Lil Masti pokazała poród bez cenzury. Fani w szoku: "Tego nie da się odzobaczyć!"

Lil Masti pokazała poród bez cenzury. Fani w szoku: "Tego nie da się odzobaczyć!"

Lil Masti pokazała poród bez cenzury. Fani w szoku: "Tego nie da się odzobaczyć!"

instagram.com/lilmasti

Aniela Woźniakowska, znana milionom jako Lil Masti, odsłoniła wszystko jak na dłoni. Zaledwie niecałe trzy tygodnie po narodzinach synka Hektora influencerka przerwała milczenie na temat traumatycznego bólu, publikując w sieci całkowicie nieocenzurowany zapis ze swojej wizyty na sali porodowej. Ten wstrząsający materiał zrzuca maskę idealnego macierzyństwa gwiazd.

Reklama

Ciało miało się rozerwać. Lil Masti o nieludzkim bólu podczas skurczów

Kiedyś szokowała Polskę jako kontrowersyjna SexMasterka, dziś tworzy historyczną chwilę, pokazując bez filtra brutalne realia bycia matką. Zdecydowała się wrzucić do sieci film z porodu bez cenzury, a te intymne kadry mrożą krew w żyłach. Warto przypomnieć, że jej pierwsze dziecko, córeczka Aria, przyszło na świat przez cesarskie cięcie. Tym razem influencerka postawiła na poród siłami natury, co okazało się wyzwaniem niemal ponad ludzkie siły.

To było nie tylko bolesne, ale i niesamowicie piękne doświadczenie. Ból, który odczuwałam, był tak intensywny, że wydawało się, jakby moje ciało miało się rozerwać. Ale każda sekunda tej walki była tego warta!

Gdy znieczulenie zaczęło ustępować, ból stał się obezwładniający. W głowie młodej mamy toczyła się przerażająca walka, by nie błagać personelu o natychmiastową operację. Z każdą minutą przebieg porodu siłami natury stawał się coraz bardziej dramatyczny.

Dostałam znieczulenie, ale po jakimś czasie nadszedł ten moment... Znieczulenie zaczęło schodzić, a ja coraz intensywniej zaczęłam odczuwać skurcze porodowe. Miałam już 9-10 cm rozwarcia, czyli końcówka. Ciało jest już gotowe, żeby zaczęły się skurcze parte, a ja zaczęłam odczuwać taki ból, że tego nie da się opisać

W mojej głowie już kminiłam plan, jak powiedzieć, że chcę cięcie cesarskie, że nie dam rady. Tyle razy, ile się poddawałam w głowie, to czegoś takiego nie doświadczyłam w życiu

youtube.com/@LilMasti instagram.com/lilmasti

Czuję główkę Hektora. Przeszywający krzyk na sali porodowej niesie się echem

Nagranie z porodu Lil Masti to istny emocjonalny rollercoaster, który wbija w fotel od pierwszych sekund. Z pomocą w przetrwaniu najgorszych katuszy przyszedł instynktowny, przeszywający krzyk, który niósł się echem po szpitalnych korytarzach. To właśnie tak polska influencerka radziła sobie z narastającą agonią.

Mi bardzo pomagały te okrzyki, dźwięki, które z siebie wydawałam. To było takie pozbywanie się bólu

Wreszcie nadszedł ten ułamek sekundy, w którym wszelkie zwątpienie bezpowrotnie minęło. Pełna nadziei i gigantycznej ulgi Lil Masti wykrzyczała zdanie, na które czekała każda obecna tam osoba, dając znak, że dziecko jest już na wyciągnięcie ręki.

Już jest blisko. Czuję główkę Hektora, jest blisko

Co ciekawe, podczas gdy Aniela walczyła o każdą sekundę, Tomasz Woźniakowski zachował zimną krew. Doświadczony partner zrezygnował z ciągłego trzymania za rękę, dając ukochanej bezpieczną przestrzeń do pracy z własnym organizmem.

