Anna Rusowicz po rozwodzie z Hubertem Gasiulem, z którym spędziła 16 lat, zaskoczyła fanów nietypową życiową drogą. Piosenkarka, będąca mamą 9-letniego Tytusa, najpierw zorganizowała huczne wesele, by wziąć ślub z samą sobą, a niedawno zrzuciła kolejną bombę. Gwiazda publicznie ogłosiła, że z wyboru żyje w ścisłym celibacie.
Rozwód Anny Rusowicz i Huberta Gasiula
Anna Rusowicz przez kilkanaście lat tworzyła z pozoru idealny związek. W sierpniu 2022 roku artystka rozwiodła się z muzykiem Hubertem Gasiulem po 16 latach trwania małżeństwa, które zostało zawarte w 2006 roku. To głośne rozstanie ostatecznie zakończyło wieloletni etap w biografii wokalistki. Zamiast jednak pogrążać się w smutku po stracie partnera, postanowiła podejść do swojej przyszłości w niezwykle oryginalny sposób.
Paweł Wrzecion/AKPA
Czym jest sologamia i ślub z samą sobą
Wiosną 2023 roku media obiegła informacja o niecodziennej uroczystości, która zdumiała nawet najbardziej lojalnych fanów. Anna Rusowicz zorganizowała symboliczny ślub z samą sobą, czyli tak zwaną sologamię. Całe wydarzenie zostało zaplanowane z rozmachem, którego pozazdrościłaby niejedna klasyczna panna młoda. Nie zabrakło hucznego wieczoru panieńskiego, tradycyjnej białej sukni ślubnej oraz trzydniowego wesela w należącym do przyjaciół folwarku Duchenka. Na parkiecie do białego rana gości bawił wynajęty DJ. Zamiast tradycyjnej obrączki, na palcu gwiazdy wylądował wymowny sygnet z inicjałami AR.
Do zorganizowania tego wydarzenia popchnęli ją bliscy, co artystka z właściwym sobie humorem zdradziła w jednym z podcastów.
Przyjaciele nakopali mi do tyłka.
— przyznała szczerze Anna Rusowicz, podsumowując, jak narodziła się ta idea.
Biorę was, kochani, za moich świadków... Biorę także księżyc i gwiazdy, bo to ważni świadkowie mego życia. Przyrzekam wam, że będę się kochała do końca.
— mówiła wzruszona Anna Rusowicz podczas samej ceremonii samoślubu, co zacytowano później w prasie.
Trzeba przyznać, że to dość odważny sposób na celebrowanie miłości własnej. Warto jednak pamiętać, że Anna Rusowicz posiada wykształcenie psychologiczne, o czym wielokrotnie wspominała w wywiadach z 2024 roku. Wygląda na to, że doskonale wie, jak zaopiekować się swoimi potrzebami.
Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
Anna Rusowicz o celibacie i rocznicy samoślubu
W maju 2024 roku gwiazda przypomniała internautom o swoim statusie związku, publikując wpis z okazji rocznicy, co wskazywałoby na to, że sama niezwykła ceremonia odbyła się już w 2021 roku. Piosenkarka podzieliła się radosną refleksją na temat swojej sologamii i tego, jak świetnie odnajduje się w byciu dla siebie "idealnym partnerem".
Dziś mija 3 rocznica mego samoślubu…Jestem sobie żono-mężem i dobrze mi z tym…Lepszej partii nie trafię.
— napisała z nieskrywaną satysfakcją Anna Rusowicz na Instagramie.
Rola "żono-męża" wiąże się u wokalistki z pewnymi życiowymi wyborami, które dla wielu okazałyby się barierą nie do przejścia. Dokładnie 25 maja 2024 roku, za pośrednictwem Facebooka i Instagrama, wokalistka otworzyła się na temat swojej sfery intymnej. Wyznała publicznie, że od kilku lat świadomie zrezygnowała ze współżycia. Jej podejście do rezygnacji z intymności mocno rozgrzało sekcję komentarzy.
Ktoś tu zaraz powie, że gadam herezje, ale żyję od kilku lat w celibacie… i uważam, że celibat jest sexy.
— oznajmiła wprost Anna Rusowicz w swoich mediach społecznościowych.
Z takim psychologicznym przygotowaniem i ogromnym dystansem do siebie pozostaje życzyć piosenkarce długich lat szczęścia. Przynajmniej w tym nietypowym małżeństwie nikt nie będzie kłócił się o to, kto ma dziś pozmywać naczynia.