Anna Dymna w nadmorskim Lubiatowie otworzyła pięć domków wytchnieniowych dla rodziców dorosłych osób z zespołem Downa i już zapowiada budowę kolejnych pięciu. Założycielka fundacji "Mimo Wszystko" walczy o dofinansowanie projektu, w którym koszt postawienia jednego obiektu to aż pół miliona złotych.
Darmowy ośrodek w Lubiatowie na terenie jednostki wojskowej
Anna Dymna od lat obserwuje dramat opiekunów, którzy z powodu całodobowej opieki nad niepełnosprawnymi dziećmi żyją na skraju wytrzymałości. 73-letnia gwiazda w poruszającej rozmowie przyznała, że wielu z nich od dekad nie przespało spokojnie ani jednej nocy.
Jak dowiadujemy się z oficjalnej strony Fundacji "Mimo Wszystko", Ośrodek "Spotkajmy się" w Lubiatowie mieści się na terenie o powierzchni 4,1 ha, zajmowanym niegdyś przez jednostkę wojsk rakietowych. Został on wydzierżawiony fundacji w 2005 r. przez Dyrekcję Lasów Państwowych. To, co w przeszłości miało przeznaczenie czysto militarne, dziś służy najbardziej potrzebującym rodzinom z całego kraju.
Turnusy w całorocznym ośrodku wytchnieniowym w Lubiatowie są dla uczestników bezpłatne. Na miejscu fundacja zapewnia nie tylko bezpieczne zakwaterowanie i wyżywienie, ale również wsparcie specjalistów oraz terapeutów, którzy na czas pobytu przejmują opiekę nad niepełnosprawnymi podopiecznymi. Dzięki temu z bezcennego wytchnienia mogą skorzystać opiekunowie, których trudna sytuacja materialna od lat wykluczała z jakichkolwiek szans na samodzielny wyjazd.
Ośrodek wytchnieniowy "Spotkajmy się" w Lubiatowie / Fot. https://mimowszystko.org/
Anna Dymna zbiera fundusze i zapowiada kolejne domki Fundacji Mimo Wszystko
O emocjonalnych kulisach powstawania tego projektu aktorka opowiedziała goszcząc w podcaście WojewódzkiKędzierski. W trakcie rozmowy przybliżyła słuchaczom, z jak ogromnym dramatem mierzą się na co dzień rodziny w domowym zaciszu, obnażając skalę wyczerpania, z którym ci ludzie pozostają zupełnie sami.
Znam ludzi, którzy przez dwadzieścia parę lat nie przeżyli ani jednej nocy bez czuwania, ani jednego dnia.
AKPA
CZYTAJ TAKŻE: Lekarze dawali jej tylko dwa lata życia. Paweł Wawrzecki o pogarszającym się stanie 44-letniej córki
To właśnie w trakcie tego samego wywiadu padły słowa o tym, jak ogromne znaczenie ma pięć domków, które od maja służą już w Lubiatowie rodzicom osób z zespołem Downa. Prowadzący usłyszeli poruszające świadectwo, które dobitnie pokazuje, po co powstał ten projekt.
Jak zobaczyłam łzy szczęścia u tych ludzi, to sobie myślę — warto żyć. Teraz buduję pięć następnych.
mimowszystko.org
Rozbudowa ośrodka wytchnieniowego w Lubiatowie. Aktorka zdradziła wielkie koszty
Podczas wspomnianej dyskusji o planach rozbudowy ośrodka w podcaście WojewódzkiKędzierski aktorka oficjalnie zapowiedziała budowę kolejnych pięciu domków wytchnieniowych. Takie przedsięwzięcie wymaga ogromnych nakładów finansowych, dlatego Anna Dymna wciąż aktywnie walczy o wpłaty, by wpuścić do azylu następne czekające w kolejce rodziny.
Jak przyznała w rozmowie z Kubą Wojewódzkim i Piotrem Kędzierskim, koszt budowy jednego domku wytchnieniowego w Lubiatowie wynosi pół miliona złotych. To potężna kwota, jednak aktorka nie zraża się trudnościami. Wykorzystując zasięgi popularnego programu, wystosowała konkretny apel o finansowe wsparcie, zwracając się bezpośrednio do prowadzącego.
Jeden taki domek kosztuje pół miliona. Jakby wszystkie Kuby w Polsce złożyły się po 10 zł, to chyba mamy to.
Walka o zebranie pełnej sumy na inwestycję trwa. Każda zebrana złotówka przybliża Annę Dymną do momentu, w którym kolejne rodziny dostaną szansę na pierwszy od lat, nieprzerwany sen.