Trochę ten poród był dla mnie łatwiejszy. Bo jednak drugi to wiadomo, co nas czeka. Byłem spokojny, bo wiedziałem, że to nie jest takie proste, nie tak jak na filmach. (...) Wiedziałem, że to nie jest tak, że od samego początku muszę stać przy Anieli, bo ona pracuje sama ze sobą nad porodem. Byłem obok, ale nie tak jak na pierwszym porodzie, że cały czas ściskałem ją za rękę

lil masti z mężem i synem na porodówce instagram.com/lilmasti

Dlatego pokazała poród bez cenzury. Prawda o decyzji influencerki może zaskoczyć

Opublikowany na koncie Lil Masti film z porodu influencerki to coś o wiele więcej niż tylko prywatna pamiątka. Aby uwiarygodnić historię, głos zabrała nawet Mama Ginekolog, która towarzyszyła influencerce w tej drodze. Obecność personelu medycznego sprawiła, że ten poród naturalny zyskał ogromny wymiar naukowy i stał się potężną lekcją dla innych kobiet.

Ten film to nie tylko pokazanie piękna narodzin, ale także bogate źródło merytorycznej wiedzy. Wypowiedzi personelu medycznego, który towarzyszył mi podczas porodu, wnoszą wiele cennych informacji

Celebrytka zadeklarowała, że jej nadrzędnym celem była rzetelna edukacja okołoporodowa. Sama przed narodzinami pierwszego dziecka szukała niekoloryzowanych historii i teraz postanowiła wyciągnąć pomocną dłoń do przerażonych fanek.

Zależało mi na tym, by film był skierowany do przyszłych mam, aby mogły zobaczyć, jak wygląda poród oczami innej mamy, i zdobyć wiedzę na temat różnych aspektów związanych z porodem. Sama szukałam takich treści podczas pierwszego porodu, więc jestem przekonana, że wiele mam znajdzie w tym filmie pomoc i inspirację

Lil Masti z mężem i nowonarodzonym synem instagram.com/lilmasti

Pokazała ciało dzień po porodzie. Internautki od razu to zauważyły "Kwitnąco"

Finał tej wyboistej drogi z pewnością wynagrodził każdą wylaną łzę. Na początku marca na świecie pojawił się zdrowy syn Lil Masti - Hektor , zgarniając idealne oceny od zachwyconych lekarzy.

Owocem tej drogi jest cudowny, zdrowy i silny Hektor. 10 na 10 punktów w skali Apgar - to dla mnie największy powód do dumy! Co więcej, nasz mały bohater postanowił przyjść na świat trzy tygodnie przed terminem, pokazując, jak bardzo chciał być z nami. Nie możemy się doczekać, aby odkrywać świat razem z nim. Hektor, witaj w naszej rodzinie!

Gwiazda poszła za ciosem i zaledwie dobę po potwornym wysiłku wyeksponowała ciało w pełnej krasie. Opublikowała nagranie, na którym bez wstydu pokazała ciało po porodzie, wywołując gigantyczne poruszenie. To właśnie to bezkompromisowe normalizowanie połogu okazało się strzałem w dziesiątkę, który absolutnie zachwycił kobiety śledzące macierzyństwo gwiazd.

Ciało kobiety jeden dzień po porodzie. Każda z nas jest inna i proces powrotu do formy po porodzie jest indywidualny. Kluczowe jest kochanie swojego ciała oraz dbanie o siebie, zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Celebrujmy te zmiany jako dowód siły i piękna przyjścia na świat największego skarbu, jakim jest mały człowiek

Reakcje pod wideo mówią same za siebie, a fanki masowo dziękują za zrzucenie sztucznych filtrów.

Super, że normalizujesz ciało kobiety w połogu

Bardzo dobrze, że to pokazujesz. Według mnie to jest wartościowy content

Wyglądasz świetnie - kwitnąco i promiennie

Lil Masti urodziła! Pochwaliła się intymnymi zdjęciami z porodówki. Zdradziła też szczegóły: "Wydawało się, jakby moje ciało miało się rozerwać" [zdjęcia z porodówki]
Źródło: instagram.com/lilmasti
Reklama
Reklama