Leo Messi to nie tylko geniusz futbolu i żywa legenda, która zdobyła wszystko, co było do zdobycia, łącznie z upragnionym mistrzostwem świata. To także bohater historii miłosnej, która brzmi jak gotowy scenariusz na hollywoodzki melodramat. Choć dziś on i Antonela Roccuzzo są jedną z najpotężniejszych par w świecie show-biznesu, ich droga do ołtarza była długa i naznaczona bolesną rozłąką. Piłkarz, który 24 czerwca 2026 będzie obchodził swoje 39. urodziny, musiał pokonać wiele przeszkód, by zbudować to szczęście.
Miłość od pierwszego wejrzenia... w piaskownicy?
Wszystko zaczęło się w argentyńskim Rosario, rodzinnym mieście piłkarza, gdzie historia zatoczyła koło. To tam, podczas lokalnego turnieju, zaledwie 5-letni Leo po raz pierwszy zobaczył Antonelę. Dziewczynka była kuzynką jednego z jego najbliższych przyjaciół, Lucasa Scaglii, dzięki któremu ich drogi się przecięły. Już wtedy ten mały, nieśmiały chłopiec wiedział, że ta brunetka jest mu pisana.
Choć byli tylko dziećmi, Leo pisał do niej listy, w których obiecywał, że ta kiedyś zostanie jego dziewczyną. Niestety, los brutalnie przerwał tę dziecięcą sielankę. Mając zaledwie 13 lat, Leo Messi musiał zostawić ukochane Rosario i wyjechać do Barcelony, by ratować swoją karierę i zdrowie. Ta przeprowadzka była dla niego niezwykle trudnym doświadczeniem, a ocean rozdzielił ich na długie lata.
instagram.comantonelaroccuzzo
CZYTAJ TAKŻE: Robert Lewandowski zakasowany przez własną córkę. Usłyszał od Klary, że ona woli Messiego, a nie jego
Rozstanie i wielka tragedia, która ich połączyła
Życie w Hiszpanii nabierało tempa, a kontakt między dawnymi przyjaciółmi z piaskownicy niemal całkowicie się urwał. Wszystko zmieniło się jednak w 2005 roku, gdy doszło do dramatycznego wydarzenia. Najlepsza przyjaciółka Antoneli zginęła w tragicznym wypadku samochodowym, co wstrząsnęło dziewczyną do głębi.
Gdy Leo Messi dowiedział się o cierpieniu dawnej sympatii, w 2007 roku natychmiast przyleciał do Argentyny, by ją wspierać. To właśnie w tym bolesnym momencie ich znajomość odżyła na nowo, przeradzając się w głębokie, dojrzałe uczucie. Rok później, w 2008 roku, Antonela Roccuzzo podjęła odważną decyzję o przeprowadzce do Barcelony, by już na zawsze być blisko ukochanego.
instagram.comantonelaroccuzzo
Dlaczego tak długo zwlekali z sakramentalnym "tak"?
Zanim stała się najsłynniejszą argentyńską WAGs, Antonela prowadziła normalne życie jako córka biznesmena Jose Roccuzzo. Ma dwie siostry, Paulę i Carlę, z którymi jest bardzo zżyta, co pokazuje, jak ważna jest dla niej rodzina. Studiowała dietetykę i próbowała swoich sił w modelingu, zanim w pełni poświęciła się wspieraniu męża i wychowaniu dzieci.
Dziś jest prawdziwą potęgą mediów społecznościowych, a jej profil na Instagramie śledzi niemal 40 milionów osób. Co ciekawe, żona Leo Messiego konsekwentnie unika Facebooka i Twittera, chroniąc swoją prywatność przed wścibskimi oczami. Para zaręczyła się w 2010 roku, a przed ślubem na świat przyszli ich synowie: Thiago (ur. 2012), Mateo (ur. 2015).
Piłkarz wielokrotnie podkreślał w wywiadach, jak wielkim oparciem jest dla niego partnerka w codziennym życiu.
Podziwiam ją za wszystko. Ma wiele dobrych cech: to, jak radzi sobie na co dzień, jej osobowość, to, że jest zawsze w dobrym nastroju i zawsze w godny podziwu sposób stawia czoła problemom. Jest bardzo inteligentną osobą, świetną we wszystkich aspektach życia
instagram.com/rosa_clara
Argentyński "ślub stulecia" i życie z dala od skandali
Dopiero 30 czerwca 2017 roku para powiedziała sobie "tak" podczas ceremonii w rodzinnym Rosario. Wydarzenie okrzyknięto "ślubem stulecia", a państwo młodzi zamiast prezentów poprosili gości o datki na fundację charytatywną. Rok po ślubie do rodziny dołączył trzeci syn, Ciro Messi. Rodzina Lionela Messiego zawsze wspiera go w najważniejszych momentach, a po zwycięstwie na mundialu 2022 Antonela napisała:
Czujemy tak wielką dumę z ciebie, Leo. Dziękujemy, że nauczyliście nas nigdy się nie poddawać, że trzeba walczyć do końca. W końcu się udało — jesteś mistrzem świata!
Po zakończeniu burzliwej przygody z PSG, piłkarz Argentyny podjął kluczową decyzję dla spokoju swoich bliskich.
Nie wracam do Barcelony. Przechodzę do Interu Miami
Teraz cała piątka wiedzie spokojne życie w USA, z dala od europejskiego zgiełku. Mimo miliardów na koncie i statusu gwiazdy Inter Miami, Leo rano sam odwozi dzieci do szkoły, ciesząc się normalnością u boku ukochanej żony.