wątpienia pozwala na pokrycie wygód bez konieczności odmawiania sobie przyjemności.
Poważne problemy zdrowotne byłego prezydenta
Lech Wałęsa mimo pogodnej miny na zdjęciach, od lat zmaga się z poważnym bagażem doświadczeń medycznych. Lider Solidarności zmaga się z cukrzycą typu 2, która niestety doprowadziła do wystąpienia bardzo niebezpiecznej dolegliwości, jaką jest stopa cukrzycowa. Dodatkowo jego organizm obciążają przewlekłe problemy kardiologiczne, przez co posiada na stałe wszczepiony rozrusznik serca.
Warto przy tej okazji cofnąć się w czasie, by zrozumieć pełen obraz zdrowotnej kondycji byłego prezydenta. W sierpniu 2025 roku polityk stoczył znacznie poważniejszą walkę, przechodząc skomplikowaną operację usunięcia nowotworu pęcherza moczowego. Były prezydent, informując o trudnej diagnozie, zachował godną podziwu siłę ducha, starając się oswoić strach przed chorobą.
"tego, co chodzi do tyłu" — napisał latem zeszłego roku Lech Wałęsa, charakteryzując w swoich mediach społecznościowych wycięty nowotwór.
Dziś, po tamtych bardzo stresujących przejściach, woli najwyraźniej inwestować w bezpieczne kąpiele perełkowe. Robi to nawet kosztem dokumentacji, która ostatecznie ląduje w wirtualnym koszu.