Klaudia Klimczyk, szerzej znana internautom jako "Mama na obrotach", właśnie udowodniła, że niemożliwe nie istnieje. Ulubienica sieci zaprezentowała efekty swojej spektakularnej metamorfozy. W zaledwie 19 miesięcy influencerka zrzuciła aż 50 kilogramów, schodząc z wagi 135 kg do imponujących 85 kg. Tak radykalna zmiana sylwetki zszokowała jej fanów i wywołała lawinę komentarzy.
Jak Klaudia Klimczyk schudła 50 kilogramów
Klaudia Klimczyk nie ukrywa, że jej długa droga do nowej sylwetki wymagała walki z własnym lenistwem i chęcią na pączka. Niedawno influencerka opublikowała na swoim profilu na Instagramie zmasowane podsumowanie, w którym pokazała nagranie obrazujące 19 miesięcy jej przemiany fizycznej. Podczas gdy wielu z nas każdego ranka obiecuje sobie, że "od jutra" wreszcie ruszy z kanapy i odstawi słodycze, ulubienica publiczności po prostu zacisnęła zęby i wzięła się do pracy. W swoim wpisie szczerze przyznała, że nie zawsze bywało kolorowo.
Były momenty, kiedy nie chciało się ruszyć d*** z kanapy. Ale robiłam swoje krok po kroku. I dziś stoję tu i dalej w drodze. Bo to nie jest meta. To jest nowe życie — wyznała we wpisie na Instagramie Klaudia Klimczyk (Mama na obrotach).
instagram.com/mamanaobrotach24h
Dieta "Mamy na obrotach": deficyt kaloryczny i równowaga
Klaudia Klimczyk oparła swój proces odchudzania na twardych, naukowych podstawach, a nie na magicznych pigułkach czy głodówkach. Jak zdradziła podczas opisywania swojej metamorfozy, jej dzienny bilans energetyczny oscylował wokół 1900-2000 kcal. To właśnie ten czynnik, w połączeniu z aktywnością fizyczną idealnie dopasowaną do możliwości jej organizmu, przyniósł tak spektakularne rezultaty.
Warto podkreślić, że ogromną rolę w jej sukcesie odegrała po prostu zwiększona świadomość żywieniowa. Nowy, zdrowszy styl życia wcale nie oznaczał dla niej ascetycznej katorgi i bolesnej rezygnacji ze wszystkich kulinarnych przyjemności, bez których codzienność bywa szara. To właśnie takie mądre i bardzo ludzkie podejście do tematu sprawiło, że mordercza metamorfoza zakończyła się pełnym sukcesem.
Jem zdrowo, ale nie rezygnuję z kawałka ciasta. Równowaga jest ważniejsza niż perfekcja — podsumowała krótko Klaudia Klimczyk (Mama na obrotach).
Reakcja internautów na metamorfozę Klaudii Klimczyk
Klimczyk pod opublikowanym nagraniem, o którym szybko rozpisały się media z Pudelkiem na czele, zebrała tysiące gratulacji. Obserwatorzy nie kryli swojego gigantycznego zachwytu nad niesamowitą determinacją influencerki. Z podziwem okrzyknęli ją prawdziwą "matką wojowniczką", która udowadnia całej Polsce, że przy odrobinie chęci zrzucić można przysłowiowe góry.
Wśród setek gratulacji, wyrazów uznania i motywujących słów wsparcia szybko zaczęły wybijać się te wypowiedzi, które w punkt oddają humorystyczny klimat jej kanału. Fani z entuzjazmem docenili nie tylko nowy wygląd gwiazdy, ale też jej niesłabnący dystans do samej siebie. Jeden z komentarzy pod nagraniem wyjątkowo celnie spuentował całą opisaną sytuację.
Jesteś wielka – w sumie już mniejsza. Wykonałaś kawał dobrej roboty — napisał pod wrażeniem internauta w sekcji komentarzy na Instagramie.