To miała być wielka miłość i wspólna walka o zwycięstwo w hicie TVN. Zamiast tego doszło do bezwzględnej eliminacji, która dosłownie wbija w fotel! Wojtek, wcielając się w rolę "zdrajcy", dokonał "nocnego morderstwa" na własnej żonie. Widzowie wstrzymali oddech, a w sieci natychmiast wybuchła prawdziwa burza. Znamy już odpowiedź bohaterki na lawinę spekulacji o poważnym kryzysie w ich małżeństwie.
Cios w serce na oczach milionów. Wojtek nie miał litości dla żony
W najnowszym odcinku reality show TVN doszło do sytuacji, która wprawia w osłupienie. Dorota i Wojtek, którzy do tej pory skrzętnie ukrywali swoje małżeństwo przed resztą grupy, musieli zmierzyć się z brutalnymi zasadami gry. Strategiczna decyzja męża dosłownie mrozi krew w żyłach.
Wojtek, pełniący tajną funkcję w The Traitors. Zdrajcy, zdecydował się na drastyczny krok. Bezwzględne nocne morderstwo padło właśnie na jego życiową partnerkę. Gdy ujawnił powody tego ruchu, fanom po prostu opadła szczęka.
Kochanie moje, Doroto. Wymyśliłem, żeby ciebie eliminować, bo za bardzo zwracałaś na siebie uwagę... Z każdym dniem byłoby mi coraz trudniej okłamywać Dorotę i to by nie miało sensu. Będę liczył na wybaczenie w domu
Okazuje się, że małżeństwo Doroty i Wojtka stawało się dla niego zbyt dużym obciążeniem taktycznym na ekranie. Zwracanie na siebie uwagi utrudniało mu dalszą grę i bezwzględne oszukiwanie najbliższej osoby. Ale to był dopiero początek piekła, jakie zgotowali im zszokowani internauci...
instagram.com/thetraitorstvn
Internauci nie gryzą się w język. Papiery rozwodowe już czekają
Gdy tylko Wojtek wyrzucił żonę z programu, w mediach społecznościowych rozpętała się istna burza. Fani oglądający program The Traitors eliminacja nie mogli uwierzyć, że mąż potrafił z taką zimną krwią pozbyć się ukochanej dla własnej wygranej. W sieci natychmiast zaroiło się od pełnych oburzenia komentarzy.
Oj Wojtuś, żona już ci pewnie wystawiła walizki za drzwi
Rozwód jak nic
Wojtek wróci do domu i dostanie papiery rozwodowe
Emocje sięgnęły absolutnego zenitu, a rozwód uczestników The Traitors stał się głównym tematem internetowych dyskusji. Hejt i złośliwe docinki sprawiły, że Dorota The Traitors musiała ostatecznie zablokować możliwość komentowania na swoim Instagramie. Sytuacja wydawała się beznadziejna, ale wkrótce nastąpił nagły zwrot akcji...
To koniec? Dorota reaguje na plotki o kryzysie w małżeństwie
Po emisji szokującego odcinka przyszedł czas na ostateczne rozliczenia. Wyeliminowana uczestniczka pojawiła się na specjalnym lajwie The Traitors Arena, który prowadził Mikołaj Milcke. Dorota nie gryzła się w język i natychmiast rozwiała wszelkie wątpliwości dotyczące rzekomego kryzysu.
Nie było czego wybaczać. To była gra.
Aby ostatecznie uciąć krzywdzące spekulacje o ich rozpadającym się związku, Wojtek i Dorota The Traitors opublikowali w sieci urocze, wspólne zdjęcie. Krótki podpis zamknął usta wszystkim poszukiwaczom taniej sensacji, pytającym, czy Dorota i Wojtek są razem.
Wszystkim, którzy kibicują naszemu rozwodowi
Małżonkowie dobitnie udowodnili, że telewizyjne intrygi nie zniszczą ich relacji. Ale czy wszystkie znajomości zbudowane na planie najnowszego programu TVN miały tyle samo szczęścia?
Awantury w tle. Dorota odsłoniła wszystko jak na dłoni
Choć medialny rozwód okazał się wymysłem fanów, w mrocznym show prowadzonym przez Malwinę Wędzikowską nie brakowało prawdziwej pikanterii. Uczestnicy The Traitors Zdrajcy zmagali się z ekstremalnymi emocjami, a głośna kłótnia w programie z Kasią przeszła do historii. Wątpliwości Doroty budziły też bliskie relacje Wojtka z inną uczestniczką.
Bierze cię na piękne oczy, a ty za nią latasz
Nie latam, to ona się do mnie przysiada
No dobra, dobra, ja swoje widzę
Po powrocie do domu emocje na szczęście opadły, a wyeliminowana z The Traitors. Zdrajcy uczestniczka odsłoniła wszystko jak na dłoni w kwestii swoich rywalek. Opowiedziała o kulisach show, wprost przypominając, że
Nie wszystko jest pokazane takim, jakim było
Z Łucją rozmawiałyśmy i ta rozmowa przebiegła normalnie
A co z Kasią, z którą tak mocno iskrzyło na ekranie?
Nie mam pojęcia. Nie wiem w sumie. Bo ja do niej nie mam żadnych pretensji, to była gra, my tam odgrywaliśmy pewne role. Robiliśmy swój kontent, każdy grał tak, jak potrafił, jedni grali tym, innymi tamtym, wobec czego ja nie mam żalu do żadnego uczestnika. Wyszłam z tego programu z taką emocją, że fajnych ludzi tam poznałam i że byliśmy różnorodni i fajnie nas wszystkich dobrali, bo tam każdy był inny i mógł coś fajnego wnieść. To było fajne doświadczenie.
Decyzja, którą podjął Wojtek The Traitors, zapewniła programowi genialny zwrot akcji. Pytanie tylko, czy inni zdrajcy tvn mieliby tyle odwagi, by wystawić własne małżeństwo na tak brutalną próbę?