Paweł Maj, prezydent Puław, musiał zmierzyć się z czymś, w co trudno na początku uwierzyć. Zwykłe przystrajanie miasta z okazji świąt majowych zamieniło się w rynsztokowy festiwal nienawiści, bo miejscowi internauci nie rozpoznali barw własnego miasta i pomylili je z flagą Ukrainy. Szczęka opada, gdy czyta się obelgi i groźby pod adresem pracownika, który po prostu wykonywał swoje obowiązki.
Festiwal nienawiści w sieci. Jeden szczegół sprawił, że internauci stracili hamulce
To miał być rutynowy post o przygotowaniach do polskich świąt narodowych, w którym profil wpulawach.pl opublikował wideo z zawieszania flag. Skala agresji, z jaką spotkał się ten materiał, mrozi krew w żyłach. Jeden mały szczegół sprawił, że internauci kompletnie stracili hamulce, uznając wielokolorowy sztandar za symbole obcego państwa lub mniejszości. Pomyłka flaga Ukrainy wywołała lawinę, w której Bogu ducha winny pracownik wywieszający flagę Puław stał się obiektem najgorszych ataków.
Od kiedy mamy w państwie 2 flagi?
Ale to jest Polskie swieto durniu
wygląda jak połączone flagi Polski i Ukrainy. Ukropolin (...)
Po co wiesza te szmatę żółto-niebieską?
instagram.com/marysiaschreiber
CZYTAJ TAKŻE: Marianna Schreiber wypięła się do kamery u boku nowego ukochanego. Internauci bezlitośni: "To nie dożynki" [zdjęcia]
Paweł Maj o hejcie w Puławach. Prezydent reaguje na groźby śmiercią
Wobec tak skrajnej ignorancji Paweł Maj nie gryzie się w język i wyznaje bez ogródek, co myśli o "internetowych szeryfach". Kontrowersje wokół flagi Puław zmusiły włodarza do natychmiastowej reakcji, ponieważ absurdalny hejt w sieci płynnie przeszedł w groźby karalne.
Terroryzowanie, zastraszanie śmiercią, obelgi, wyzwiska, nienawiść, życzenie kalectwa! Wszystko to z powodu barw puławskiej flagi! Naszej miejskiej flagi, której barwami szczycimy się od 1996 roku! Składa się ona z czterech pasów umieszczonych poziomo: od góry srebrnego, czerwonego, złotego i błękitnego. Obecna tożsamość wizualna Puław, w tym herb i barwy, została uregulowana uchwałą Rady Miasta w 1996 roku, a współczesna flaga w 2010 roku
Prezydent miasta zaapelował do mieszkańców o szybkie opamiętanie, zanim słowa przerodzą się w czyny, a zdezorientowany tłum wyrządzi komuś realną krzywdę.
Niech terroryści i szeryfowie internetu zaprzestaną ataków na na naszą flagę. Niech ignoranci i wszystko wiedzący - przed swym nieustannym osądem, zapoznają się z barwami flagi swojego miasta! Zaprzestańcie niszczenia i dewastacji wszystkiego wokół!
Jak wygląda flaga Puław? Historia barw i symbolika herbu miasta
Czym w takim razie naprawdę jest omawiana flaga miasta Puławy? To poziome pasy o głębokim, historycznym znaczeniu, które bezpośrednio wywodzą się od herbu rodu Czartoryskich (słynna pogoń). Srebrny kolor na fladze symbolizuje zbroję rycerza, czerwony to tło herbu, złoty odnosi się do Świątyni Sybilli, a błękitny przypomina rycerską tarczę. Tożsamość wizualna miasta została uregulowana uchwałą w 1996 roku, a w 2010 zaktualizowano układ kolorów na ten znany nam dzisiaj.
Puławy nie są wyjątkiem – Lublin szczyci się barwami biało-zielono-czerwonymi, a Zamość stawia na czerwień i złoto. Wszędzie tam flagi są powodem do dumy, a nie celem internetowych ataków. Symbole Puław nie mają żadnego związku z ukrytą agendą, a jedynie oddają hołd długiej historii tego miejsca.
Dzień Flagi obnażył braki w wiedzy. Rozwiązanie tej zagadki wbija w fotel
Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej to doskonała okazja, by zadbać o lokalny patriotyzm, jednak hejt w internecie pokazał, jak łatwo dać się ponieść emocjom bez sprawdzenia faktów. Dziennikarka Aleksandra Szymczak trafnie wypunktowała ten niebezpieczny precedens w zaledwie jednym zdaniu:
Może podczas dzisiejszego Dnia Flagi znajdźmy 10 minut nie tylko, żeby wywiesić flagę naszego kraju, ale także sprawdzić, jak wyglądają barwy własnego miasta?
Wirtualna furia i obelgi o "Ukropolinie" ostatecznie obróciły się przeciwko samym komentującym. W punkt podsumował to pan Piotr, bezlitośnie oceniając zachowanie samozwańczych obrońców narodu:
Niesamowita ilu idiotów ma dostęp do internetu. Pięknie nam się tutaj ujawnili. Największy problem demokracji jest taki, że oni też mają prawa wyborcze