Krzysztof Skiba i jego młodsza o 26 lat żona Karolina znów są na ustach wszystkich, i to wcale nie z powodu romantycznej scenerii, w jakiej się znaleźli. Choć para wybrała się na rajskie Malediwy, by wziąć bajkowy, "drugi ślub", to nie ceremonia w rytmie bębnów skradła show. Lider Big Cyc zaserwował fanom widok, którego – mówiąc delikatnie – nie da się "odzobaczyć", paradując w... kusej bluzeczce swojej ukochanej. Luksusowa sielanka szybko zamieniła się w festiwal osobliwych nagrań, a internauci przecierają oczy ze zdumienia.
Egzotyczne "tak" w cieniu palm i klapkach
Krzysztof Skiba, znany z ciętego języka lider zespołu Big Cyc, oraz jego wybranka, modelka Karolina Skiba (z domu Kempińska), postanowili odświeżyć swoje uczucia w iście rajskim stylu. Warto przypomnieć, że dla tej relacji muzyk zrewolucjonizował całe swoje życie – pod koniec 2022 roku ogłosił zakończenie trwającego 34 lata małżeństwa z pierwszą żoną Renatą, by związać się z młodszą partnerką.
Choć para wzięła oficjalny ślub cywilny latem 2023 roku, podczas trwającego właśnie urlopu postawili na egzotykę. Miesiąc miodowy gwiazd zamienił się w "drugi ślub" na piaszczystej plaży. Ceremonia odbyła się niedawno na malowniczej wyspie Helengeli. Nie było sztywnych garniturów ani niewygodnych szpilek.
Krzysztof Skiba wystąpił w niebieskiej koszuli, ciemnych szortach i czapce z daszkiem, a jego żona w białej, krótkiej sukience i klapkach. Uroczystość miała charakter symboliczny i odbyła się w lokalnym "obrządku malediwskim".
02.02.2026. A taka wyjątkowa uroczystość powtórnych zaślubin w obrzędzie malediwskim, w rytmie bębnów bodu-beru, z urzędnikiem i certyfikatem, odbyła się dziś na plaży na wyspie Helengeli - bajka. Więcej zdjęć i filmów na dniach, teraz czeka nas noc poślubna
– poinformowali Krzysztof i Karolina Skibowie w mediach społecznościowych, chwaląc się certyfikatem zaświadczającym o odnowieniu przysięgi.
Wyświetl ten post na Instagramie
Skiba w kusej koszulce żony. Hit czy kit?
Jednak to nie romantyczne kadry z odnowienia przysięgi małżeńskiej wywołały największą burzę w sieci. Małżonkowie, którzy słyną z publikowania humorystycznych relacji, tym razem poszli o krok dalej. Na jednym z nagrań Krzysztof Skiba paraduje po drewnianym pomoście, mając na sobie... kusy top należący do swojej żony.
Widok 59-letniego rockmana w damskiej bluzeczce typu crop top, która bezlitośnie odsłaniała jego brzuch i "nierównomiernie opalone ciało", to obrazek, którego wielu fanów się nie spodziewało. Czy to jeszcze humor, czy już desperackie wołanie o atencję? Karolina Skiba, która na co dzień pracuje jako modelka, wyjaśniła genezę tej nietypowej stylizacji w swoim stylu, sugerując, że w ich związku granice garderoby nie istnieją.
Wyszłaś za mąż za faceta, który zamienia się z Tobą koszulkami, gdy czujesz się wzdęta
– podpisała zabawne wideo Karolina. Reakcja muzyka była krótka i świadcząca o jego stoickim spokoju wobec modowych eksperymentów:
Bywa i tak
– skwitował Krzysztof Skiba.
Internauci podzieleni. "Boki zrywać" czy "żenada"?
Tak specyficzne poczucie humoru, jakie zaprezentował Krzysztof Skiba i jego żona, natychmiast wywołało lawinę komentarzy. Część obserwatorów jest zachwycona dystansem pary, która nic nie robi sobie z konwenansów. Dla wielu fanów taki luz podczas wakacji na Malediwach* to dowód na prawdziwe szczęście.
Brawo Wy. Piękni, radośni, szczęśliwi i wyglądacie fantastycznie; życzę Wam długiego wspólnego żywota.
– napisał jeden z zachwyconych internautów. Inni zwrócili uwagę na swobodną atmosferę samej ceremonii.
I to jest ślub! Bez stresu, ale w klapkach! Słodkiego, długiego życia!
– czytamy w komentarzach pod postem pary.
Nie brakuje jednak obozu krytyków, dla których ostatnie popisy lidera Big Cyc to "żenujący spektakl". Zamiast podziwu, nagranie wywołało u nich poczucie zażenowania, a internetowe dyskusje zapłonęły od pytań o granice dobrego smaku.
Czy Krzysztof Skiba w damskim topie to dowód na genialny dystans do siebie, czy może jednak lekka przesada? Jedno jest pewne – Karolina Skiba i jej mąż wiedzą, jak zrobić wokół siebie hałas. Pytanie tylko, gdzie kończy się dystans, a zaczyna czysty cringe?