To kazali napisać siódmoklasistom na lekcji religii. Interweniuje fundacja, w MEN zawrzało

To kazali napisać siódmoklasistom na lekcji religii. Interweniuje fundacja, w MEN zawrzało

To kazali napisać siódmoklasistom na lekcji religii. Interweniuje fundacja, w MEN zawrzało

canva.com

Fundacja Edukacji Obywatelskiej OliEdu zwróciła się do Ministerstwa Edukacji Narodowej o opinię w sprawie podręcznika do religii dla siódmoklasistów oraz rozważa wniosek o wycofanie go ze szkół. Kontrowersje budzą skandaliczne tezy na temat procedury in vitro. Zdaniem rodziców i ekspertów takie treści mają charakter ideologiczny i mogą negatywnie wpływać na kształtowanie poglądów oraz rozwój młodzieży.

Reklama
  • Uczeń siódmej klasy ma uzasadnić negatywną ocenę in vitro
  • Autorzy „Szczęśliwi, którzy czynią dobro” piszą o zabijaniu poczętych dzieci i przedmiotowym traktowaniu pacjenta
  • Lekarze z Małopolski poparli OliEdu i zakwestionowali medyczne podstawy tez
  • OliEdu zwróciła się do MEN o opinię i rozważa wniosek o wycofanie książki

Co dokładnie o in vitro piszą autorzy podręcznika Jedności

Ks. dr Krzysztof Mielnicki oraz Elżbieta Kondrak to autorzy podręcznika do religii dla klasy VII "Szczęśliwi, którzy czynią dobro". Książka stała się zarzewiem potężnego konfliktu. Opublikowało ją wydawnictwo Jedność w 2022 roku. To właśnie w tej publikacji znalazły się kontrowersyjne treści o procedurze zapłodnienia pozaustrojowego.

Autorzy zamieścili w publikacji kategoryczne stwierdzenia. Piszą, że przy in vitro zabijane są poczęte dzieci, pacjent traktowany jest jak przedmiot, a metoda negatywnie wpływa na zdrowie kobiety. Nie wskazali jednak źródeł ani medycznych materiałów naukowych, na których oparli te wnioski.

Marta nawrocka z wizytą u zakonnic - filipiny 2026 instagram.com/marta_nawrocka_

CZYTAJ TAKŻE: Marta Nawrocka o in vitro. Pierwsza dama wyznała to u Rymanowskiego, w sieci zawrzało: "To już nie słychać krzyku?"

Lekarze z Małopolski oceniają tezy z katechizmu

Ewa Daros z Fundacji Edukacji Obywatelskiej OliEdu alarmuje, że autorzy postawili siódmoklasistów pod ścianą. Zamiast neutralnej dyskusji uczeń ma uzasadnić z góry narzuconą ocenę bioetyczną. Przedstawicielka fundacji nagłośniła problem po zastrzeżeniach rodziców. W audycji "TOK360" opisała ich obawy:

Oni ocenili, że te treści mogą rzutować negatywnie na rozwój ich dzieci. Bo w toku prowadzenia takiego programu uczeń jest w sytuacji, w której musi uzasadnić, że in vitro to zło

Organizacja nie poprzestała na słowach. Zwróciła się do lekarzy z Małopolski o ocenę zapisów o in vitro i uzyskała ich wsparcie. Medycy zakwestionowali podstawy tez zawartych w podręczniku. Ewa Daros w rozmowie ze stacją TOK FM podsumowała sprawę krótko. Jej zdaniem przedstawienie tej metody jako działania przeciwko życiu jest opisem ideologicznym, a nie medycznym.

Przedstawienie tej metody jako działania przeciwko życiu jest opisem ideologicznym, nie medycznym

mama tuli niemowlaka canva.com

Rządowy program in vitro w Polsce i reakcja resortu edukacji

Ministerstwo Edukacji Narodowej otrzymało od Fundacji OliEdu prośbę o opinię w sprawie podręcznika. Organizacja rozważa też złożenie wniosku o wycofanie książki ze szkół. Temat katechezy w placówkach publicznych od dawna rozgrzewa opinię publiczną – pod koniec sierpnia ministra odpowiedziała na apel Episkopatu w sprawie zmian w lekcjach religii, nie zostawiając na zarzutach kościelnych hierarchów suchej nitki. Wydawnictwo Jedność do chwili publikacji materiału nie udzieliło stacji TOK FM komentarza w sprawie podręcznika.

Tymczasem podręcznikowe tezy stoją w kontrze do państwowego wsparcia dla par starających się o potomstwo. Od 1 czerwca 2024 roku w Polsce funkcjonuje rządowy program finansowania in vitro, który obejmuje kwalifikację par, niezbędne badania i procedury zapłodnienia pozaustrojowego. Program przewiduje również zabezpieczenie płodności u osób przed leczeniem onkologicznym lub w jego trakcie. Jak wynika z danych Ministerstwa Zdrowia, do 31 sierpnia 2026 roku zakwalifikowano do niego ponad 55 tys. par, a dzięki procedurze urodziło się 17 474 dzieci.

Roxie Węgiel w białej kreacji z prześwitami na chrzcie syna Andziaks. Wokalistka pochwaliła się zdjęciami z uroczystości [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/roxie_wegiel
Reklama
Reklama