Gdy na świat przyszły bliźniaki Barbary Sienkiewicz, cała Polska wstrzymała oddech. Dziś po kobiecie, która zszokowała kraj późnym macierzyństwem, pozostała tylko pustka, której nie da się zapełnić. Tragiczny finał tej historii sprawił, że dwoje osieroconych 10-latków z dnia na dzień straciło cały swój świat, a ostateczna decyzja sądu w ich sprawie dosłownie wbija w fotel.
Najstarsza matka w Polsce zszokowała wszystkich. Potem nadszedł dramat
Pamiętacie rok 2015? To właśnie wtedy znana aktorka Klanu rzuciła wyzwanie biologii i wprawiła w osłupienie całą opinię publiczną. Mając 59 lat, powitała na świecie upragnione dzieci.
Błyskawicznie przylgnęła do niej łatka, a najstarsza matka w Polsce musiała mierzyć się z falą skrajnych, często bezlitosnych ocen. Zrobiła jednak wszystko, by chronić swoje maluchy i zapewnić im normalne dzieciństwo.
Niestety, nikt nie przewidział, jak potwornie krótki będzie ten sen. Piękna i wyboista walka o rodzinę zamieniła się w koszmar, na który nikt nie był gotowy.
Jan BIELECKI/East News
Barbara Sienkiewicz nie żyje. Noc, która zmieniła wszystko
Złowroga cisza, środek nocy i nagły, przeszywający dźwięk policyjnych syren. To właśnie 7 czerwca 2024 roku wydarzyło się to, co najgorsze.
To była druzgocąca informacja o śmierci, która uderzyła jak grom z jasnego nieba. Media obiegła wieść, że Barbara Sienkiewicz nie żyje, a dwoje zdezorientowanych dzieci zostało w pustym mieszkaniu.
Oficjalny komunikat służb brutalnie potwierdził koniec pewnej epoki. Podkomisarz Ewa Kołdys przekazała twarde fakty, po których w sieci zawrzało:
Chwilę przed godziną 3:00 w nocy policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące podejrzenia zgonu kobiety. Zastali na miejscu ratowników, którzy potwierdzili zgon 69-letniej kobiety. Zgon nie ma charakteru kryminalnego
Nagły zwrot w sądzie. Prawda, która wreszcie wyszła na jaw
Od tamtej potwornej nocy zadawano sobie tylko jedno pytanie. Co dalej stanie się z osieroconym rodzeństwem?
Wizja zimnej placówki opiekuńczej przerażała wszystkich śledzących losy tej rodziny. Teraz wreszcie nastąpił nagły zwrot w sądzie, a wielomiesięczny dramat dobiegł końca.
Wymiar sprawiedliwości w końcu przemówił i zamknął akta. Zapadła ostateczna decyzja sądu opieka nad dziećmi została uregulowana w sposób, który całkowicie odcina je od medialnego zgiełku.
Ania i Piotruś Sienkiewicz znikają. Klauzula tajności, która ucina wszelkie spekulacje
Kto dokładnie przejął dzieci Barbary Sienkiewicz? Oficjalnie wiadomo jedynie, że nowym opiekunem został ustanowiony pełnomocnik prawny.
Na tym jednak kończą się komunikaty. Wszystko owiane jest mroczną tajemnicą, aby za wszelką cenę chronić najbardziej bezbronnych.
Sąd nałożył na sprawę rygorystyczne obostrzenia. To bezwzględna klauzula tajności, która ucina wszelkie spekulacje i zabrania ujawniania tożsamości nowej rodziny oraz miejsca pobytu 10-latków.
Czy bliźniaki Barbary Sienkiewicz odnajdą wreszcie upragniony spokój? Dziś Ania i Piotruś Sienkiewicz mają już tylko siebie nawzajem i tajemniczego anioła stróża, który niczym tarcza chroni ich przed brutalnym światem.