Stanisława Celińska, wybitna polska aktorka i piosenkarka, spoczęła na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Jej odejście w wieku 79 lat po nagłej zapaści zostawiło ogromną pustkę w sercach bliskich oraz tysięcy fanów. Choć gwiazda zgasła zaledwie kilkanaście dni po swoim ostatnim poruszającym występie, pamięć o niej uczciły tłumy zasmuconych przyjaciół ze świata sztuki.
Pogrzeb Stanisławy Celińskiej na Cmentarzu Wojskowym w Warszawie
79-letnia Stanisława Celińska spoczęła na zawsze w miejscu pochówku najbardziej zasłużonych Polaków. Wzruszające nabożeństwo żałobne rozpoczęło się o godzinie 11:00 w stołecznym kościele Środowisk Twórczych przy Placu Teatralnym. W świątyni wystawiono prostą, brązową trumnę z drewna, przy której ustawiono uśmiechnięte, kolorowe zdjęcie artystki. To właśnie ten widok najbardziej łapał za serce zgromadzonych, stanowiąc przejmujący kontrast dla łez na twarzach żałobników.
Tuż obok trumny z wielkim szacunkiem zaprezentowano państwowe odznaczenia zmarłej: Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, Złoty Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” oraz Medal Stulecia Odzyskanej Niepodległości. Po zakończeniu mszy, punktualnie o godzinie 13:00, kondukt wyruszył na Cmentarz Wojskowy na Powązkach.
Wybitna aktorka zajęła swoje miejsce w słynnej Alei Zasłużonych. Jak szybko dostrzegli żałobnicy, jej grób znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie miejsc spoczynku Edwarda Linde-Lubaszenko oraz Bożeny Dykiel. Poruszającym wyrazem pamięci ze strony najwyższych władz państwowych był wieniec ze wspaniałych białych i czerwonych goździków, który przesłał prezydent Polski, Karol Nawrocki.
Fot. AKPA
Tłumy znanych twórców pożegnały wybitną aktorkę
W ostatniej drodze Stanisławie Celińskiej towarzyszyło liczne środowisko artystyczne, które przez dziesięciolecia miało zaszczyt współpracować z gwiazdą i czerpać z jej mądrości. Pojawili się przedstawiciele teatru, wielkiego ekranu oraz polskiej estrady muzycznej. Wśród żałobników nie zabrakło wybitnych osobowości, dla których stanowiła ona prawdziwą inspirację.
Wzruszający hołd nad grobem oddali między innymi: Tomasz Karolak, Emilia Krakowska, Muniek Staszczyk, Małgorzata Rożniatowska oraz Maja Komorowska. W głębokiej zadumie pochylili się także Danuta Stenka, Lucyna Malec, Ewa Ziętek, Grażyna Barszczewska, Grażyna Zielińska, Stefan Friedmann, Artur Barciś, Wojciech Wysocki, Marek Lewandowski oraz Grzegorz Wons. Ich obecność udowodniła, jak bardzo była szanowana i kochana przez branżę.
Fot. AKPA
Ostatnie dni i niespełnione plany koncertowe
Uwielbiana przez widzów Stanisława Celińska odeszła 12 maja 2026 roku około godziny 15:00 w jednym z warszawskich szpitali. Śmierć ikony była potężnym ciosem, zwłaszcza że do samego końca starała się pozostać blisko swojej publiczności. Kilkanaście dni przed tragicznym finałem wystąpiła w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku podczas jubileuszowej trasy „Atramentowe 10”. Fani ze ściśniętym gardłem obserwowali ten koncert – osłabiona gwiazda poruszała się po scenie na wózku inwalidzkim, jednak siłą woli i unikalnym głosem wciąż dawała z siebie absolutnie wszystko.
Krótko po tym heroicznym, gdańskim występie, organizm artystki ostatecznie się poddał, a kolejne dramatyczne dni rozegrały się na szpitalnym oddziale.
Kilkanaście dni temu Stanisława dostała zapaści. Trafiła do szpitala, w którym przez ostatnie doby była nieprzytomna — przekazał w tamtym czasie informator "Super Expressu".
Ta nagła tragedia w ułamku sekundy przekreśliła niesamowicie ambitne plany. Gwiazda do końca pragnęła dalej tworzyć i dzielić się muzyką z fanami. Menedżer zmarłej z ogromnym smutkiem wyjawił szczegóły muzycznych projektów, które z dnia na dzień stały się jedynie niespełnionym marzeniem.
Koncerty Stanisławy Celińskiej mieliśmy zaplanowane do końca roku. Miało ich być około 20 może 30. W sierpniu miała się również pojawić na dwóch dużych festiwalach muzycznych — wspomniał Maciej Muraszko w rozmowie udzielonej redakcji "Super Expressu".