37-letnia Daria, pracownica Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem, zmarła w czwartek, 8 października, w wyniku tragicznych wydarzeń w budynku placówki. Do szkoły przed południem wszedł 15-letni były uczeń. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej i przeprowadzonej reanimacji, życia 37-latki nie udało się uratować. Premier Donald Tusk po pilnej naradzie ujawnił wstrząsające ustalenia dotyczące przygotowań nastolatka.
- 37-letnia Daria, pracownica szkoły w Leszczydole-Nowinach, zmarła mimo reanimacji i zostawiła dwoje dzieci.
- 15-letni sprawca, były uczeń placówki, założył na głowę kask z kamerką, aby filmować całe zdarzenie.
- Dyrektor szkoły Krzysztof Ochmański obezwładnił nastolatka, który wszedł do budynku z trzema nożami.
- Służby sprawdzają doniesienia o internetowym challenge'u po zatrzymaniach nastolatków w Ostrołęce i Sierpcu.
Donald Tusk o wstrząsających ustaleniach służb
Donald Tusk odniósł się do dramatu w Szkole Podstawowej w Leszczydole-Nowinach, która w czwartkowy poranek stała się miejscem niewyobrażalnych zdarzeń. O porannych wydarzeniach informowaliśmy już w relacji opisującej śmiertelny atak nożownika w szkole pod Wyszkowem. Około godziny 9:00 do budynku wtargnął 15-letni były uczeń i ranił troje pracowników placówki: dyrektora, nauczycielkę oraz woźną. Na wieść o tragedii premier zwołał pilne spotkanie z ministrami i szefami służb.
Podczas konferencji szef rządu podzielił się informacjami, które rzucają nowe światło na motywacje nastolatka. Sprawca zjawił się w szkole przygotowany do rejestrowania swoich czynów.
Po raz pierwszy mamy do czynienia z nieletnim zabójcą, który miał także kask z kamerką i jego zamiarem było filmowanie tych zdarzeń
Donald Tusk zwrócił uwagę na to, że sprawca zaplanował filmowanie swoich czynów. Gdyby nastolatek udostępnił nagranie w sieci, usunięcie takiego materiału z platform internetowych byłoby niezwykle trudne.
Szkoła Podstawowa w Leszczydole-Nowiny koło Wyszkowa / Fot. facebook.com/splnowiny
Kim była ofiara tragedii pod Wyszkowem
Najwyższą cenę za dramatyczne wydarzenia zapłaciła 37-letnia pani Daria. Kobieta pracowała w placówce jako woźna. Gdy doszło do tragedii, ratownicy medyczni podjęli reanimację, jednak życia kobiety nie udało się uratować.
Kobieta osierociła dwoje dzieci. Gmina Wyszków poinformowała o możliwości skorzystania z nieodpłatnej pomocy psychologicznej dla osób dotkniętych zdarzeniem.
Rany odnieśli także obecni w budynku dyrektor oraz nauczycielka. Oboje mieli jednak więcej szczęścia – ich stan był na tyle dobry, że ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Zmarły ks. Stanisław Zbojnowicz / Fot. benedyktynkiopactwo.pl; facebook.com
CZYTAJ TAKŻE: Tragedia w opactwie w Jarosławiu mogła nie nastąpić! Szokujące fakty o 31-letnim napastniku wyszły na jaw
Bohaterstwo dyrektora szkoły Krzysztofa Ochmańskiego
Rozmiar tragedii mógł być znacznie większy, gdyby nie błyskawiczna reakcja dyrektora Krzysztofa Ochmańskiego. Mężczyzna ruszył w kierunku napastnika bez chwili wahania, gdy tylko usłyszał krzyk dochodzący z budynku. Stanął oko w oko z uzbrojonym 15-latkiem i zdołał go obezwładnić, a następnie przekazał napastnika przybyłemu na miejsce patrolowi policji.
Dyrektor opisał ten dramatyczny moment w rozmowie z Polskim Radiem RDC. Opowiedział o sekundach, które decydowały o losie innych osób przebywających w budynku.
On dotykał klamki drzwi i wrócił się w moją stronę z rękami do góry. Zranił mnie tylko ostrzem noża, takiego dłuższego, bo on miał trzy noże, i uderzył mnie trzonkiem. W tym czasie już jakoś tam [go] opanowałem
Postawę dyrektora oraz rannej nauczycielki doceniły władze państwowe. Szef rządu podczas spotkania z mediami złożył im oficjalne podziękowania za odwagę.
Chciałbym przekazać najwyższe wyrazy uznania dla dyrektora i nauczycielki, dziś cała Polska powinna usłyszeć o ich bohaterstwie, nie zawahali się zaryzykować swojego życia, żeby nie doszło do jeszcze większej tragedii
facebook.com/zsznr4
CZYTAJ TAKŻE: Przerażające reakcje uczniów z Ostrołęki! Uciekali w popłochu, barykadowali drzwi i dzwonili do rodziców
Czy to makabryczny challenge z internetu
Dramat w powiecie wyszkowskim nie był jedynym niepokojącym incydentem w mazowieckich placówkach oświatowych. Zaledwie dzień wcześniej, w środę 7 października, miały miejsce wstrząsające wydarzenia w Ostrołęce, o czym informował artykuł przedstawiający horror w szkole w Ostrołęce. W Zespole Szkół Zawodowych nr 4 do napaści dopuścił się 19-letni Jakub Z., który zranił ostrym narzędziem dziewięć osób. W jego plecaku funkcjonariusze znaleźli ładunek wybuchowy domowej konstrukcji.
Równolegle w Sierpcu policjanci zatrzymali 17-latka, u którego zabezpieczono dwa noże oraz nośniki pamięci świadczące o planowaniu napaści. Seria tych zdarzeń postawiła na nogi wszystkie formacje.
Policja Mazowiecka potwierdziła mediom, że funkcjonariusze analizują niepokojące informacje o możliwym challenge'u krążącym w mediach społecznościowych. Sprawą zajmuje się Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości, które drobiazgowo bada cyfrową aktywność nastolatków i sprawdza, czy ataki były ze sobą skoordynowane.