Uczestnik "Love is Blind" nagrał diss na byłe partnerki, teraz jest zdziwiony krytyką. Prawi mądrości: "Dajmy sobie święty spokój"

Uczestnik "Love is Blind" nagrał diss na byłe partnerki, teraz jest zdziwiony krytyką. Prawi mądrości: "Dajmy sobie święty spokój"

Uczestnik "Love is Blind" nagrał diss na byłe partnerki, teraz jest zdziwiony krytyką. Prawi mądrości: "Dajmy sobie święty spokój"

TikTok

Kamil „Uno” Osiak, uczestnik pierwszej polskiej edycji programu „Love is Blind”, wpakował się w niezłe kłopoty. Celebryta nagrał wraz z kolegą z reality show kawałek wymierzony w byłe partnerki, lecz zamiast poklasku zebrał bolesne cięgi. Po fali hejtu nagranie zniknęło z sieci, a autor musiał tłumaczyć się ze swojego projektu, publikując serię wyjaśnień na InstaStories.

Reklama
  • Kamil „Uno” Osiak i Damian Gawron wydali wulgarny numer wymierzony w Julię i Martę Frymer. Produkcja wywołała skandal.
  • Po fali krytyki nagranie i klip zniknęły z sieci. Internauci nie zostawili na autorach suchej nitki.
  • Marta Frymer celnie odpowiedziała Damianowi, przypominając o nieodebranych z sądu dokumentach rozwodowych
  • Kamil Uno tłumaczył, że nagranie promowało studio Tune Tech i miało pomóc mu rozliczyć się z emocjami

Kamil Uno i Damian Gawron nagrali muzyczny atak na byłe partnerki

Kamil Uno Osiak w swoich wersach nie gryzł się w język. Najwyraźniej chciał wyrównać rachunki z przeszłości. Kamil i jego kolega z programu uznali, że ponad rok po show świat wciąż łaknie ich rapowanych mądrości o ekspartnerkach. Panowie przygotowali piosenkę wymierzoną w kobiety, z którymi budowali relacje przed kamerami. Związek Kamila i Julii rozpadł się tuż przed ołtarzem, natomiast Damian i Marta Frymer pobrali się w programie, lecz rozstali się po jego zakończeniu.

W tekście Kamil zarzucił byłej partnerce interesowność. Sugerował też, że wraz z inną uczestniczką plotkowała na jego temat. Z kolei Damian nawiązywał do życia Marty bez męża i zapowiadał, że będzie podrywał Latynoski. Słuchacze nie kryli zażenowania poziomem artystycznym całego przedsięwzięcia.

„Skumały się we dwie, teraz mają orgazm, czego nie napiszą, to od razu o mnie plotka. Wiem, jak odpowiedzieć przy tym, zemsta będzie słodka, przerabiałem takie, więc znam się na idiotkach” - Kamil

oświadczenie kamila uno z love is blind instagram.com

Reakcja Marty Frymer i Julii z Love is Blind

Wystarczył jeden ruch urażonych kobiet, by muzyczna kariera panów legła w gruzach szybciej niż ich relacje w randkowym show. Marta Frymer z "Love is blind" zgasiła raperskie zapędy męża jednym komentarzem. Szybko stał się on hitem sieci. Zamiast wdawać się w pyskówki, przypomniała o dokumentach rozwodowych, których Damian nie odebrał z sądu.

„Zanim zaczniesz podrywać Latynoski, to odbierz, proszę, papiery rozwodowe, które sąd próbuje dostarczyć ci od kilku tygodni. Pozdrawiam, (jeszcze) żona” - Marta Frymer

Julia podeszła do sprawy z dystansem. Opublikowała na Instagramie nagranie z kuchni, na którym przygotowywała jedzenie przy dźwiękach utworu. Całość podpisała: „Wieczorne gotowanko przy ulubionej muzyce”. Do dyskusji włączyła się także Basia Sas, wytykając Kamilowi hipokryzję. Zauważyła, że zarzuca kobiecie interesowność, podczas gdy sam ponad rok po programie wraca do tematu w podcastach i wypuszcza zaczepki dla internetowych zasięgów.

Oświadczenie Kamila Uno na Instagramie

Następnego dnia, 7 października 2026 roku, bohater randkowego show opublikował serię wyjaśnień na InstaStories, starając się ugasić pożar. Wcześniej utwór i teledysk zniknęły z internetu po fali krytyki.

Kamil Uno przekonywał, że nagranie powstało w ramach promocji studia Tune Tech. Utwór miał zostać zrealizowany niedługo po zakończeniu programu. Autor tłumaczył też, że chciał rozliczyć się z przeszłością i wyrzucić z siebie emocje. Zapewniał, że nie zamierzał nikogo obrażać ani uderzać w konkretne osoby.

„Dajmy sobie już wszyscy święty spokój” - Kamil Uno


Jacek z "Love is Blind" pokazał nową ukochaną. Fani wprost nie mogą uwierzyć: "Prawdziwa piękność" [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/goodgypsy
Reklama
Reklama