Szokujące wyznanie mamy Viki Gabor. Choroba córki ich przytłoczyła: "Dostaliśmy diagnozę". Łzy same cisną się do oczu

Szokujące wyznanie mamy Viki Gabor. Choroba córki ich przytłoczyła: "Dostaliśmy diagnozę". Łzy same cisną się do oczu

Szokujące wyznanie mamy Viki Gabor. Choroba córki ich przytłoczyła: "Dostaliśmy diagnozę". Łzy same cisną się do oczu

AKPA

Viki Gabor, zwyciężczyni Eurowizji Junior i jedna z największych gwiazd młodego pokolenia, mogła nigdy nie usłyszeć braw swojej publiczności. Ewelina Gabor podczas wtorkowego koncertu Polsatu "Nie ma jak u mamy" w Toruniu przekazała wstrząsające wieści o stanie zdrowia córki tuż po narodzinach. Diagnoza lekarzy brzmiała jak wyrok: dziewczynka miała być głucha.

Reklama

Choroba Viki Gabor w dzieciństwie

Viki Gabor od najmłodszych lat borykała się z ogromnymi problemami zdrowotnymi, które mogły całkowicie przekreślić jej marzenia o karierze wokalnej. Osobista historia tej dramatycznej walki powróciła do mediów za sprawą jej matki. Ewelina Gabor, która sama jest artystką związaną z romskim zespołem Kale Jakha, doskonale wiedziała, co dla ich rodziny oznacza taka informacja. Muzyka, która jest fundamentem ich życia, miała być dla Viki niedostępna.

Zanim Viki stanęła przed milionami widzów, jej najbliżsi musieli zmierzyć się z paraliżującym strachem. Z wcześniejszych relacji matki, zaprezentowanych w filmie dokumentalnym "Viki Gabor: Mój świat", wynika jasno, jak ekstremalnie niebezpieczna była sytuacja po powrocie rodziny z zagranicy do kraju. Stan zdrowia małej dziewczynki wymagał bacznej obserwacji, a specjaliści musieli działać pod ogromną presją czasu, aby zapobiec tragedii i uratować zmysły dziecka.

Wróciliśmy do Polski. Lekarze w Polsce wpadli na to, że to może być jakiś stan zapalny, może być wydzielina. Po prostu te uszy były zalane ropą. Była obawa, że ta ropa może się dostać do mózgu. — wyznała Ewelina Gabor w dokumencie.

Viki Gabor z mamą AKPA

Poruszające wyznanie matki na koncercie w Toruniu

Viki Gabor wraz z mamą pojawiły się we wtorek, 26 maja na koncercie Polsatu "Nie ma jak u mamy" zorganizowanym w Toruniu. To właśnie na tej scenie, w obecności tysięcy wzruszonych widzów oraz innych gwiazd z mamami, piosenkarka i jej rodzina przeżyli wyjątkowe chwile. Ewelina Gabor wróciła pamięcią do momentu, który na zawsze zmienił życie ich rodziny i sprawił, że każdy kolejny dzień był walką o przyszłość córki.

Kiedy Viki przyszła na świat, dostaliśmy diagnozę, że nie będzie słyszeć. — powiedziała ze sceny Ewelina Gabor do publiczności.

Dla rodziców te trudne słowa brzmiały na samym początku jak najgorszy wyrok. Mimo to nie poddali się oni bezdusznej diagnozie i z pełnym poświęceniem podjęli żmudną walkę o wyleczenie ukochanej córki. Podczas swojego przemówienia w Toruniu, wzruszona matka nastolatki z trudem opanowywała napływające łzy, powracając pamięcią do tamtego dramatycznego okresu. Właściwe rozpoznanie schorzenia pozwoliło na natychmiastowe wdrożenie skomplikowanego planu leczenia, który odwrócił los dziewczynki.

Występ Viki Gabor z okazji Dnia Matki

Viki Gabor zawdzięcza swoje dzisiejsze sukcesy nie tylko wielkiemu talentowi, ale przede wszystkim wybitnym lekarzom, na których jej rodzina trafiła w najtrudniejszym momencie. Po przebytej operacji oraz długotrwałej rehabilitacji nikt nie mógł z góry dać pełnej gwarancji sukcesu. Ewelina Gabor podczas telewizyjnego wystąpienia podkreśliła jednak, że kluczowa okazała się niezłomność profesora, który podjął wyzwanie i wygrał batalię o jej zdrowie.

Pan Bóg postawił na naszej drodze pewnego profesora, który nam pomógł i podjął walkę o słuch Viki. Dziś stoi, śpiewa i słyszy. — dodała Ewelina Gabor.

Ten cud medycyny pozwolił nastolatce na rozwijanie niezwykłego muzycznego daru. Na zakończenie wzruszających słów matki, podczas widowiska transmitowanego przez stację Polsat, piosenkarka zaprezentowała swoje wokalne umiejętności na żywo. Wykonała wielki przebój "Skyfall" z repertuaru brytyjskiej gwiazdy Adele, a ten nadzwyczaj emocjonalny występ w całości zadedykowała swojej mamie, która w najciemniejszych chwilach nigdy w nią nie zwątpiła.

Viki Gabor pręży się w luksusowym aucie z ukochanym. Fani bez litości dla miny Giovanniego: "On ma już dość" [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/vikigaborofficial
Reklama
Reklama