Tak Nawrocka mówi po angielsku. U boku Melanii Trump wyszło szydło z wora. Arlena Witt: "To się rzuca w oczy"

Tak Nawrocka mówi po angielsku. U boku Melanii Trump wyszło szydło z wora. Arlena Witt: "To się rzuca w oczy"

Tak Nawrocka mówi po angielsku. U boku Melanii Trump wyszło szydło z wora. Arlena Witt: "To się rzuca w oczy"

instagram.com/marta_nawrocka_

Marmury, błysk fleszy i elita zgromadzona w Białym Domu. To właśnie w takich opływających w luksusy wnętrzach Marta Nawrocka musiała zdać najważniejszy egzamin na oczach całego świata. Gdy tylko stanęła u boku Melanii Trump i odezwała się w języku obcym, w sieci dosłownie zawrzało. Internauci i językoznawcy wstrzymali oddech, a ostateczny werdykt ekspertki ujawnia całą prawdę.

Reklama

Marta Nawrocka u boku Melanii Trump. W pewnym momencie Polka chwyciła za mikrofon

Marta Nawrocka pojawiła się na prestiżowym szczycie na osobiste zaproszenie żony Donalda Trumpa. Tematem spotkania w Waszyngtonie było bezpieczeństwo dzieci w sieci oraz innowacyjna inicjatywa „Fostering the Future”. W Białym Domu aż roiło się od zagranicznych delegacji i ekspertów, a presja rosła z każdą minutą.

Wszystko przebiegało niezwykle oficjalnie, aż nagle polska pierwsza dama zabrała głos. Marta Nawrocka rozpoczęła swoje przemówienie po angielsku, kierując podziękowania do gospodyni, po czym przeszła do języka ojczystego. Ten ułamek sekundy i kilka zagranicznych słów wystarczyły, by w internecie rozpętała się prawdziwa burza, a nagranie zaczęło krążyć po sieci.

X/WhiteHouse

Arlena Witt ocenia angielski Marty Nawrockiej. Padło porównanie do Melanii Trump

Głos w sprawie natychmiast zabrała Arlena Witt, autorka hitu "Grama to nie drama" i słynna "wittamina". Językowa ekspertka przeanalizowała nagranie dla serwisu Plejada i wydała werdykt, który dosłownie wbija w fotel. Okazuje się, że Marta Nawrocka angielski opanowała bardzo dobrze, ale na jaw wyszedł szczegół, który od razu zdradza jej pochodzenie.

Nasza pierwsza dama powiedziała ledwie kilka słów, więc trudno oceniać ogółem jej umiejętności. Jej wymowę charakteryzuje polski akcent, który jednak nie uniemożliwia komunikatywności — wypowiedź jest w pełni zrozumiała i poprawna językowo

Co więcej, ekspertka poszła o krok dalej i zestawiła umiejętności Polki z samą gospodynią wydarzenia. Okazuje się, że nasza reprezentantka brzmi całkiem podobnie do Melanii Trump. Dla obu pań angielski nie jest przecież językiem ojczystym, co wyraźnie zbliżyło ich sposób komunikacji.

Powiedziałabym nawet, że jej angielski w tym krótkim fragmencie brzmi całkiem podobnie do angielszczyzny Melanii Trump, której językiem ojczystym również nie jest angielski

Uwagę wszystkich zwrócił jeden gest. Tak Marta Nawrocka zachowywała się w Białym Domu

Jednak wizyta w USA to nie tylko sprawdzian z wymowy, ale przede wszystkim z nienagannego wizerunku i dyplomacji. Stylizacja Marty Nawrockiej zdecydowanie zadała szyku na amerykańskich salonach. Polka zaprezentowała się w eleganckiej, beżowej marynarce, kremowej bluzce koszulowej i ozdobnej apaszce, wyglądając zjawiskowo na tle zagranicznych gości.

Prawdziwą sensację wywołało jednak małe "śledztwo" czujnych mediów, które uważnie śledziły każdy ruch Polki. Kamery przyłapały naszą reprezentantkę na tym, jak z pełnym skupieniem, w towarzystwie Adama Andruszkiewicza, skrupulatnie sporządza notatki podczas wystąpień innych. Ten drobny, odruchowy gest został natychmiast odebrany jako dowód jej ogromnego zaangażowania.

Karol Nawrocki na celowniku ekspertów. Wypada lepiej niż Andrzej Duda?

Podczas gdy żona brylowała na panelach dyskusyjnych, Karol Nawrocki odbył swoje historyczne spotkanie z prezydentem USA. Co ciekawe, Donald Trump nie szczędził mu gestów sympatii – szeroko się uśmiechał i przyjacielsko obejmował go za ramię. Oczywiście, internauci nie odpuścili i natychmiast wzięli pod lupę również angielski Karola Nawrockiego.

W tej kwestii Arlena Witt nie gryzła się w język i dokonała mocnego politycznego porównania, które wywołało lawinę komentarzy. Ekspertka stwierdziła wprost, że nowy prezydent radzi sobie lepiej niż Andrzej Duda, choć pod kątem płynności wciąż ustępuje takim politykom jak Rafał Trzaskowski czy Radosław Sikorski. Swoją ocenę dorzuciła też Iwona Gabryończyk z IGMA, chwaląc jego dyplomatyczny luz.

Był dobrze przygotowany, mówi swobodnie, widać, że czuje się komfortowo w rozmowie. To ogromny plus w kontaktach międzynarodowych

Ekspertka wbiła jednak małą szpilę, wytykając mu wyczuwalny polski akcent. To idealny haczyk dla internautów, którzy uwielbiają oceniać każdy najmniejszy błąd polityków na arenie międzynarodowej.

Wymowa – wyczuwalny polski akcent mógłby zostać złagodzony dzięki ćwiczeniom fonetycznym. W porównaniu z poprzednią głową państwa można zauważyć wyraźnie większą gotowość do rozmowy po angielsku

Marta Nawrocka w błękicie u boku Melanii Trump. Ewa Minge nie gryzła się w język: "To wybór przewidywalny" [zdjęcia]
Źródło: X/WhiteHouse
Reklama
Reklama