Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka polecieli do słonecznej Hiszpanii, by wspierać Roberta Lewandowskiego w wyjątkowej dla niego chwili. Po pełnej potężnych wzruszeń niedzieli na stadionie Camp Nou, gdzie słynny piłkarz pożegnał się z FC Barceloną, znana para postanowiła nieco odetchnąć. Poniedziałkowy relaks małżeństwa natychmiast trafił do sieci, wywołując lawinę gorących komentarzy.
Pożegnalny mecz Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie
Paulina Krupińska wraz z mężem pojawiła się w niedzielę na trybunach monumentalnego stadionu Camp Nou. Znana para poleciała do Hiszpanii, aby osobiście wesprzeć Roberta Lewandowskiego podczas jego absolutnie ostatniego występu w barwach katalońskiego klubu. Sportowe emocje sięgały tego dnia zenitu, a tysiące zebranych kibiców dziękowało polskiemu napastnikowi za wspaniałe lata pełne niezapomnianych goli.
Była Miss Polonia, zafascynowana podniosłą atmosferą tego spotkania, postanowiła podzielić się unikalnymi momentami w sieci. Na swoim profilu na Instagramie opublikowała obszerną serię zdjęć oraz nagrań, które doskonale oddawały magię całego wydarzenia.
Żegnamy Roberta Lewandowskiego. To były piękne 4 lata w FC Barcelonie. Dziękujemy
— Paulina Krupińska
Sebastian Karpiel-Bułecka śpiewa na murawie. Robert Lewandowski bez butów
Sebastian Karpiel-Bułecka, znany ze swojego wspaniałego, góralskiego temperamentu, postanowił uczcić to historyczne, niedzielne wydarzenie w niezwykle muzyczny sposób. Uznany artysta wszedł na murawę gigantycznego stadionu i podczas pożegnalnej uroczystości zaśpiewał swój największy, kultowy przebój zatytułowany „Boso”. Występ zaprezentowany przed ogromną publicznością był mocno wzruszającym momentem wieczoru, ale przyniósł też lekko komiczne konsekwencje.
Robert Lewandowski najwyraźniej wziął sobie tekst piosenki do serca i to wyjątkowo dosłownie – korki wylądowały na boku, a murawa Camp Nou poczuła bezpośredni kontakt ze skarpetkami mistrza. Czekamy, aż Sebastian zaśpiewa o nowym Ferrari.
instagram.com/pkrupinska
Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka wypoczywają nad basenem
Paulina Krupińska, gdy tylko opadły emocje po wielkim meczu, postanowiła wskoczyć w coś znacznie lżejszego. W poniedziałek modelka i jej ukochany zrzucili eleganckie, oficjalne stylizacje, aby w pełni poddać się pięknej, hiszpańskiej pogodzie i odpocząć po natłoku wczorajszych wrażeń. Na profilu społecznościowym gwiazdy pojawiło się gorące selfie, na którym znane małżeństwo relaksuje się na wygodnych leżakach. Promienie katalońskiego słońca ewidentnie im służyły, co było widać po ogromnych uśmiechach.
36-letnia Krupińska zaprezentowała się swoim wiernym obserwatorom w niesamowicie letnim wydaniu, które błyskawicznie przykuło wzrok internautów. Zgrabna prezenterka miała na sobie urokliwy, zielony zestaw, na który składał się krótki top oraz mikroskopijne szorty, perfekcyjnie eksponujące jej atuty. Z kolei Sebastian Karpiel-Bułecka bez żenady zrzucił odzienie, prężąc dumnie gołą klatę przed obiektywem. Miał na sobie jedynie błękitne spodenki kąpielowe. Ten leniwy, basenowy wypoczynek był z pewnością idealnym zwieńczeniem ich hiszpańskiej przygody.